Urząd RPO stracił jedną z najważniejszych obrończyń praw człowieka w Europie. Jestem przekonany, że misja dr Hanny Machińskiej się nie skończyła, a społeczeństwo obywatelskie i akademickie będzie mogło liczyć na jej wsparcie w codziennej walce o prawa człowieka - napisał w swoim oświadczeniu Adam Bodnar.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie w związku z odwołaniem dr Hanny Machińskiej ze stanowiska Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich (link do oświadczenia)

7 grudnia 2022 r. Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek podjął decyzję o odwołaniu dr Hanny Machińskiej ze stanowiska Zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.

Dr Machińska została powołana do pełnienia tej funkcji przeze mnie 26 września 2017 r. Już wcześniej była znana ze swoich licznych działań na rzecz praw człowieka jako nauczycielka akademicka oraz wieloletnia szefowa Biura Rady Europy w Warszawie. Kiedy zaczynałem moją kadencję, jedno z pierwszych odznaczeń honorowych RPO trafiło właśnie w ręce dr Machińskiej.

Wraz z objęciem funkcji Zastępczyni RPO dr H. Machińska nadzorowała i koordynowała pracę dwóch zespołów: Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur oraz Zespołu ds. Wykonywania Kar. Od samego początku z niezwykłym poświęceniem i zaangażowaniem rzuciła się w wir pracy. Była wszędzie tam, gdzie było to potrzebne. Prezentowała najwyższy poziom kultury osobistej, taktu i jednoczesnej determinacji w obronie najważniejszych wartości. Przełomowym doświadczeniem dla Biura RPO był monitoring posterunków policji dokonany przez dr Machińską oraz pracowników KMPT po zatrzymaniu 48 osób podczas demonstracji solidarnościowej z osobami LGBT+ w dniu 7 sierpnia 2019 r. Sporo energii dr Machińska włożyła też w nagłośnienie sytuacji osób pozbawionych wolności w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

Dr Machińska wspierała mnie także w działalności międzynarodowej. Było to szczególnie ważne, ponieważ urząd RPO pozostawał w stanie ciągłego zagrożenia co do jego niezależności, a partnerzy międzynarodowi byli szczególne zainteresowani stabilnością mechanizmów ochrony praw człowieka w Polsce. Dr Machińska inspirowała także organizację symbolicznych wydarzeń, jak np. konferencja z okazji 50. rocznicy wydarzeń Marca 1968 r. zatytułowana: „Obywatelstwo: łaska władzy czy prawo?".

15 lipca 2021 r. ze względu na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego (K 20/20) musiałem opuścić urząd RPO. Jednakże moi zastępcy: Stanisław Trociuk, dr Hanna Machińska oraz prof. Maciej Taborowski, kontynuowali służbę na rzecz obywateli. Marcin Wiącek po objęciu urzędu zadeklarował, że będzie dalej współpracował z zespołem RPO. Odpowiadając na pytania senatorów, powiedział, że „Jeśli zostanę RPO, to stanę się członkiem zespołu. Mam nadzieję, że zespół mnie zaakceptuje. Chciałbym współpracować z tymi ludźmi. Również uwzględniając zastępców RPO".

Kadencja prof. Marcina Wiącka przypadła na szczególny okres dla obrońców praw człowieka oraz organizacji społecznych. Od sierpnia 2021 r. na granicy polsko-białoruskiej trwa kryzys migracyjny, a władze państwowe wielokrotnie naruszały prawa człowieka poprzez stosowanie praktyki pushback. Dr Hanna Machińska wraz z zespołem wielokrotnie interweniowała na granicy i upominała się o prawo do życia i ludzką godność. Pokazywała najpiękniejszą twarz swojej wrażliwości i człowieczeństwa. Organizacje społeczne działające na granicy mogły liczyć na jej wsparcie, działania urzędowe, inicjatywy oraz dobre słowo. Podobnie było na granicy polsko-ukraińskiej, kiedy do Polski przyjechały ponad 2 miliony uchodźców z zagranicy. Również w tym przypadku dr Hanna Machińska wraz z zespołem monitorowała sytuację, a także angażowała się w różne akcje pomocowe.

Dr Machińska kontynuowała swoją działalność na wielu polach, dotyczących zwłaszcza osób zatrzymanych, znajdujących się w opresji, pozbawionych wolności, również w czasie różnych demonstracji.

