W poniedziałek strajk, w weekend - dyskusje i manifestacje. Kobiety protestują przeciw projektowi zaostrzającemu ustawę antyaborcyjną, ale powodów do wyjścia na ulice rząd dał im więcej
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przeciw projektowi całkowicie zakazującemu aborcji, który Sejm przyjął do dalszych prac, kobiety zaprotestują w poniedziałek . Kilkadziesiąt tysięcy z nich nie przyjdzie do pracy.

"Nie biorę udziału w strajku kobiet, bo...". 13 POWODÓW. Poradnik dla nieprzekonanych i wahających się W Poznaniu inicjatywa Dziewuchy Dziewuchom organizuje w tym dniu spotkanie na placu Mickiewicza. Rozpocznie się o godz. 14 od przygotowania banerów, transparentów, będą też warsztaty, dyskusje i strefa dla dzieci. O godz. 16 rozpocznie się zaś demonstracja. "Jeśli nie możesz przyłączyć się do strajku - przyjdź do pracy w czerni; jeśli musisz mieć uniform - zawiąż na ramieniu czarną wstążkę" - piszą organizatorki.

Łódź w poniedziałek o 11.30 organizuje "kawę protestu" w centrum OFF Piotrkowska. A redakcja "Wyborczej" w Łodzi zaprasza czytelniczki na wycieczkę śladami znanych łódzkich kobiet.

We Wrocławiu o godz. 16 wyruszy marsz ze skrzyżowania ulic Hallera i Powstańców Śląskich, pół godziny później sprzed Muzeum Narodowego wyjedzie rowerowa "czarna masa krytyczna". Obie manifestacje spotkają się około godz. 18 w Rynku.

">W Gdańsku kobiety zbiorą się na placu przed hotelem Scandic w okolicy kina Krewetka, będą protestować w godz. 9-20. W Gdyni spotkają się o godz. 12 na skwerze Kościuszki. O godz. 15 rozpocznie się przemarsz ul. Świętojańską pod urząd miasta.

Protest w Rzeszowie odbędzie się już w sobotę o godz. 14 przed budynkiem urzędu wojewódzkiego. W Gliwicach w poniedziałek o godz. 9 - pikieta na placu Krakowskim.

Warszawa demonstruje w sobotę o 13 pod Sejmem, ale strajkuje też w poniedziałek. O 8.30 zaczyna się pikieta w parku Świętokrzyskim (róg Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej), o godz. 10 zmiana miejsca na Nowogrodzką (pod siedzibą PiS), gdzie zaplanowano "ścianę furii". W południe publiczne czytanie książki Kathy Pollitt "Pro: odzyskajmy prawo do aborcji" na placu Powstańców Warszawy. O 15.30 początek manifestacji na placu Zamkowym.

To tylko niektóre z kilkudziesięciu miast w kraju i za granicą, w których kobiety będą strajkować. Wykaz tych miast, a także informacje, co się będzie w nich działo - możesz sprawdzić na mapce na końcu tekstu.

Co PiS zrobił dla kobiet?

* Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odmówił dotacji łódzkiemu oddziałowi Centrum Praw Kobiet, bo jego działanie "nakierowane jest wyłącznie na pomoc kobietom, a dyskryminuje mężczyzn będących ofiarami przemocy domowej". W fundacji prawniczki, psycholog, pedagog i wolontariuszki pomagają kobietom - ofiarom gwałtów, przemocy ze strony męża lub partnera i mobbingu. Interweniował rzecznik praw obywatelskich. Bez skutku.

* Jedną z pierwszych decyzji ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła była likwidacja refundacji in vitro. Szef resortu zamknął realizowany przez trzy ostatnie lata rządów PO program, dzięki któremu udało się zajść w ciążę ponad 17 tys. kobiet. W zamian dorzuci 80 mln zł na program rutynowych zabiegów ginekologicznych, które od lat są w pełni refundowane przez NFZ. W ministerialnym dokumencie nie pada słowo "naprotechnologia", ale według ekspertów jej filozofia przyświeca całemu programowi. "Niebudząca etycznych emocji" metoda polega na precyzyjnym monitorowaniu cyklu miesięcznego. Jest bezużyteczna, gdy kobieta cierpi np. na niedrożność jajowodów. Pacjentki mogą więc stracić lata, czekając na ciążę, której nigdy nie będzie.

