Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wkrótce opublikujemy relację z przebiegu akcji.

12 marca minie rok od dnia, w którym Główny Inspektorat Sanitarny potwierdził pierwszy zgon osoby zakażonej koronawirusem. Przez 12 miesięcy choroba kosztowała życie 46 tysięcy Polaków. 

Ten rok był dla wielu z nas rokiem tragicznym. Stąd nasza, dziennikarek i dziennikarzy „Wyborczej”, prośba, byśmy wszyscy wspólnie upamiętnili tych, którzy stracili życie w walce z chorobą.

Symbolicznymi gestami nie pokonamy koronawirusa. Ale w obliczu pandemii, z którą przyszło nam się zmierzyć, solidarność, pamięć, wspólnota to potężny oręż.

Minuta ciszy dla ofiar pandemii. Zatrzymaj się w piątek o 12 - dołącz do wydarzenia na Facebooku.

Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola

W Opolu główną dekoracją reprezentatywnego deptaka w centrum są wielkie metalowe trąby. W zwykłe dni świecą na żywe, jaskrawe kolory, dziś je stracą. To sposób, w jaki miasto chce uczcić pamięć osób, które zmarły w wyniku epidemii.- Trąby na Krakowskiej w Opolu stracą kolor na znak pamięci wszystkich ofiar koronawirusa. To dramaty całych rodzin, które straciły dziadków, babcie, rodziców czy dzieci. Po roku widzimy jak bezwzględną chorobą jest COVID 19 i jak nieprzewidywalną- mówi Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.

 - Czy będzie jeszcze mocniej zobowiązany wobec PiS i jeszcze częściej tylko urzędnikiem do podpisywania bez refleksji podsuwanych mu dokumentów, to się dopiero okaże - mówi o ewentualnej wygranej w wyborach Andrzeja Dudy, prezydent Opola. - Czy będzie jeszcze mocniej zobowiązany wobec PiS i jeszcze częściej tylko urzędnikiem do podpisywania bez refleksji podsuwanych mu dokumentów, to się dopiero okaże - mówi o ewentualnej wygranej w wyborach Andrzeja Dudy, prezydent Opola.  Arch. UM w Opolu

Dorota Bęczkowska, koordynatorka akcji „List do Świętego Mikołaja – DPS Lublin”

- Mam wrażenie, że rok temu świat się zatrzymał i stoi tak do dzisiaj. Najtrudniejsze do zniesienia jest odizolowanie społeczne i brak możliwości nawiązywania kontaktów. Trudno pogodzić się chociażby z sytuacją starszych ludzi, których na długie miesiące zamknięto w domach opieki społecznej. Najczęściej zostały im tylko rodzinne widzenia odbywające się przez szybę w oknie. To mocno depresyjna sytuacja. Zamknięcie w domach wpływa też źle na ludzi młodych. Przypomnijmy sobie w końcu, w jaki sposób sami spędzaliśmy czas, będąc nastolatkami. Nie bez powodu słyszy się o rosnącej liczbie samobójstw wśród młodzieży oraz zachorowań na depresję. Stajemy się odludkami. Popieram minutę ciszy, bo jak nigdy wcześniej wszyscy potrzebujemy solidarności.

 - Czy będzie jeszcze mocniej zobowiązany wobec PiS i jeszcze częściej tylko urzędnikiem do podpisywania bez refleksji podsuwanych mu dokumentów, to się dopiero okaże - mówi o ewentualnej wygranej w wyborach Andrzeja Dudy, prezydent Opola. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Robert Biedroń, europoseł

- Wszystkich nas niezwykle dotkliwie doświadczyła pandemia. Jedynie solidarnie damy radę ją przejść. Dlatego liczy się każdy jej przejaw. Solidarność symboliczna, np. w manifestowanym zatrzymaniu na minutę, w geście uznania i szacunku dla pracowników ochrony zdrowia i ofiar pandemii. Nie mniej ważna jest solidarność realna przy prowadzeniu wspólnej polityki szczepień w UE. Dlatego bez wątpienia wezmę udział w akcji "Wyborczej".

