Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Na miejsce jedzie prokurator. RMF dodaje, że sędzia w ubiegłym roku miał udar. Cioch był profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Specjalizował się w prawie spółdzielczym i zagadnieniach związanych z działalnością fundacji.

Do Trybunału Konstytucyjnego został wybrany w 2015 roku na miejsce obsadzone wcześniej przez większość PO-PSL zgodnie z konstytucją. Prezes TK Julia Przyłębska dopuściła go – jako dublera – do orzekania.

Współpracownik Lecha Kaczyńskiego

Henryk Cioch od 1997 r. pracował na Wydziale Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji KUL; w latach 2002-04 był prodziekanem tego wydziału, a następnie kierował I Katedrą Prawa Cywilnego.

Przez kilka lat współpracował jako prawnik z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Poznali się, gdy Cioch robił w 1996 r. habilitację na Uniwersytecie Gdańskim (którego pracownikiem był wówczas Kaczyński). Dziesięć lat później Cioch został przedstawicielem prezydenta Kaczyńskiego w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, a następnie w Komisji Nadzoru Finansowego. Był także członkiem zespołu powołanego przez prezydenta Kaczyńskiego do opracowania projektu ustawy Prawo spółdzielcze, w którym zawarto przy okazji nowelizację ustawy o Spółdzielczych Kasach Oszczędnościowo-Kredytowych, zgodną z postulatami ówczesnych władz Krajowej SKOK.

Henryk Cioch – do senatu z list PiS

W latach 2008-2009 Cioch był również ekspertem sejmowej komisji finansów publicznych w pracach dotyczących zmiany ustawy o skokach. Równocześnie został przewodniczącym rady naukowej związanego wówczas ze SKOK-ami Instytutu Stefczyka.

Po katastrofie smoleńskiej Cioch został lubelskim koordynatorem Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego. W 2011 r. - senatorem PiS. W ostatnich wyborach parlamentarnych Henryk Cioch przegrał walkę o mandat senatora z Józefem Zającem z PSL.

Henryk Cioch nie żyje. Przyłębska: Obrzydliwa nagonka powoduje w nas olbrzymi stres

- To kolejny sędzia Trybunału Konstytucyjnego, który zmarł. Mam takie wrażenie, że obciążenie psychiczne związane z nagonką, obrzydliwą nagonką medialną, również części polityków, którzy w niewybredny sposób rzucają oskarżenia, nazywają niektórych sędziów dublerami, że to powoduje w nas wszystkich olbrzymi stres - mówiła w radiowej Jedynce prezes TK, Julia Przyłębska.

Drugim sędzią TK, który zmarł w tej kadencji, jest prof. Lech Morawski - również wybrany na miejsce już zajęte. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.