* Sejm pracuje też nad zmianami w ustawie, które drastycznie obniżą skuteczność zapłodnienia pozaustrojowego. Projekt zezwala na zapłodnienie tylko jednej komórki jajowej, zakazuje mrożenia zarodków. Zaostrzenie przepisów to pomysł niezrzeszonego posła Jana Klawitera, pod którym podpisali się posłowie Kukiz'15. Za dalszymi pracami nad nim zagłosowali niemal wszyscy posłowie PiS.

* Minister zdrowia zapowiedział też, że wprowadzi recepty na tzw. pigułkę dzień po (środek stosowany po stosunku, który opóźnia owulację). Rząd PO zniósł takie obostrzenia na skutek unijnych rekomendacji.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Przydatne linki

Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Co prawda fizycznie po drugiej stronie oceanu, ale myślą i duchem jestem z protestującymi. Dość tego katotalibanu!!!
@olgab Jasne - nie ma to jak pomysły i rzady wszelkiej maści lewicy. Dopiero wtedy można zobaczyć na czym polega prawdziwy brak demokracji i tolerancji. Próbki tego stylu rządów już mieliśmy - i wystarczy. Dość.
już oceniałe(a)ś
13
14
@rufus-1 Tak ci przeszkadzało przestrzeganie Konstytucji?.Wolisz rządy jednego takiego co już za młodu dopuścił się czynu zabronionego określonego wtedy w art.203 kodeksu karnego.
już oceniałe(a)ś
9
8
Jako suweren apeluję do posłanek i posłów przeciwnych tej barbarzyńskiej ustawie ,aby na następne posiedzenie sejmu w sprawie zakazu aborcji, zaprosili żony i córki strony przeciwnej. Niech te kobiety wiedzą, co im szykują mamusie, tatusiowie, dziadkowie . Niech powiedzą im publicznie, prosto w oczy - tak ukochana żono,ukochana córeczko, wnuczko, jeśli zdarzy się jakieś nieszczęście będę bronił zarodka kosztem twojego zdrowia i życia. Ponadto oczekuję, że do tej ustawy zostanie wprowadzony "pierwiastek męski". My Polki nie rozmnażamy się w drodze dzieworództwa. Decyzje o aborcji w znakomitej większości podejmowane są przez dwie strony, nie mówiąc o wypadkach zmuszania kobiet do takiego kroku. Ale odpowiadać mają tylko kobiety." Mądre to i sprawiedliwe".Dziś właśnie chcą nas pozbawić prawa do tabletek "dzień po". Kobiety , przy okazji manifestacji zbierajcie podpisy pod petycją o wprowadzenie solidarnej odpowiedzialności . Podobno wszyscy w naszym kraju mamy takie same prawa, obowiązki i odpowiedzialność za swoje czyny.Nie pozwólmy traktować się jak "inne rzeczy, które ich są", walczmy o swoją godność. Niech ci panowie życia poczują realne zagrożenie dla siebie. Bo jak widać liczenie na "miłowanie bliźniego swego" i prawo do wolności osobistej kobiet to strata czasu. Net Herkules.... A swoją drogą zastanawiam się czemu polscy parlamentarzyści tak bardzo ,nas kobiet ,nie lubią. W najśmielszych snach nie śniło mi się, że na stare lata będę musiała zostać sufrażystką. Pozdrawiam.
już oceniałe(a)ś
30
2