 - Czy będzie jeszcze mocniej zobowiązany wobec PiS i jeszcze częściej tylko urzędnikiem do podpisywania bez refleksji podsuwanych mu dokumentów, to się dopiero okaże - mówi o ewentualnej wygranej w wyborach Andrzeja Dudy, prezydent Opola. Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy

- Od roku niepewność, lęk o najbliższych, pytania, czy i kiedy będziemy mogli wrócić do spotkań i innych aktywności. Pandemia obudziła w nas jednak empatię i wrażliwość na drugiego człowieka. Pokazaliśmy, że potrafimy okazać wsparcie i być solidarni. 12 marca w południe zatrzymajmy się na chwilę i uczcijmy pamięć tych wszystkich, którzy odeszli z powodu COVID-19.

Prezydent Bydgoszczy Rafał BruskiPrezydent Bydgoszczy Rafał Bruski Fot. Roman Bosiacki / Agencja Gazeta

Marcin Czyżniewski, przewodniczący Rady Miasta Torunia

Podczas sesji w maju ubiegłego roku rada miasta uczciła pamięć Katarzyny Zawady, pierwszej toruńskiej pielęgniarki zmarłej po zakażeniu koronawirusem. Nikt wtedy nie spodziewał się, że choroba kosztować będzie życie tak wielu ludzi, w tym również mieszkanek i mieszkańców Torunia. Pomyślmy dziś o wszystkich, którzy zmarli, bądźmy z tymi, którzy przeszli chorobę, ale jeszcze długo będą zmagać się z jej skutkami i tymi, którzy chorują, bojąc się o swoją przyszłość.

Każdy z nas ma w gronie rodziny czy znajomych kogoś, kto właśnie choruje, zadzwońmy do nich. Sam mam już chorobę za sobą i wiem, jak wiele daje bliskość innych i dobre słowo.

Dziękujemy też personelowi medycznemu, toruńskim lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom, pracownikom szpitali, przychodni, punktów szczepień i wszystkim, którzy włączyli się w walkę z pandemią.

Marcin Czyżniewski, przewodniczący Rady Miasta ToruniaMarcin Czyżniewski, przewodniczący Rady Miasta Torunia FOT. Wojciech Szabelski/UMT

Prof. Radosław Dobrowolski, rektor UMCS w Lublinie

Mija rok od potwierdzenia pierwszego przypadku zakażenia koronawirusem w naszym regionie. Od tego czasu solidarnie stoimy wszyscy wobec niezwykle trudnego wyzwania, jakim jest codzienne zmaganie z rozprzestrzeniającą się na całym świecie pandemią. Nie zapominajmy, że lekarze, pielęgniarki, laboranci, ratownicy medyczni i inne osoby dbające o ochronę zdrowia, stale znajdują się na pierwszej linii frontu walki z epidemią i z narażeniem własnego życia niosą nam wszystkim pomoc.

Pamiętajmy także o tych, których już z nami nie ma. Zatrzymajmy się na chwilę i wspomnijmy wszystkich tych, których zabrała pandemia.

Radosław Dobrowolski, rektor UMCSRadosław Dobrowolski, rektor UMCS KRZYSZTOF MAZUR

Piotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna

Popieram akcję, która pozwoli zwrócić uwagę i myśl do osób, które zmarły z powodu koronawirusa i powiązanych z nim chorób. To bardzo ważna sprawa, ważny gest.

W Olsztynie, w którym odnotowujemy codziennie setki nowych zakażeń i liczne zgony, jest to tym bardziej istotne.

Piotr Grzymowicz, prezydent OlsztynaPiotr Grzymowicz, prezydent Olsztyna Fot. Robert Robaszewski / Agencja Gazeta

Grzegorz Jarzyna, dyrektor artystyczny TR Warszawa

- Każdego dnia powinniśmy troszczyć się nie tylko o siebie, ale też o innych. Nasz teatr włącza się do akcji. Chcemy jako zespół wyrazić jedność ze wszystkimi, które i którzy przez ten ostatni rok byli na tzw. froncie; które i którzy każdego dnia poświęcali i poświęcają swoje zdrowie i życie dla innych. Zespół TR Warszawa przygotowuje apel solidarnościowy, który opublikujemy jutro rano na naszych stronach. Wieczorem nasz apel przeczyta ze sceny aktorka TR Warszawa Justyna Wasilewska - po zakończeniu spektaklu "2020: Burza".

