Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Hejterzy to nie anonimowe boty. To realni ludzie, czasem dobrze sytuowani i  szanowani. To mogą być nasi znajomi albo sąsiedzi. “Wyborcza” opisała niedawno jednego z nich: pod nickiem “SedziaPolski” krył się były wrocławski dziennikarz Jacek Ś. “MałaEmi”, która organizowała nagonkę na sędziów, sama jest żoną sędziego, który szybko awansował za rządów Zbigniewa Ziobry. Postanowiliśmy opisać aktywność jednego z hejterów oraz ujawnić jego tożsamość, by pokazać, że nie można obrażać  innych i siać nienawiści. Nasz "bohater", angażując się w życie publiczne w internecie, powinien zdawać sobie sprawę z możliwych konsekwencji swoich działań i liczyć się z możliwą reakcją.

Smok/Smok05 nienawidzi. Nienawidzi Donalda Tuska, nienawidzi Platformy Obywatelskiej i jej wyborców, których porównuje z wszami. 

Przewodniczącego Rady Europejskiej i byłego premiera “nienawidzi szczerze i bezgranicznie”. Jest dla niego “rudym kaszubskim kundlem”. Tłumaczy, że jest to “nienawiść polityczna za to, co zrobił z prezydentem Lechem Kaczyńskim”. Uważa, że “maczał łapy w Smoleńsku”.

Smok: Tuska nienawidzę szczerz i bezgranicznieSmok: Tuska nienawidzę szczerz i bezgranicznie 

Jego zdaniem Tusk wysługuje się Niemcom i zawdzięcza im obecne stanowisko: “został wybrany za służalczość wobec obcego mocarstwa RFN”, “wypchał Wielką Brytanię z Unii”, a “urząd wykorzystuje do walki z Polskim Rządem”. Nazywa go zdrajcą: “Tusk do historii przejdzie nie jako wyjątkowy nieudacznik, którym jest, ale jako zdrajca tak między Branickiego i Jaruzelskiego”. 

Posłankę Agnieszkę Pomaskę nazywa “czerwoną szmatą” i “wszą”, “ścierwem”, “tępą dziunią”, “kurwą”, “tępą cipą”.

Smok o Agnieszce PomasceSmok o Agnieszce Pomasce 

Od wiosny obiektem jego licznych ataków staje się  prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Pisze o niej ok. 40 razy. Dla Smoka jest “idiotką” i “cipą”. To także “propruski pustak”, “hałaśliwa, agresywna i zwyczajnie głupia baba”. 

Smok o Aleksandrze DulkiwiczSmok o Aleksandrze Dulkiwicz 

O reżyserce Agnieszce Holland pisze: “Niech mi ktoś powie, że tej kurwy nie należy ogolić na łyso”.

Smok o Agnieszce HollandSmok o Agnieszce Holland 

Źli Żydzi, Niemcy, osoby LGBT

Smokowi zdarzają się też antysemickie wpisy. Żydzi to dla niego “Chałaciarze”: Mój Tata mówił, że "Żydy rządzą światem". Trochę się bałem, że znajomi usłyszą i będę się musiał wstydzić. A tu patrz - od miesiąca jakieś szaleństwo i Chałaciarze mi Ojczyznę meblują, a rządzący PiS oddają im moje podatki na muzea i cmentarze. I dzień w dzień przepraszają"

Dużo częściej pogardliwie pisuje o Niemczech i Niemcach. “Nienawidzi Szwabów”. Innym razem poucza: “Pamiętajcie - wszystko, co złe w Cywilizacji Białego Człowieka, ma korzenie albo w Niemczech, albo Kacapii”. “Współpracuję z Niemcami i ostrzegam - te skurwysyny marzą o odwecie na nas - gardzą nami”. I dodaje: “Znam niemiecki, ale się tego wstydzę”. Sili się na ironię: “Dziś wieczorem przekręciłem skalę Pomiarometru Nienawiści Do Niemców. A miałem wyśrubowany, robiony specjalnie na zamówienie Cyferblat.”

Smok o ŻydachSmok o Żydach 

Osoby LGBT to “zboki” i “dzicz”, "sodomici". Smok uważa że “Albo PiS, albo LGBT”, bo “innego wyboru nie ma”. Marsze Równości to dla niego prowokacje.

