Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prezydent powiedział, że sytuacja jest poważna, a nasz rząd z uwagą obserwuje to, co się dzieje we Włoszech, w Hiszpanii, Francji i Niemczech. Zaznaczył, że Polska na epidemię koronawirusa była dobrze przygotowana. Zapewnił, że władze, zanim doszło do pierwszych zakażeń, podjęły odpowiednie kroki, aby się przygotować.

- Walka z koronawirusem to nie jest tylko sprawa rządu, ale każdego obywatela – mówił prezydent. Podziękował służbom państwowym, które chronią zdrowie Polaków. Dodał, że on jako prezydent nie uchyla się od odpowiedzialności. Przypominał, że w ostatnim czasie podpisał specjalną ustawę o zwalczaniu epidemii oraz zwołał posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, w którym uczestniczyli przedstawiciele opozycji.

Prezydent uprzedził, że liczba zakażonych będzie rosnąć, a obecnym władzom przyświeca zasada zapobiegania i kontroli. Wezwał wszystkich do odpowiedzialności oraz do pomagania osobom starszym i samotnym, ale by nie narażać siebie i innych. - Ważne jest odpowiedzialne zachowanie. Nie możemy ich narażać na niebezpieczeństwo – stwierdził.

Na koniec powiedział, że tylko wspólnym działaniem pokonamy epidemię.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.