Piotr Grzymowicz, prezydent OlsztynaFOT. KUBA ATYS

Prof. Bogumiła Kaniewska, rektor Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

- To piękna akcja. Każdy z nas stracił Kogoś w tej pandemii, obok każdego z nas pozostały puste miejsca, które nigdy już nie wypełnią się obecnością. Wspólna chwila ciszy, zatrzymania, zamyślenia będzie nie tylko wyrazem naszej pamięci, ale wspólnoty, bo tylko bycie razem może ukoić smutek, traumę utraty, dodać sił. Bądźmy razem przez chwilę - ze sobą i z Tymi, którzy odeszli.

Rektorka UAM prof. Bogumiła Kaniewska.Rektorka UAM prof. Bogumiła Kaniewska. Fot. Lukasz Cynalewski / Agencja Gazeta

Prof. Marek Karczewski, kierownik oddziału chirurgii ogólnej i transplantacyjnej szpitala klinicznego im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu

- Od ponad roku zmagamy się na całym świecie z koronawirusem SARS-CoV-2, który wywołał już chorobę u blisko 120 mln ludzi i zabił blisko 2,7 mln, w tym prawie 46 tys. Polaków. Wirus zmienił nasze życie we wszystkich wymiarach: obnażył kruchość ludzkiego istnienia, słabość organizacyjną opieki zdrowotnej i nieudolność wielu rządów. Pozbawił nas też społecznych relacji, wielu zniszczył zdrowie fizyczne i psychiczne, a często też dorobek życia. I zabrał nam bliskich.

Dzisiaj pamiętajmy o wszystkich ofiarach epidemii, również o tych, którzy nie poradzili sobie z restrykcjami związanymi z pandemią. Uczcijmy ich wszystkich minutą ciszy.

Wybory parlamentarne 2019. Prof. Marek Karczewski, chirurg z Poznania, namawia do pójścia na głosowanieWybory parlamentarne 2019. Prof. Marek Karczewski, chirurg z Poznania, namawia do pójścia na głosowanie PIOTR SKORNICKI

Jacek Karnowski, prezydent Sopotu

- Kiedy mój przyjaciel, profesor medycyny Michał Woźniak powiedział, że to jest III wojna światowa, pomyślałem, że przesadza. Ale w ciągu roku pandemii w 35-tysięcznym Sopocie zachorowało ponad 1700 osób, a zmarło ponad 50. Każdy z nas wymienia bliskie sobie osoby, których strata bardzo boli - Jurek, Małgosia… Ilu naprawdę zmarło czy zachorowało? Nie wiemy! Do tego kilkaset osób odizolowanych jest od świata, szpitale są przepełnione, leczenie jest wstrzymane, dzieci i młodzież nie chodzą do szkoły, teatry, galerie, kina, restauracje czy kawiarnie po raz kolejny są zamknięte. Ile to jeszcze potrwa? Ile jeszcze fal się przez nas przetoczy? Czy potrafimy to zwalczyć? Czy jeszcze będzie normalnie (bo już nie tak samo)?

Wybory parlamentarne 2019. Prof. Marek Karczewski, chirurg z Poznania, namawia do pójścia na głosowanieFot. Bartosz Bańka / Agencja Gazeta

Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii

Śmierć najbliższych, często w samotności, bez możliwości pożegnania, to dramatyczne momenty, z którymi muszą mierzyć rodziny kilkudziesięciu tysięcy ofiar pandemii koronawirusa. Miniony rok, gdy ze względu na obostrzenia sanitarne musieliśmy wprowadzić dystans do naszego codziennego życia, przekonaliśmy się, jak w takich sytuacjach ważne są również słowa wsparcia, współczucia i nawet najdrobniejsze gesty pomocy, udowadniające, że pomimo tego, że jesteśmy daleko od siebie, to nie jesteśmy sami. Dlatego też z całego serca włączamy się w tę akcję, by choć na tę jedną minutę zatrzymać się i swoje myśli skierować do tych, którzy odeszli oraz w stronę pogrążonych w smutku rodzin i przyjaciół.  

Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej MetropoliiKazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta / AGENCJA GAZETA

Marcin Krupa, prezydent Katowic

Pandemia koronawirusa pochłonęła w naszym kraju tysiące ludzkich istnień – w tym także mieszkańców Katowic. Dlatego dołączamy do akcji GW, w ramach której uczcimy w piątek symboliczną minutą ciszy wszystkie ofiary pandemii. Jutro na katowickim rynku hejnał, tradycyjnie odgrywany o godz. 12.00, usłyszymy minutę później. Chcemy, by ta chwila refleksji była też formą podziękowania dla personelu medycznego, który od ponad roku toczy heroiczną walkę o życie i zdrowie milionów Polaków.

