Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od kilku dni opisujemy, że przynajmniej 150 osób z zarządów i nadzorów państwowych spółek i rządowych agencji w 2018 r. przelało na fundusz wyborczy PiS co najmniej 1 mln zł. Od osób związanych z koncernem Energa pochodziło ponad 300 tys. zł, a od osób pracujących w PGE i spółkach zależnych popłynęło ponad 100 tys. zł. Z kolei z samych Siedlec, matecznika ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego, na fundusz wyborczy PiS trafiło 270 tys. zł – część od osób związanych z kontrolowaną przez państwo spółką budowlaną Polimex-Mostostal. 

Na liście wpłat znaleźliśmy także Witolda Kołodziejskiego. To przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Na fundusz wyborczy PiS wpłacił 10 tys. zł. 

Kołodziejski kieruje pracami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji od listopada 2016 r. To jego druga kadencja – wcześniej zasiadał w niej w latach 2006-10.

Członkowie KRRiT nie mogą należeć do partii politycznych. Wynika to wprost z przepisów konstytucji. Co więcej, zasady etyczne obowiązujące w KRRiT mówią o apartyjności: “członkowie Krajowej Rady, niezależnie od swoich poglądów, nie angażują się w jakąkolwiek działalność partyjną i nie kierują się w swojej działalności interesami politycznymi”.

Kołodziejski od lat związany jest ze środowiskiem braci Kaczyńskich. W 1991 r. pracował w biurze prasowym Porozumienia Centrum. Później jako dziennikarz pracował w TVP przy produkcji programów katolickich. A w latach 2002-06 zasiadał w Radzie Warszawy i przewodniczył jej z ramienia Prawa i Sprawiedliwości. Później trafił do KRRiT. W 2010 r. został po raz pierwszy wybrany do sejmiku województwa mazowieckiego. Po czterech latach znowu zdobył mandat. W międzyczasie dwukrotnie bezskutecznie kandydował do Sejmu. Zawsze startował z list Prawa i Sprawiedliwości.

Portalowi Samorządowemu PAP mówił jesienią ubiegłego roku: - Jestem na liście komitetu wyborczego PiS, ale jako kandydat niezrzeszony. W praktyce w wyborach do sejmików liczą się komitety dużych partii (...). Jedynka w Warszawie to moja stała pozycja przy wyborach sejmikowych.

W mailu do nas zapewnia: "Pełnienie funkcji radnego nie stoi w sprzeczności Konstytucją RP ani z Ustawą o Radiofonii i Telewizji".

A czy zasada apartyjności nie kłóci się z wpłatą na konkretną partię polityczną?

Kołodziejski: "Koszty kampanii pokrywałem osobiście, zgodnie z zasadami opisanymi w prawie wyborczym, a te stanowią, że wszelkie wydatki ponoszone na kampanię realizowane są za pośrednictwem komitetów wyborczych. Finansowanie mojej kampanii odbywało się przez przekazywanie środków na fundusz wyborczy komitetu, a te w całości przeznaczone były wyłącznie na pokrycie kosztów mojej kampanii". 

Kołodziejski wpłacił na fundusz wyborczy PiS także w 2015 r. Wtedy przelał 18,5 tys. zł.

Co Kołodziejski robi w sejmiku?

Jeśli już bierze udział w głosowaniu – a większość jednak opuszcza – zazwyczaj głosuje tak jak jego klubowi koledzy z PiS. Ze 166 głosowań sejmiku w bieżącej kadencji Kołodziejski wziął udział w 45 (27 proc. głosowań). Na ośmiu sesjach, z których stenogramy są dostępne, Kołodziejski wypowiadał się sześciokrotnie. Przewodniczy komisji rewizyjnej nie wystosował też żadnego zapytania ani interpelacji.

W poprzednich tekstach na temat funduszu wyborczego PiS:

- pisaliśmy o wpłatach dokonywanych przez szefów spółek Skarbu Państwa;

- o tym, kto wpłacił ponad ćwierć miliona z Siedlec;

- i o tym, jak płacą szefowie Agencji i Restrukturyzacji Rolnictwa.

  • O wpłatach na fundusz PiS piszą też lokalne oddziały "Gazety Wyborczej". Pod tym linkiem znajdziesz wszystkie teksty, w których opisujemy wpłaty na fundusz wyborczy PiS.

Dział danych „Gazety Wyborczej” dziękuje za pomoc firmie Transparent Data, do której należy serwis Przeswietl.pl.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.