PiS zrobił dwie bardzo ważne i pozytywne rzeczy dla Polaków i Polek w naszym kraju. Po pierwsze, PiS wprowadził progam 500 plus, dzięki któremu m.in. znacząco poprawił się standard życia najbiedniejszych rodzin w Polsce oraz wzrosły wynagrodzenia pracowników, w tym kobiet. Po drugie, PiS zdecydowanie likwiduje niewolnicze stosunki pracy wprowadzone w Polsce przez koalicję PO/PSL, dzięki czemu, pracownicy w Polsce, w tym, kobiety odzyskują swoją godność i szacunek w miejscu pracy. Warto zauważyć, że cała akcja środowisk lewicowo – liberalnych przeciwko sprawie rzekomego wprowadzenia całkowitego zakazu aborcji przez PiS, jest typowym politycznym biciem piany, ponieważ PiS nie wprowadzi całkowitego zakazu aborcji, o czym organizatorzy akcji świetnie wiedzą. Jeżeli środowiska lewicowo – liberalne chciałyby naprawdę bronić szacunku i godności kobiet w Polsce, to proponuję, żeby wspomniane środowiska, podjęły akcję poparcia dla wprowadzenia w naszym kraju ustawy o zakazie poniżania i prześladowania na wzór brytyjskiej ustawy o Ochronie przed Poniżaniem i Prześladowaniem (Protection from Harassment Act 1997). Jak widać w Wielkiej Brytanii wspomniana ustawa funkcjonuje od 30 lat, więc nie widzę żadnego powodu dla którego wspomniana ustawa nie mogłaby funkcjonować w Polsce. Dzięki tej ustawie m.in. panie kelnerki nie mogłyby być bezkarnie obrażane w miejscu pracy przez klientów a panie pielęgniarki nie mogłyby być bezkarnie poniżane w szpitalach przez pacjentów, o czym Wyborcza, wielokrotnie pisała. Wspomniana ustawa wprowadza zakaz poniżania i prześladowania kogokolwiek, a osoby dopuszczające się takich działań płacą ogromne odszkodowania finansowe swoim ofiarom, a nawet trafiają do więzienia.
@arawin321 Znowu łżesz PiSowska szmato! Za PO i PSL nie zostały wprowadzone ŻADNE nowe stosunki pracy, tym bardziej niewolnicze. Kolejnym kłamstwem jest to, że 500+ jest pozytywne - to zabójstwo ekonomiczne kraju. A już totalnym sku...syństwem jest pisanie, że PiS chce w jakimikolwiek sposób przeciwdziałać jakiejkolwiek przemocy. Uwalili przecież rezolucję o przeciwdziałaniu przemocy a w tej chwili stanowisko mające zajmować się równością zajmuje załgany politruk który wsławił się próbami przekupstwa - Lipiński. i nie musisz załgańcu odpowiadać - wiem, że będziesz się wił w swym łgarstwie tak jak zawsze - oślizgła pisowska ściero napędzana skryptami. Jesteś odrażający w swym zakłamaniu!
już oceniałe(a)ś
27
31
@arawin321 Mam nadzieję, że tylko sobie kpisz.
już oceniałe(a)ś
18
19
@bazbaz1973 Gratuluję wybitnej kultury osobistej. Naprawdę nie potrafisz rozmawiać bez poniżania i obrażania interlokutora? Naprawdę? Musisz być tacy, jak duża część PISowców? Wstyd. Również mnie wstyd, czytając takie wypowiedzi.
już oceniałe(a)ś
8
12
@arawin321 Konsultowałeś się z psychiatrą ? W twoim wypadku, to bardzo ważne..!
już oceniałe(a)ś
15
14
@bazbaz1973 Wracając do części merytorycznej. 1. przeciętnego wyborcy nie interesuje ekonomia kraju. Jego interesuje wpływająca na konto kasa. 500 złotych to naprawdę duże pieniądze dla niektórych i gucio ich obchodzi, że za to trzeba będzie kiedyś zapłacić. 2. owszem, PO/PSL nie wprowadziła żadnych nowych stosunków pracy. Ale udawała, że nie ma problemu, gdy np. salowe ze szpitali były wyrzucane na śmieciówki za 7 zł/godzinę. Nie zauważała problemów absolwentów, dla których etat był w dużej części czymś nieosiągalnym. Pozwoliła na dziki kapitalizm, nie działając aktywnie na rynku pracy. Dla rządzących nie było żadnego problemu. To musiało się w jakiś sposób zemścić. Piszę to ja - osoba o bardzo liberalnych poglądach, dla której PIS jest partią przedostatniego wyboru (ostatni to radykalna lewica i prawica).