Marcin Krupa, prezydent KatowicMarcin Krupa, prezydent Katowic fot. UM Katowice

Jarosław Klimaszewski, prezydent Bielska-Białej

- Ten rok był bardzo trudny dla nas wszystkich. Pandemia przewróciła do góry nogami świat, który znaliśmy. Inicjatywa, by w symboliczny sposób uczcić wszystkie ofiary koronawirusa, a równocześnie uhonorować tych, którzy z tym niewidzialnym wrogiem walczą, jest ze wszech miar słuszna.

Bielski samorząd ze swej strony już jakiś czas temu postanowił docenić osoby, które pomagały i wciąż pomagają innym przetrwać ten trudny czas pandemii. Podjęliśmy się zorganizowania akcji społecznej pod hasłem BBohaterowie, w ramach której wszystkim tym osobom podziękujemy. 

Marcin Krupa, prezydent KatowicFot. Dominik Gajda / Agencja Gazeta

Michał Krawczyk, poseł Platformy Obywatelskiej z Lubelszczyzny

- Składając życzenia noworoczne, wszyscy mówiliśmy o szybkim powrocie do normalności. Obecne statystyki, w tym dane ze środy mówiące o ponad 17 tys. zachorowań, pokazują, że jest źle i epidemia będzie z nami jeszcze przez wiele miesięcy. Dlatego ta akcja jest tak ważna, by w tej przygnębiającej sytuacji lockdownu, ograniczeń w edukacji, co odczuwają nasze dzieci, poczuć wspólnotę. Abyśmy jako społeczeństwo poczuli, że w tej walce, która trwa już trzynasty miesiąc, nie jesteśmy sami, że dotyka to nas wszystkich. Dla mnie ważne jest też to, abyśmy pamiętali o ludziach z pierwszej linii frontu, czyli pracownikach medycznych. Może już dziś są mniej narażeni, bo zaszczepieni, ale to ludzie, którzy od początku pandemii bardzo się poświęcają, ratując ludzkie życie. 

Marcin Krupa, prezydent KatowicFot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Marcin Krupa, prezydent Katowic

– Pandemia koronawirusa pochłonęła w naszym kraju tysiące ludzkich istnień – w tym także mieszkańców Katowic. Dlatego dołączamy do akcji, w ramach której uczcimy w piątek symboliczną minutą ciszy wszystkie ofiary pandemii – mówi prezydent Marcin Krupa. I dodaje, że w piątek na katowickim rynku hejnał, tradycyjnie odgrywany o godz. 12.00, usłyszymy minutę później. – Chcemy, by ta chwila refleksji była też formą podziękowania dla personelu medycznego, który od ponad roku toczy heroiczną walkę o życie i zdrowie milionów Polaków – podkreśla prezydent.

Marcin Krupa, prezydent KatowicMarcin Krupa, prezydent Katowic Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta

Abp Józef Kupny, metropolita wrocławski

W piątek o godz. 12 arcybiskup odmówi w kaplicy modlitwę za ofiary pandemii i zachęca do tego też innych. Ks. Rafał Kowalski, rzecznik archidiecezji wrocławskiej: - Ksiądz arcybiskup wiele razy podkreślał, że epidemia pokazała, jak bardzo jako społeczeństwo jesteśmy ze sobą połączeni. On sam codziennie modli się modlitwą Anioł Pański za wszystkich, którzy walczą z epidemią i opiekują się chorymi. W piątek o godz. 12 będzie się modlił w tej intencji w swojej kaplicy i wszystkich wierzących zachęca do łączności modlitewnej, a jeśli mają taką możliwość, by nawiedzili kościół i w ciszy pomodlili się za tych, którzy zmarli z powodu koronawirusa, oraz za rodziny, które straciły swoich bliskich.

