Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Za „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł” (2011), oszczędną, lecz sugestywną wizję Grudnia '70 na Wybrzeżu, wyróżniono go w Gdyni. Przed reżyserią w Łodzi studiował w warszawskiej ASP. Pracował dla Zespołu Filmowego „Tor” Stanisława Różewicza i Krzysztofa Zanussiego.

Jego specjalnością był mały realizm - poddawani życiowej presji zwykli ludzie, których pokazywał z sympatią, choć nie bez złośliwości. W dwóch filmach telewizyjnych posłużył się tekstami Jana Himilsbacha: w „Monidle” (1969) bohater (Henryk Hunko, wielokrotnie angażowany przez Krauzego) jest nagabywany o zlecenie przez natrętnego malarza oszusta, a w „Party przy świecach” (1980) biedne małżeństwo (Halina Wyrodek i Wiesław Wójcik) na czas przyjazdu krewnych ze wsi udaje małżeństwo zamożne.

 

CZYTAJ TAKŻE: Sylwetka. Antoni Krauze, reżyser "Smoleńska"

Dziewięć lat leżała na cenzorskiej półce „Meta” (1971, premiera 1980) według Marka Nowakowskiego o cwaniaku (Witold Pyrkosz), który wprowadza się do mieszkania swego szkolnego kolegi (Hunko), niejako zajmując jego miejsce w rodzinie. Sześć lat leżała tam „Stacja” (1981, premiera 1987) według Władysława Terleckiego o październiku 1956 r. widzianym z perspektywy pasażerów czekających na pociąg, który nie nadjeżdża.

„Piżama” (1971) według Leszka Płażewskiego rozgrywa się w hotelu robotniczym. Nagrodzony w Locarno „Palec Boży” (1972) według Tadeusza Zawieruchy opowiada o chłopaku z prowincji (Marian Opania) marzącym o karierze aktorskiej, a w „Podróży do Arabii” (1979) spokój zadowolonej z życia mężatki (Halina Łabonarska) burzy samobójcza próba zakochanego w niej młodzika. Nieco perwersyjne tony pobrzmiewają w „Dziewczynce z hotelu Excelsior” (1988) według Eustachego Rylskiego o księgowym Janie (Pyrkosz), którego z duchowej pustki wyciąga wakacyjne spotkanie z tajemniczą 12-latką.

Antoni KrauzeAntoni Krauze Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta

CZYTAJ TAKŻE: Antoni Krauze o swoim "Smoleńsku": To nie ja byłem dyrygentem, nie ja rozdawałem role

Czasem Krauze brał się za kino gatunkowe. W „Strachu” (1975) według Zbigniewa Safjana mężczyzna zwolniony z więzienia (Grzegorz Warchoł), zatrudniwszy się jako kierowca w przedsiębiorstwie budowlanym, demaskuje zbrodnicze machlojki w prowincjonalnym miasteczku. „Akwarium” (1995) według powieści Wiktora Suworowa to psychologiczna historia szpiegowska, której bohater (Rosjanin Jurij Smolskij), zdradziwszy swego przyjaciela i zwierzchnika (Janusz Gajos), ucieka na „zachodnią stronę”. Siedmioodcinkowy serial „Zaklęty dwór” (1976) według Walerego Łozińskiego Krauze skroił na romantyczny horror płaszcza i szpady o spisku rewolucyjnym w Galicji przed rokiem 1848. Posłużył się przy tej okazji gwiazdorską obsadą: Roman Wilhelmi, Olgierd Łukaszewicz, Krzysztof Jasiński, Wiesław Gołas i Jerzy Bińczycki.

Antoni Krauze dokumentalista

Nakręcił też wiele dokumentów - „Piwnica” (2001-02), o Piwnicy pod Baranami, „STS” (2004), o słynnym teatrze studenckim, „Pracownia z portretem artysty” (1992), o Jerzym Mierzejewskim, malarzu i wykładowcy Szkoły Filmowej w Łodzi, „Pisarz” (1994), o Witoldzie Zalewskim, kierowniku literackim Zespołu „Tor”, „Preisner, czyli droga do sukcesu” (1995), o kompozytorze Zbigniewie Preisnerze, „Układanie życia” (1997), o pisarzu Wiktorze Woroszylskim, „Szwed z 'Wesela', czyli niezdrowo i romantycznie” (1998), o Andersie Bodegardzie, szwedzkim tłumaczu literatury polskiej, „Idąc, spotykając” (1999), o Stanisławie Różewiczu, „Ćwiczenia z niepamięci” (2004), o Januszu Morgensternie, czy „Radość pisania” (2005), o Wisławie Szymborskiej.

Po „Smoleńsku” opowiedział w wywiadzie o śmierci klinicznej, którą przeżył przy okazji zawału w roku 1998: - Widziałem drzwi, wiedziałem, że za tymi drzwiami jest miejsce, w którym bardzo chciałbym się znaleźć.

 
Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.