już oceniałe(a)ś
3
7
@garkuchta Kulturę dla niego miałem przy pierwszych 5 kłamstwach. Ten "użytkownik" pompowany PiSowskimi skryptami pojawia się i łże non stop. Po jakimś czasie człowiek przestaje być grzeczny. Przykłady kłamstw: - Jaki nie wpływa na sąd grożąc dyscyplinarką sędziemu - lewicowi politycy korzystają z ochrony sądu w sprawie immunitety poselskiego - film Discovery o katastrofie smoleńskiej jest oparty tylko i wyłącznie na raporcie Anodiny i jeszcze kilka. Teraz łże, że PO wprowadziło niewolnicze stosunki!
już oceniałe(a)ś
7
7
@garkuchta Ad1. Aha - i to jest takie dobre dla Polaków - tak? To, że finanse państwa upadną to taki nieistotny szczegół! Własnie chodzi o to, że rządzący nie możne zadowalać jednostek kosztem nieuniknionego krachu finansów publicznych. Kłamstwem jest mówienie, że jest to dobre, bo ludzie mają więcej w kieszeni! To podejście wnuczka szantażującego emocjonalnie bebcię, żeby co miesiąc mu nowy telefon kupowała, choć na leki i jedzenie emerytury nie starcza. Telefon z punktu widzenia wnuczka jest dobry, ale cała sytuacja jest obiektywnie zła! Ad 2 - nie zauważali, ale nie chcieli zbytnio ingerować w rynek, bo wiedzą jak ingerencja się odbije. A może się odbić bardzo źle, bo zamiast pozytywnego wzrostu wynagrodzeń napędzanego zmniejszającym się bezrobociem dostaniemy ucieczkę w szarą strefę skutkującą brakiem podatków i wzrostem świadczen socjalnych. Specyficzna jest sytuacja pielęgniarek i salowych - ich zarobki zależą nie tylko od praw popytu i podaży ale od sztucznego narzucania limitów kosztowych służbie zdrowia. Tu można dużo zrobić, ale trzeba zwiększyć nakłady a co za tym idzie obciążenia. Trzecią droga jest racjonalizacja i kontrola wydatków, tak, żeby opłacało się szybko kogoś zoperować płacąc kilkaset tysięcy, ale dzięki temu wróci do pracy a nie pójdzie na rentę. Ale tu trzeba oglądu na całe państwo a nie spojrzenia na poszczególne resorty i tu zgoda - PO (jak i wszyscy inni wcześniej) dali ciała. tylko, że za PiS to się nie zmieni!
już oceniałe(a)ś
7
8
@bazbaz1973 @arawin321 to kolejny (jeden z tysiecy) robot Szefernakera. Nie czlowiek z krwi i kosci tylko zwykly skrypt internetowy. Nie ma sensu sie podniecac. Pelno tego talatajstwa w sieci i niestety z dnia na dzien coraz sprawniejsze.
już oceniałe(a)ś
6
5
@bazbaz1973 Za rządów PO/PSL zostały wprowadzone w Polsce umowy "śmieciowe" nie podlegajace Kodeksowi Pracy, w sposób szczątkowy chroniący prawa pracownicze. Innymi słowy, osoby pracujące na umowach "śmieciowych" nie miały zapewnionych żadnych praw pracowniczych. Dlatego osoby pracujące na umowach "śmieciowych" miały status niewolników w miejscu pracy. A obelgi autora komentarza pod moim adresem, nie są w stanie zmienić tego faktu.
już oceniałe(a)ś
8
6
@elzbietttta Nie widzę nic w moim tekście co można byłoby uznać za kpinę. Komentarz podaje podstawowe fakty w całej sprawie wraz z dobrze uzasadnioną opinią w sprawie.
już oceniałe(a)ś
5
6
@garkuchta Rzeczywiście, duża część komentatorów zamiast prowadzić dyskusję na jakimś poziomie z dobrymi argumentami i faktami, obrzuca mnie obelgami.
już oceniałe(a)ś
7
6
@arawin321 ŁŻESZ! Nie zostały wprowadzone do prawa żadne nowe typy umów! Doskonale o tym szmato wiesz, ale będziesz łgał dalej!