Abp Józef KupnyAbp Józef Kupny Fot. Kamila Kubat / Agencja Gazeta

Tomasz Lenz, poseł Platformy Obywatelskiej z Torunia 

- Nikt nie spodziewał się, że w XXI wieku może nas spotkać sytuacja, w której świat opanuje choroba, wszyscy będziemy zastraszeni, zamknięci w gronie najbliższych osób. Ludzkość zapomniała o tym, że są choroby, które mogą nam cały czas zarażać jako całej populacji. W trakcie tej pandemii zmarło kilka osób, które osobiście znałem, które cały czas mogłyby funkcjonować i dawać radość swoim rodzinom, dzielić się swoimi umiejętnościami, doświadczeniem w miejscu pracy czy w organizacji, w której się udzielali. To ważne, żebyśmy o nich pamiętali. Ta akcja przypominająca o zmarłych i o zagrożeniu kolejnymi ofiarami, jest po prostu ludzkim odruchem.

Tomasz LenzTomasz Lenz fot. Marek Krupecki

Elżbieta Łukacijewska, posłanka do europarlamentu (KO)

- Warto zatrzymać się choć na chwilę i pomyśleć o tych, którzy zmarli z powodu COVID, ale także dlatego, że nasza służba zdrowia jest niewydolna z powodu pandemii. Dziś powinniśmy pamiętać o tych, którzy stracili życie przez COVID, ale przy tej okazji pomyślmy też o tym, jaką wartość ma życie. Zwolnijmy, zatrzymajmy się, poświęćmy więcej czasu swoim bliskim, bo życie trwa tylko chwilę. Niedawno sama chorowałam na COVID-19, dość ciężko go przechodziłam. Choroba uświadomiła mi, jak bardzo kruche jest nasze życie, że może się skończyć w jednej minucie. Niespodziewanie i przedwcześnie. Poczucie osamotnienia i tęsknota za bliskimi były bardzo trudne. Choroba uświadomiła mi także, jaką odpowiedzialność ponosimy nie tylko za siebie, ale też za innych ludzi. Zakaziłam się od osoby, która zlekceważyła objawy. Ile osób jeszcze mogło się zakazić?

Elżbieta Łukacijewska, europosłanka (KO)Elżbieta Łukacijewska, europosłanka (KO) Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Tomasz Pietrasiewicz, dyrektor Ośrodka Brama Grodzka - Teatr NN w Lublinie 

- Mija rok od śmierci pierwszej ofiary epidemii. W tę rocznicę powinniśmy myśleć o tych wszystkich, których ta epidemia zabrała, ale też o tych, którzy z narażeniem własnego życia ratowali innych. Ten czas znowu uświadomił nam, jak krucha jest nasza cywilizacja i jak ważna jest zwykła ludzka solidarność. Bez niej nie przetrwamy. 

Elżbieta Łukacijewska, europosłanka (KO)JAKUB ORZECHOWSKI

Elżbieta Polak, marszałek województwa lubuskiego

- Koniecznie przystańmy, wyłączmy się na minutę. Ja to zrobię, zrobimy to w Urzędzie Marszałkowskim. Do minuty ciszy zachęcam wszystkich Lubuszan. Trochę oswoiliśmy się z pandemią, mniej się przejmujemy. Informacje o kolejnych zmarłych nie robią aż tak dużego wrażenia. Umykają nam, stało się to naszą codziennością. 

Potrzeba nam zastanowienia się, co razem przeszliśmy. Jaki to był ważny dla nas czas. Potrzebujemy wytchnienia, solidarności, wspólnych działań w pandemii, pomocy i pamięci o zmarłych. Pandemia to przeżycie nas wszystkich. Zatrzymajmy się, pomyślmy o tym i o ludziach, których z nami już nie ma.

Elżbieta Polak, marszałkini województwa lubuskiegoElżbieta Polak, marszałkini województwa lubuskiego Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta

Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego

- Pandemia koronawirusa dotknęła nas wszystkich niespodziewanie i bardzo szybko rozprzestrzeniała się również na Dolnym Śląsku. Przez ostatni rok musieliśmy pogodzić się z odejściem wielu ważnych dla nas osób. Wspominamy tych, którzy przegrali tę trudną walkę z chorobą. Bliscy, którzy odeszli, pozostaną na zawsze w naszej pamięci. Myśli o nich niech towarzyszą nam w tej chwili zadumy w rocznicę śmierci pierwszej ofiary pandemii.