Prawdziwy ideowiec

Smok wierzy w partię, choć przed wyborami w 2015 r. miał niewielkie oczekiwania: “Ja, głosując na PiS, tylko chciałem zmian w TVP Info. A otrzymam prężną gospodarkę, program społeczny i wystraszonych Wyszehradem Niemców”. O sobie: “nikt mi nigdy z (PiS) niczego nie proponował i wrzucał suchary do rozpropagowania. Spuszczam wpierdol (PO) od serca i za darmo”. W innym miejscu pisze Joachimowi Brudzińskiemu: “Może Pan nie wie, że straciłem na Waszych Rządach. Za dużo zarabiam. Głosowałem na PiS z powodów ideowych”. 

Smok - ideowiecSmok - ideowiec 

Z tych samych pobudek intensywnie wspierał podczas kampanii samorządowej Patryka Jakiego, który kandydował na prezydenta Warszawy.

Obserwują go czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości. Wymienia tweety z ministrem Maciejem Wąsikiem, Joachimem Brudzińskim, Krystyną Pawłowicz i innymi.

Popiera Andrzeja Dudę, głosował na niego w 2015 r., ale zdarza się, że Smoka dopada kryzys wiary. “Miałem Prezydenta, mam błazna” - pisze jesienią 2017 r. I później: “Panie Prezydencie, ukradł Pan mój głos, Rodziny i Znajomych, których przekonałem do głosowania na NoNejma. Odda nam Pan to w 2020”. Zapowiadał, że “nie wybaczy”. Chodziło o prezydenckie projekty ustaw o Sądzie Najwyższym i KRS, które wtedy zaproponował prezydent. 

Smok o Piotrze GlińskimSmok o Piotrze Glińskim 

Ma też swoje partyjne antypatie: wicepremiera i ministra kultury Piotra Glińskiego uważa za ”wyjątkowego nieudacznika”, który nie daje rady i obciąża go polityczna przeszłość: “Żałosny UWol. Wszystko wyszło Prawu i Sprawiedliwości - gospodarka, programy społeczne, tylko nie Kultura. Gliński nie potrafił zrobić Dużego Dobrego Filmu o Polskich Bohaterach, a w tle mamy rozkwit twórczości Vegi czy Kler. Wyjątkowy nieudacznik”. Nie ceni także Joanny Lichockiej czy Krzysztofa Czabańskiego. Według niego cała trójka odpowiada za brak dekomunizacji w Polskim Radiu, zwłaszcza w jego ulubionej Trójce. 

Nie do końca jednak rozumie partyjne decyzje. Odejście Beaty Szydło, która była "najlepszym Premierem Polski po 2WŚ", było dla niego ciosem. Pyta Joachima Brudzińskiego "co zrobiła źle?".

Smok o odejściu Beaty SzydłoSmok o odejściu Beaty Szydło 

Kim jest Smok?

Smoka na Twitterze obserwuje niemal 20 tys. osób. Od lutego 2012 r., gdy założył konto “Smok05”- opublikował ponad 48 tys. tweetów. Daje to ok. 17 tweetów dziennie, czyli niemało, ale do wyrobienia przez człowieka. Według Oxford Internet Institute można podejrzewać, że po drugiej stronie nadaje maszyna, jeśli konto podaje dalej co najmniej 50 dziennie. 

Smok05 udzielał się w sieci już wcześniej: intensywnie komentował na forum portalu Gazeta.pl, na nieistniejącym już portalu Pardon, pisywał też na prawicowej platformie blogowej Salon24.

Mimo ukrywania swojej tożsamości Smok pozostawia w sieci sporo śladów. Na ich podstawie udało się nam ustalić, że za awatarem żołnierza z gry komputerowej ukrywa się Jan Janiak. Zbliża się do sześćdziesiątki, mieszka w Gliwicach. Ma rodzinę: żonę (która również udzielała się na Twitterze, ale większość wpisów skasowała) i córkę.

Wielokrotnie wspomina o swoim rodzinnym mieście, pisze o jego niemieckiej przeszłości, Wilczym Gardle i Trynku, czyli dzielnicach Gliwic, w których się urodził i wychował. Publikuje miejskie zdjęcia. Odnajdujemy go wśród absolwentów gliwickich szkół: podstawowej i średniej.

Janiak przedstawia się jako przedsiębiorca, wręcz “self-made man”, który od kilkunastu lat prowadzi firmę. Wcześniej przez siedem lat pracował w kopalniach: Sośnica, Bielszowice i Knurów. W 2013 r. chwali się: “zbudowałem fabrykę bez kredytów i 10 lat płacę sute podatki”.