już oceniałe(a)ś
4
4
@bazbaz1973 Niewolnicze stosunki pracy wprowadzone przez rząd PO/PSL, polegają na tym, Kodeks Pracy nie obejmował osób zatrudnionych na umowach śmieciowych. Dzięki czemu, osoby pracujące na umowach śmieciowych nie miały zapewnionych jakichkolwiek praw pracowniczych.
już oceniałe(a)ś
5
4
@bazbaz1973 Umowy zlecenia i umowy o dzieło, istniały jeszcze przed rządami PO/PSL, ale to rząd PO/PSL zdecydował o tym, że tego typu umowy nie będą objęte przepisami Kodeksu Pracy. W wyniku tej decyzji, ponad milion Polaków nie miało żadnych praw pracowniczych w miejscu pracy. Innymi słowy, pracownicy pracujący na umowach "śmieciowych" mieli status niewolników. Dlatego napisałem o wprowadzeniu w Polsce, niewolniczych stosunków pracy przez rząd PO/PSL.
już oceniałe(a)ś
5
4
@arawin321 ŁŻESZ! Nic w tej materii za rządów PO PSL NIE BYŁO ZMIENIANE! NIGDY umowy cywilne nie były objęte KP bo nie są stosunkiem pracy. Rozumiesz słowo - NIGDY? Więc nie ŁŻYJ, że to się zmieniło za PO/PSL, bo KP nie obejmował i nie obejmuje umów, które nie są stosunkiem pracy, bo to nie jest w materii tej ustawy!!!! I kończę dyskusje,, bo jak się załgańcu zatniesz to będziesz jak Kępa łgał bez przerwy i umiaru!
już oceniałe(a)ś
3
2
@lubicz56 Muszę zapewnić autroa komentarza o tym, że nie jestem robotem.
już oceniałe(a)ś
3
4
@bazbaz1973 Przecież rząd PO/PSL uchwalił cały szereg tzw. ustaw antykryzysowych w sposób znaczący ograniczający prawa pracownicze, w tym, przepisy prawa wyłączające spod obowiązywania przepisów Kodeksu Pracy, osoby zatrudnione na umowach śmieciowych.
już oceniałe(a)ś
3
4
@arawin321 Ja pied.le! Jak można tak łgać? Pakiet antykryzysowy dotyczył wydłużenia okresów rozliczeniowych, dotyczył możliwości wielokrotnego przedłużania umów czasowych bez obowiązku zamiany na umowy na czas nieograniczony, wprowadzała elastyczny czas pracy ale to dotyczyło UMÓW O PRACĘ!!! Umowy cywilne nie podlegają KP i nigdy nie podlegały bo jak chcesz kodeksem pracy objąć kogoś komu zleciłeś remont łazienki? Miałby ten człowiek mieć u ciebie urlop, płacone za nadgodziny czy wyszczególnione ile dni moze pracować? To NIGDY nie był w Kodeksie pracy a ty rozpowszechniasz KŁAMSTWA PiSu!
już oceniałe(a)ś
3
2
@garkuchta Teraz widzisz? Będzie bez przerwy łgał, ale człowiek ma zachować kulturę wobec tego załgańca? Ta Pisowska ściera w każdym temacie tak się przy swoich kłamstwach upiera! Ileż można zdzierżyć?
już oceniałe(a)ś
3
2
@bazbaz1973 Specjalnie dla autora komentarza, cytat z tekstu w Wyborczej z dnia 13.01.2014, autor: Artur Kiełbasiński: “Co to jest śmieciówka? To praca na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło. Tylko od tej pierwszej pracodawca płaci składki ZUS. Zatrudnieni na podstawie umowy o dzieło nie mają ubezpieczenia zdrowotnego i emerytalnego, ochrony pracy, płacy ani prawa do urlopu. Bez stałego etatu młodzi ludzie nie mają szans na kredyt mieszkaniowy, nie decydują się na założenie rodziny. Praca na umowach cywilnych to permanentny brak stabilizacji. Przekłada się on na relacje społeczne. Związkowcy nie mówią więc o umowach cywilnoprawnych, ale nazywają je "umowami śmieciowymi". “ Informuję autora komentarza o tym, że rząd PO/PSL był tak bardzo zdeterminowany we wprowadzaniu niewolniczych stosunków pracy w kraju, że nawet ustawowo zakazano pracownikom pracującym na śmieciówkach, wstępowania do związków zawodowych, co Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodne z Konstytucją RP.