Marszałek dolnośląski Cezary Przybylski z Bezpartyjnych SamorządowcówMarszałek dolnośląski Cezary Przybylski z Bezpartyjnych Samorządowców Fot.Krzysztof Ćwik / Agencja Gazeta

Prof. dr hab. Andrzej Sokala, rektor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu

- Przez ten rok pandemia dotknęła także naszą społeczność, wśród ofiar koronawirusa są również pracownicy i studenci Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. O nich będziemy myśleć dziś w szczególny sposób. Podczas niedawnego Święta Uniwersytetu mówiłem o tym, że u ludzi nauki trudne, nieraz skrajne doświadczenia wyzwalają wolę zmiany świata na lepszy. Dlatego nasz Uniwersytet od początku mocno włączył się w badania nad koronawirusem i środkami, które pozwolą nam się przed nim chronić. To będzie najlepszy hołd dla tych, którzy stracili życie w pandemii. Z serca dziękuję pracownikom naszych szpitali uniwersyteckich za ich codzienną służbę, którą z oddaniem pełnią na rzecz chorych.

Prof. dr hab. Andrzej SokalaProf. dr hab. Andrzej Sokala MIKOŁAJ KURAS

Adam Struzik, marszałek Mazowsza 

- Oczywiście, że dołączę do akcji. To próba przypomnienia tych, którzy stali się ofiarami pandemii, forma międzyludzkiej solidarności. Uczestniczyłem już w wielu pogrzebach, ostatnio prawie co tydzień. W sobotę będę żegnał wójta Szydłowa w powiecie mławskim Wiesława Boczkowskiego. W przyszłym tygodniu, w czwartek 18 marca, będę w Żyrardowie - na pogrzebie Marka Choińskiego, wieloletniego prezesa zarządu powiatowego PSL i Ochotniczych Straży Pożarnych. Oni też są ofiarami koronawirusa. W piątek o godz. 12 na pewno uczczę ich oraz inne zmarłe osoby minutą ciszy. Będę wówczas w Ciechanowie, będę zachęcał do tego także innych. 

Adam StruzikAdam Struzik Fot. Piotr Hejke / Agencja Gazeta

Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia

- Ta rocznica to bez wątpienia moment symboliczny, ale też nakazujący sporządzenie pewnego rachunku sumienia, co można było zrobić lepiej, i po prostu wyciągnięcie wniosków na przyszłość.

A kluczowy wniosek wydaje się dość oczywisty, mianowicie pozostańmy rozważni, cierpliwi i, przede wszystkim, szczepmy się! Z piątku na sobotę pandemii się nie pozbędziemy, niemniej to tylko od nas zależy kiedy zaczniemy odczuwać wyraźne oznaki starego dobrego porządku i właściwego rytmu życia.

Jacek Sutryk, prezydent WrocławiaJacek Sutryk, prezydent Wrocławia Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

Prof. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego

- Pandemia pokazała z jednej z strony naszą bezradność wobec wirusa, ale też bezprzykładne poświęcenie wielu osób, które stanęły z nią do walki  i niestety zbyt wielu, zapłaciło za to najwyższą cenę.  Musieliśmy też pożegnać nestorów naszej medycyny, których zabrał covid-19, a przecież mimo chorób współistniejących, jeszcze dobrze  funkcjonowali w społeczeństwie i służyli nam mądrością oraz swoim doświadczeniem.  Szczególnie dramatyczne jest, że część chorych umiera w samotności, bez kontaktu z najbliższymi, mimo możliwości jakie daje technika. Pandemia nauczyła nas wszystkich,  ale zwłaszcza medyków, pokory wobec nieprzewidywalności choroby.

Prof. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu MedycznegoProf. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego Fot. SUM

Michał Szczerba, poseł KO

- Czas pandemii jest ważnym doświadczeniem pokoleniowym, które zapamiętam z dwóch skrajnych postaw. Z jednej strony stan zagrożenia wydobył niesamowite pokłady dobra i solidarności, ofiarności ponad siły, wzajemnej troski i odpowiedzialności za innych. Odtworzył więzi sąsiedzkie i pomoc międzypokoleniową. Z drugiej pokazał prawdziwą twarz rządzących - podczas dramatu śmierci postanowili na pandemii zarobić. Przekręty z kupnem respiratorów i maseczek stały się na zawsze symbolem tej władzy. Ale koniec końców uświadomiliśmy sobie, że zdrowie powinno być priorytetem państwa. W piątek w południe przerwę pracę, podziękuję medykom w mediach społecznościowych. Minutą ciszy upamiętnię ofiary pandemii.

