Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Cofanie ludzi z powrotem na granicę, odmawianie im dostępu do sprawiedliwych procedur azylowych lub zwyczajne pozostawianie ich w sytuacji zagrożenia humanitarnego, nie może być reakcją państwa członkowskiego Rady Europy, związanego Europejską Konwencją Praw Człowieka, konwencją dotyczącą statusu uchodźców i innymi międzynarodowymi instrumentami praw człowieka - pisze Dunja Mijatović. 

Zwraca uwagę na stanowisko komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw uchodźców, który wzywa do natychmiastowego działania i znalezienia rozwiązania. Takiego, które pozwoli bronić praw ludzi koczujących na granicy. - Ich podstawowe potrzeby muszą zostać natychmiast zaspokojone - czytamy w oświadczeniu. 

- Polska nie jest sama w mierzeniu się z tym tematem. Wczoraj opublikowałam treść mojego listu do rządu Litwy. Wiele z opisanych tam obaw dotyczy również sytuacji, w jakiej znalazła się Polska i inne państwa członkowskie Rady Europy - pisze Mijatović. 

Potraktować każdy przypadek indywidualnie

Wspominana Agencja ONZ ds. Uchodźców jest zaniepokojona doniesieniami z granicy polsko-białoruskiej. Poinformowała o tym w specjalnym oświadczeniu. 

"Z naszych informacji wynika, że w skład grupy wchodzą głównie osoby z Afganistanu i Iraku, w tym dzieci, kobiety i osoby potrzebujące pomocy medycznej. Niektórzy z tej grupy mogą wymagać ochrony międzynarodowej i z tego, co wiemy, zgłaszały one zamiar ubiegania się o azyl" - pisze UNCHR. 

- Choć rozumiemy wyzwania związane ze wzrostem liczby osób, które przedostają się do Polski, apelujemy do władz RP o zapewnienie tym ludziom dostępu do terytorium, natychmiastowej opieki medycznej, pomocy prawnej oraz wsparcia psychologicznego i socjalnego. Dostęp do terytorium i azylu powinien być udzielony zgodnie z zobowiązaniami wynikającymi z Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej oraz prawa krajowego i międzynarodowego - powiedziała Przedstawicielka UNHCR w Polsce Christine Goyer. 

Wezwała polski rząd do dokonania indywidualnej oceny każdego przypadku przed wydaleniem tych osób lub niedopuszczeniem ich do terytorium RP. Przypomniała, że zgodnie z Konwencją dotyczącą statusu uchodźców, której Polska jest sygnatariuszem, osoby ubiegające się o azyl nie powinny być karane za nielegalne przekroczenie granicy.

Na te apele odpowiedziało MSZ: - Polska z pełnym poszanowaniem podchodzi do Konwencji dotyczącej statusu uchodźców i respektuje jej postanowienia w zaistniałej obecnie sytuacji. Polska wywiązuje się ze swoich zobowiązań prawno-międzynarodowych - napisało ministerstwo. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.