już oceniałe(a)ś
3
4
@arawin321 Dym jest o to, że projekt o całkowitym zakazie nie został odrzucony, zaś konkurencyjny, też obywatelski projekt, udupiono - wbrew obietnicom. Od razu widać, które lobby ma większa siłę przebicia, więc skąd pewność, że PIS nie uchwali całkowitego zakazu? A co do rządów PO/PSL, to udało im się wprowadzić roczne urlopy macierzyńskie. Ale o tym nikt nie mówi, nie rozumiem dlaczego. A to może mieć większy wpływ na demografię, niż osławione 500+, które gospodarce (i nam wszystkim) wyjdzie wkrótce bokiem.
już oceniałe(a)ś
4
0
@el_jot1 Zgoda co do faktów. Organizacja pozarządowa wniosła projekt ustawy o całkowitym zakazie aborcji oraz o karaniu kobiet i lekarzy za aborcję. Sejm skierował projekt ustawy do pracy w komisji sejmowej, a jednocześnie Sejm odrzucił możliwość skierowanie do komisji projektu innej ustawy, zezwalającej na aborcję w szerokim zakesie. To był błąd PiS, ponieważ do prac w komisjach sejmowych powinny były trafić obydwie ustawy w sprawie aborcji, bardzo rygorystyczna i bardzo łagodna. Tym niemniej, PiS nie zgodzi się na całkowity zakaz aborcji oraz na karanie kobiet za dokonanie aborcji, na co wskazują wypowiedzi liderów PiS.
już oceniałe(a)ś
5
4
@arawin321 O czym ty bredzisz? Jak wyłuszczenie czym jest "umowa śmieciowa" ma sie do faktu, że nigdy nie była regulowana przez kodeks pracy? Jesteś KŁAMCĄ - PO/PSL nic nie zmienił w stosunkach pracy a tym bardziej nie wprowadził umów cywilnych, bo te były od zawsze i nigdy ich z KP nie wyciągał, bo nigdy ich nie było. Będziesz ściero dalej kolejne nie związane z tematem cytaty wyciągał? przecież to co podałeś nawet na jotę nie potwierdza, że to jest "wina" PO!!
już oceniałe(a)ś
3
3
@arawin321 Skąd to zamiłowanie do czarnej propagandy?
już oceniałe(a)ś
2
1
@zatroskanaobywatelka To im dało władzę. Stąd.
już oceniałe(a)ś
1
0
@arawin321 Czytał Pan nową ustawę? Chyba jednak nie!
już oceniałe(a)ś
1
0
Czerska zapomniałaś dopisać małymi literami, że strajk popiera całkowitą legalizację aborcji, o czym mówiono na ostatnim proteście.
@Tomek W No i co z tym takiego strasznego? Nikt nikogo do aborcji nie zmusza. A zarodek nie jest człowiekiem. Powiedziałbym nawet, że wielu narodzonych to małpy.
już oceniałe(a)ś
6
6
@Tomek W szkoda że twoja matka sie nie wyskrobała a przynajmniej nie za każdym razem
już oceniałe(a)ś
4
5
PiSomatoły fundują nam następną szopkę ośmieszania Polski na świecie . Już teraz każdy na naszym globie będzie wiedział gdzie znajduje się ul z GŁUPIMI . Wiejska staje się pomału jądrem głupoty świata .
już oceniałe(a)ś
2
0
Cenimy tylko tych idiotów, którzy nie uważają się za intelektualistów...
już oceniałe(a)ś
2
0
na stronie act.wemove.eu/campaigns/abortion apel międzynarodowy. Precz z PISdziejstwem!
już oceniałe(a)ś
17
15
Mój szef dał wszystkim kobietom w pracy gratisowo dzień wolny, a koledzy za nas będą pracować. Rozumieją ten protest i nie wyzywają nas od szalonych feministek, lewaków itp. Życzę wszystkim kobietom takich szefów i kolegów w pracy.
już oceniałe(a)ś
36
34