Można odnieść wrażenie, że dr H. Machińska miała pełne wsparcie w działaniach ze strony RPO, czego dowodem była obecność prof. Marcina Wiącka na jednej i drugiej granicy, a także publiczne wystąpienia, interwencje i wypowiedzi RPO na tematy podejmowane przez dr H. Machińską. Jest to obficie udokumentowane na stronie internetowej RPO oraz w raporcie rocznym. Dlatego też nagła decyzja o odwołaniu dr Machińskiej jest co najmniej niezrozumiała.

W maju 2022 r. dr Hanna Machińska otrzymała doktorat honoris causa Uniwersytetu w Zurychu. Społeczność międzynarodowa doceniła jej „dzieło życia i wyjątkowy wkład w integrację europejską i obronę europejskich wartości".

Chciałbym podziękować dr Hannie Machińskiej za jej służbę, a zwłaszcza za to, że mogłem się od niej nauczyć szczególnej wrażliwości na los drugiego człowieka. Dziękuję – już jako obywatel – za to, że po zakończeniu mojej kadencji tak ofiarnie walczyła o każdego pokrzywdzonego człowieka, a swoją aktywnością, nieustępliwością i ciągłym dialogiem z organami władzy pokazywała, jak rozumie misję stania na straży praw i wolności człowieka i obywatela.

Urząd RPO stracił jedną z najważniejszych obrończyń praw człowieka w Europie. Jestem przekonany, że misja dr Hanny Machińskiej się nie skończyła, a społeczeństwo obywatelskie i akademickie będzie mogło liczyć na jej wsparcie w codziennej walce o prawa człowieka.

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Rzecznik, to coś więcej niż urzędnik i właśnie Pani była emanacje tego coś więcej. Niestety, zapewne nowy Rzecznik poczuł się zagrożony Pani ogromem wiedzy, doświadczenia i zaangażowania.Bardzo Pani dziękuję za wszystko co Pani robiła dla dobra nas obywateli. Warto być przyzwoitym.?
    już oceniałe(a)ś
    46
    1
    PIS szykuje represje wobec nieprawomyślnych.

    Więcek wspiera partię kradnącą tym, że jedynego sprawiedliwego, który pozostał w strukturach RPO usuwa, otwierając pisowi drogę do nieskrępowanej represyjności.
    już oceniałe(a)ś
    32
    2
    Czyżby p. Wiącek musiał spłacać jakieś długi wobec PiS-u , za to że w końcu udało się go powołać?
    już oceniałe(a)ś
    31
    3
    Dr Machińska to prawdziwa obrończyni, strażniczka i wojowniczka, osoba, która potrafi zdziałać coś więcej, niż napisać kolejny niezwykle mądry artykuł. Nie pasuje, jak można wnosić z wykrętów Jej szefa, do nowej wizji urzędu - instytutu do produkowania opracowań. Wszystko będzie w tej wizji cacy: tony artykułów, mnóstwo punktów, tytułów naukowych, konferencji, publikacji i bardzo zatroskanych min mądrych panów w czasie paneli. Nie będzie natomiast dzielnej osoby, która fizycznie pojedzie do komisariatu albo na granicę, żeby tam osobiście reprezentować prawo. Przecież z tego się kariery nie ukręci....
    już oceniałe(a)ś
    28
    1
    Pan Wiącek zadziałał jak Polak-katolik-patriota z piSSuaru.
    Czyli bez honoru.
    już oceniałe(a)ś
    18
    1
    Pisiory go wybraly i nowogrodzka zarzadzila zmiany i ten bezkregowiec zrobi wszystko co oni chca.
    Bodnar was the best
    już oceniałe(a)ś
    17
    1
    Pan Wiącek pragnie dorównać zeszmaconemu RPD - Pawlakowi wyjątkowej szui . Gratulacje .
    już oceniałe(a)ś
    17
    2
    Można by krótko powiedzieć - jaki rzecznik, tacy jego zastępcy.
    Choć nowy rzecznik nie ma w sobie tyle mocy i odwagi, co Adam Bodnar, to otrzymał "w spadku" zespół, z którym mógł kontynuować drogę poprzednika i standardy, które A.Bodnar wypracował. Wystarczyło tylko nie przeszkadzać zastępcom. I uczyć się od Hanny Machińskiej.
    Nie udało się, gdyż to zastępcy zaczęli przeszkadzać rzecznikowi.
    Hanna Machińska została odwołana za kompetencje, zaangażowanie, odwagę cywilną i szacunek, którym powszechnie była darzona.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1