Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Badamy związki prezes Przyłębskiej i wiceprezesa Muszyńskiego ze służbami specjalnymi - ŚLEDZTWO "WYBORCZEJ" W CAŁOŚCI

Do Agencji Wywiadu:

  • Czy Andrzej Przyłębski oraz Julia Przyłębska udzielali pomocy Agencji Wywiadu, a wcześniej Urzędowi Ochrony Państwa?
  • Czy nazwisko Andrzeja Przyłębskiego oraz Julii Przyłębskiej figuruje w rejestrach UOP lub AW jako osób wytypowanych do pomocy w charakterze: tajnego współpracownika, kontaktu operacyjnego, konsultanta, specjalisty, zabezpieczenia?
  • W jakich latach Mariusz Muszyński pracował w Zarządzie Wywiadu UOP?

Do Mariusza Kamińskiego:

  • Ile razy, kiedy i w jakim charakterze był pan gościem Trybunału Konstytucyjnego?
  • Czy w trakcie którejś z wizyt w TK zapoznawał się pan z teczką personalną p. Iwony Łączewskiej? Jeśli tak, to w jakim trybie?
  • Czy wspólnie z Mariuszem Muszyńskim lub Julią Przyłębską był pan w gabinecie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego?
  • Czy Julia Przyłębska lub Mariusz Muszyński byli gośćmi w pana urzędzie? Jeśli tak, to kiedy i w jakim charakterze?

Do Julii Przyłębskiej:

  • Kiedy poznała pani Mariusza Muszyńskiego?
  • Czy wiedziała pani, że Mariusz Muszyński jest oficerem służb specjalnych?
  • Czy zgodziła się pani na współpracę z Urzędem Ochrony Państwa?

Do Andrzeja Przyłębskiego:

  • Czy na początku lat 90. odbył pan rozmowę z oficerem Zarządu Wywiadu UOP i czy w jej wyniku zgodził się pan na podjęcie współpracy z Zarządem Wywiadu UOP?
  • Czy na pana decyzję miał wpływ fakt, że w 1979 r. podpisał pan zobowiązanie do współpracy z SB?
  • Dlaczego składając oświadczenia lustracyjne, ukrył pan fakt, że w 1979 r. podpisał pan zobowiązanie do współpracy z SB?

Do Mariusza Muszyńskiego:

  • W jakich latach był pan zatrudniony w Urzędzie Ochrony Państwa?
  • Czy pracując na placówce w Berlinie, był pan oficerem prowadzącym państwa Julii Przyłębskiej i Andrzeja Przyłębskiego?
  • W jakich okolicznościach zmuszony był pan opuścić placówkę w Berlinie i wrócić do Polski?
  • Dlaczego kandydując do Trybunału Konstytucyjnego, ukrył pan fakt swojej pracy w UOP?
  • Czy udostępniał pan Mariuszowi Kamińskiemu akta personalne p. Iwony Łączewskiej?

Do MSZ:

  • W jakich okolicznościach p. Mariusz Muszyński musiał opuścić placówkę dyplomatyczną w Berlinie?
  • Czy prawdą jest, że wniosek w tej sprawie złożyła strona niemiecka?

Do momentu publikacji artykułu odpowiedział tylko ambasador Przyłębski. Był oburzony: „Nie zamierzam ustosunkować się do Pańskich absurdalnych insynuacji. Fakt mej rzekomej współpracy z SB w r. 1979 został definitywnie i jednoznacznie wyjaśniony przez prokuratora Oddziałowego Biura Lustracyjnego IPN w Krakowie w oparciu o stosowną kwerendę i analizę dokumentów (...) sprawa jest zamknięta, a dalsze nękanie mej osoby będzie skutkowało procesami sądowymi wobec Pana i Pana gazety”.

Nie zamykamy naszych łamów. Jeżeli adresaci naszych pytań zechcą przedstawić wyjaśnienia po dacie publikacji, opublikujemy ich stanowisko.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Zdecydowaliśmy się na tę publikację, bo sprawa wymaga poddania pod publiczną dyskusję

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.