Prof. Tomasz Szczepański, rektor Śląskiego Uniwersytetu MedycznegoFot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Wojciech Szczurek, prezydent Gdyni

- Od śmierci pierwszej ofiary covidu upłynął już rok. W tym czasie bardzo zmieniło się nasze życie. Wielu straciło bliskich, wielu źródło utrzymania, a każdy z nas naturalne prawo do odpowiadania uśmiechem na uśmiech na ulicach miasta. Wiele się przez ten czas nauczyliśmy. Wróciła stara prawda, że w jedności siła, że przetrwamy tylko wspierając się nawzajem, że nic nie jest dane nam na wieczność. Pokażmy solidarność w tych trudnych czasach, zatrzymajmy się na moment i połączmy się w tej minucie ciszy.

Wojciech SzczurekWojciech Szczurek Fot. Michał Ryniak / Agencja Gazeta

Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego

- Nasze muzeum chętne przyłączy się do akcji, by upamiętnić ofiary pandemii. Często w rozmowach z nami sami powstańcy podkreślają, jak ważna jest solidarność w trudnych czasach. Tylko kiedy jesteśmy razem możemy stawić czoła wyzwaniom.

Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania WarszawskiegoJan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Marek Szolc, radny Warszawy

- Razem z tysiącami innych ludzi zatrzymam się w piątek o 12. Czeka nas jeszcze wiele wysiłku, nim pokonamy pandemię. Jeśli nie będziemy wyrozumiali i otwarci na potrzeby innych, to wyzwanie będzie wiele trudniejsze.

Radny Marek Szolc. Warszawa, 8 sierpnia 2019Radny Marek Szolc. Warszawa, 8 sierpnia 2019 Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta

Irena Telesz-Burczyk, legendarna aktorka Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie

- Przystanę w piątek na minutę, nie ma dyskusji. To piękny i potrzebny gest upamiętniający ofiary pandemii, ale przed wszystkim gest solidarności z ich rodzinami, które za sprawą obostrzeń często nie mogły wziąć udziału pogrzebie, nie miały okazji pożegnać się ze zmarłym, ani w większym gronie go opłakiwać. Chciałbym, żeby jak najwięcej osób zatrzymało się razem ze mną, ale pamiętam jak w zeszłym roku, 1 sierpnia o Godzinie "W" samochody jechały dalej, a ludzie szli, jak gdyby nigdy nic. Pomyślałam wtedy, że jako społeczeństwo zaczynamy być wyzuci z wszelkich uczuć, poza nienawiścią i pogardą dla drugiego człowieka. Może w ten piątek będzie inaczej.

Radny Marek Szolc. Warszawa, 8 sierpnia 2019Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Gazeta

Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku

– Białystok oczywiście przyłącza się do tej akcji, bo pandemia dotyka każdego z nas. Apeluję do mieszkańców naszego miasta, aby w piątek o godzinie 12 zatrzymali się na chwilę, gdziekolwiek w tym czasie będą. Hejnał miasta, który z wieży Ratusza rozlega się każdego dnia w południe, zostanie odtworzony o minutę później. Uczcijmy w ten sposób wszystkich, którzy odeszli z powodu pandemii i okażmy naszą solidarność ze wszystkimi, którzy z powodu pandemii ponieśli dotkliwe straty.

Radny Marek Szolc. Warszawa, 8 sierpnia 2019Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta

Jarosław Trybuś, zastępca dyrektora Muzeum Warszawy

- Za nami trudny rok. Pandemia zmieniła cały świat, w tym także Warszawę – wcześniej pełną ludzi i tętniącą życiem. Historia stolicy pokazuje, że to życie zawsze się w niej odradza i mamy nadzieję, że dzięki wspólnym działaniom wkrótce także wrócimy do normalności. Włączając się do akcji i przerywając pracę na minutę ciszy, chcemy upamiętnić ofiary, a także podziękować wszystkim osobom, które aktywnie włączają się w walkę z koronawirusem.

