Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Białoruska lekkoatletka zdradziła swoje plany niemieckiemu "Welt am Sonntag", a szczegółowo przytacza je rosyjska edycja serwisu Deutsche Welle.

– Już złożyłam dokumenty potrzebne do otrzymania polskiego obywatelstwa – powiedziała Cimanouska. 

Biegaczka razem z mężem mieszka teraz w Warszawie. Opowiada, że nie mogą prowadzić normalnego życia, bo mieszkają w pilnie strzeżonym miejscu, a ciągle pilnuje ich sześciu ochroniarzy. - Nie możemy nawet wyjść do miasta - żali się 24-latka.

Cimanouska: "Chcę już biegać dla Polski"

Jednocześnie Białorusinka nie żałuje ucieczki do Polski. Nie wyklucza powrotu do Mińska, ale wie, że po otrzymaniu polskiego obywatelstwa będzie to bardzo trudne.

Cimanouska podkreśla, że jak najszybciej chce zacząć biegać dla Polski, czyli wystartować w polskich barwach.

W normalnych okolicznościach taka procedura trwa nawet trzy lata, ale w tym przypadku lekkoatletka może liczyć na krótki okres kwarantanny ze względu na okoliczności polityczne. Organizacje sportowe nie zamierzają zwlekać. Walczą z reżimem Aleksandra Łukaszenki w dostępny dla nich sposób i bez narażania białoruskich sportowców na skrzywdzenie. 

Przypomnijmy, że Cimanouska odleciała z Tokio do Warszawy wbrew woli trenerów i szefów olimpijskiej reprezentacji Białorusi, którzy chcieli zmusić ją do powrotu do ojczyzny za krnąbrność. 24-letnia sprinterka odmówiła startu w konkurencji, do której nie czuła się przygotowana – w sztafecie 4x400 m. Zażądano od niej startu kosztem jej najważniejszego występu, gdyż na miejscu w Tokio okazało się, że część białoruskiej ekipy sztafetowej nie została dopuszczona do igrzysk ze względu na niedopełnienie formalności antydopingowych.

Zawodniczka zgłosiła się na policję, a następnie została przewieziona do polskiej ambasady. Polska udzieliła Białorusince ochrony uzupełniającej z wizą humanitarną i zaoferowała azyl polityczny.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.