Czym dokładnie się zajmuje? Raz twierdzi, że “buduje fabryki i elektrownie”, innym razem - że tworzy “instalacje przemysłowe”.

Firma w której pracuje Janiak, nie jest jego własnością. To spółka córka niemieckiej firmy spod Hamburga. Wytwarza specjalistyczne elementy z tworzyw sztucznych wzmacniane włóknem szklanym. Są to głównie rury, kształtki i zbiorniki przemysłowe, także trudni się  ich montażem. Ma dwa oddziały: w województwie zachodniopomorskim i na Śląsku. Działa w Polsce od 2001 r. Janiak jest jej samoistnym prokurentem od 2004 r.

W jednym z tweetów wspomina, że “zatrudnia 180 osób”, a kilka miesięcy później liczba zatrudnionych rośnie do 240. Sprawozdanie z działalności złożone w Krajowym Rejestrze Sądowym za miniony rok pokazuje, że w rzeczywistości firma zatrudnia łącznie 34 osoby. 

Odżegnuje się od współpracy z firmami skarbu państwa: “nie prowadzę interesów z firmami SP, a VAT płacę duży i w terminie.” Na potwierdzenie tych słów pokazuje fragment rozliczenia podatku od towarów i usług VAT-7, na którym widnieje kwota niemal 600 tys. zł  odprowadzonych do budżetu skarbu państwa. Drobny szczegół: prowadzona przez niego firma jest podwykonawcą państwowych firm, np. PGE, Tauronu.

Smok o firmieSmok o firmie 

Wiosną 2017 r.  Beata Szydło przyjeżdża do Jaworzna na inaugurację budowy nowego bloku energetycznego w miejscowej elektrowni należącej do Tauronu. Inwestycję za 880 mln zł współfinansuje Polski Fundusz Rozwoju. Smok05 nie kryje dumy: “Pani Premier Beata Szydło przyjedzie pochwalić się moją robotą. Jestem dumny”. Kilka tygodni później Szydło odwiedza elektrownię Jaworzno, sam Janiak publikuje zdjęcia z budowy bloku.

Smok: Beata Szydło przyjedzieSmok: Beata Szydło przyjedzie 

Nie jestem hejterem

We własnej ocenie Janiak nic złego nie robi. Obrusza się, gdy ktoś nazywa albo ocenia jego działalność. “Nic mnie tak nie wkurza, jak nazywanie mnie >>słynnym trollem<<” - piszę w kwietniu do dziennikarza Marcina Makowskiego. Wtedy to Mirosław Szczerba, asystent byłego prezydenta Lecha Wałęsy, stwierdził błędnie, że Smokiem jest gliwicki radny Tomasz Tylutko.

Oskarża media: “Dziennikarze znaleźli sobie słowo wytrych - troll". Każdy, kto nie pasuje do ich ramki, nie jest z ich sitwy, a ma czelność mieć własne zdanie, jest "trollem". Wcześniej z ironią: “Wiecie co - ja jako "płatny troll PiS" nie wiem, gdzie ta partia ma siedzibę w Gliwicach. A muszę się zainteresować, bo płacą i broń dają”.

-------

Poniżej znajdują się pytania przesłane do firmy, w której pracuje Smok/Janiak z prośbą o przekazanie i kontakt z redakcją. Dopytywaliśmy także, czy na pewno pytania otrzymał. - Jeśli nie ma odzewu, to znaczy, że osoba nie jest zainteresowana - usłyszeliśmy w biurze. Pytania wysłaliśmy również na jego adres mailowy. Nie było żadnej reakcji z jego strony.

1. Czy korzysta pan z Twittera?

2. Czy do pana należy konto Smok/Smok05 (https://twitter.com/smok05) na Twitterze?

3. Czy jest pan autorem wpisów? (tu podaliśmy pięć przykładowych tweetów)

4. Czym jest motywowana pana działalność na Twitterze?

5. Czy uważa pan, że w internecie jest miejsce na obrażanie i sianie nienawiści? Czy nie widzi pan nic niestosownego w tego rodzaju wpisach?

Także firma matka z Niemiec nie odpowiedziała nam na prośbę o umożliwienie kontaktu z Janiakiem.

----

AKTUALIZACJA: Po naszej publikacji Smok  najpierw zablokował swoje konto - mogli je zobaczyć tylko użytkownicy zaakceptowani przez niego. W nocy je skasował.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.