Jarosław Trybuś (fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)Jarosław Trybuś (fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta) Jarosław Trybuś (fot. Bartosz Bobkowski / Agencja Gazeta)

Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy

- Popieramy tę inicjatywę, w piątek ja i moi współpracownicy wyjdziemy przed ratusz. Minutą ciszy uczcimy pamięć osób, które zmarły na covid. To ważny dzień, ważna data. Dlatego zachęcimy pracowników urzędu do wykonania podobnego, symbolicznego gestu.

W czasie koronawirusa prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na konferencjach zawsze nosi maskę, często kończy spotkania z dziennikarzami słowami: 'Uważajcie państwo na siebie'.W czasie koronawirusa prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na konferencjach zawsze nosi maskę, często kończy spotkania z dziennikarzami słowami: 'Uważajcie państwo na siebie'. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Marek Woźniak, marszałek województwa wielkopolskiego

- Musimy się zatrzymać. Wszyscy. SOLIDARNIE – by wspomnieć tych, co odeszli, by wesprzeć tych, co potrzebują pomocy, by wyrazić wdzięczność tym, którzy walczą o każdy nasz oddech. Choćby na chwilę. Na minutę – w samo południe, w środku dnia, w środku wykonywania pracy czy spaceru, a może w kolejce do szpitala. Powaga potrzebuje zatrzymania, nie ma refleksji bez zatrzymania.

Marek Woźniak, marszałek woj. wielkopolskiegoMarek Woźniak, marszałek woj. wielkopolskiego UMWW

Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi

- W piątek, 12 marca, o godz. 12 w Urzędzie Miasta Łodzi będzie minuta ciszy. A żeby ta cisza mocniej wybrzmiała, odegranie hejnału Łodzi zostanie przesunięte o 60 sekund - poinformował nas Marcin Masłowski, dyrektor biura prasowego prezydent Hanny Zdanowskiej. Dodał, że to decyzja prezydent Łodzi. - W ten sposób włączamy się do akcji.

Prezydent Łodzi Hanna ZdanowskaPrezydent Łodzi Hanna Zdanowska Fot. Tomasz Sta?czak / Agencja Gazeta

Robert Zydel, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego

- To rzeczywiście smutna rocznica. Ten rok odcisnął także mocne piętno na sposobie funkcjonowania Państwowego Muzeum Etnograficznego. W piątek organizujemy on-linowe warsztaty wydobywcze dotyczące planowanej wystawy familijnej. W tej aktywności biorą udział przedstawicieli większości działów naszej instytucji kultury. O godzinie 12. na minutę zawiesimy pracę i szczególnie wspomnimy osoby związane w przeszłości z PME, które odeszły w ostatnich miesiącach.

Robert Zydel, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego w WarszawieRobert Zydel, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta

Krzysztof Żuk, prezydent Lublina

- Minął rok, odkąd pandemia koronawirusa dotarła do regionu i do naszego miasta. Mamy za sobą niezwykle trudne 12 miesięcy, w czasie których codzienne życie nas wszystkich odwróciło się o 180 stopni i zetknęliśmy z zagrożeniem dotyczącym nas wszystkich i z jakim nigdy nie mieliśmy do czynienia.

Jestem zbudowany wieloma postawami niesienia pomocy dla bliskich, znajomych, a czasem dla całkiem obcych ludzi, jakie zaprezentowało w tym czasie wielu mieszkańców Lublina. Lekarze i personel medyczny lubelskich szpitali przez kolejne miesiące realizują swoją misję niesienia pomocy chorym w wielkim stresie, a jednak z pełnym poświęceniem. Wolontariusze z różnych środowisk wspierają ich prace udzielając im różnorakiej pomocy, od dostarczania posiłków po wyposażenie pokojów lekarzy i personelu w meble.

Wielu mieszkańców Lublina znalazło się w tym czasie w trudnych chwilach, byli na kwarantannie, w izolacji, w wyniku zakażenia trafiali do szpitali. Niektórzy odeszli. Zatrzymajmy się w piątek w południe na chwilę zadumy i pomyślmy o wszystkich, których życie naznaczyła pandemia.

Robert Zydel, dyrektor Państwowego Muzeum Etnograficznego w WarszawieFot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

CZYTAJ WIĘCEJ O AKCJI: Minuta ciszy dla ofiar pandemii. Zatrzymajmy się w piątek w południe

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.