To, co zaprezentowali Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Mariusz Błaszczak w kwestii oferowanych Polsce przez minister obrony Niemiec zestawów obrony przeciwlotniczej Patriot, świadczy o ich braku profesjonalizmu i podstawowej wiedzy w sprawie, w której się wypowiadają.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tragedią Polski jest fakt, że władzę w niej sprawują „mali ludzie" i ignoranci polityczni, którzy stają się coraz większym zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.

Partyjniactwo Jarosława Kaczyńskiego (jego antyniemieckość) sprawia, że jest on gotów poświęcić bezpieczeństwo naszej ojczyzny dla dobra swojej partii (PiS). Tak właśnie wygląda „patriotyzm" polityków tej partii.

To, co zaprezentowali Jarosław Kaczyński, Mateusz Morawiecki i Mariusz Błaszczak w kwestii oferowanych Polsce przez minister obrony Niemiec zestawów obrony przeciwlotniczej Patriot, świadczy o ich braku profesjonalizmu i podstawowej wiedzy w sprawie, w której się wypowiadają. Swoją decyzją Mariusz Błaszczak wręcz udowodnił, że na stanowisku Ministra Obrony Narodowej znalazł się przypadkowo.

Panowie, jeżeli rezygnacja z zestawów obrony przeciwlotniczej Patriot oferowanych Polsce przez Niemcy stanie się oficjalnym stanowiskiem polskiego rządu, to będzie wasza zdrada stanu.

Patrząc na ostatnie poczynania rządu Mateusza Morawieckiego (Jarosława Kaczyńskiego), suwerenowi pozostaje tylko krzyczeć, panowie – opamiętajcie się wreszcie! Może warto byście wzięli „korepetycje" z zarządzania i dyplomacji, lepiej późno niż wcale. Z waszym analfabetyzmem politycznym trzeba walczyć. A że jest to fakt, potwierdza głównodowodzący PiS-u Jarosław Kaczyński swoimi publicznymi wyjazdowymi wystąpieniami w kwestiach ekonomicznych, politycznych, społecznych i gospodarczych.

Unia Pracy w Opolu

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Debile zawsze zostaną debilami. Oni tylko patrzą czy jeszcze mają stołek pod czterema literami i co jeszcze mogą ukraść. Kraj to oni mają w głębokim poważaniu. Liczy się tylko władza i kasa.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    Kiedyś zdradę stanu karano śmiercią . Teraz musimy poczekać na powrót Wolnej Polski . Kara tych zbrodniarzy nie ominie , szkoda tylko ,że nie ostateczna . Fakt że ten obrzydliwy wór gówna wraz ze swoimi słupami wciąż kontroluje umysły milionów Polaków jest porażający.. jakim trzeba być przerażającym odmóżdżonym debilem by wierzyć choć w procent tego bełkotu który ulewa się z jego obrzydliwego ryja .
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    CYT Gdyby istniał jakikolwiek Bóg, to nie stworzyłby takiej wstrętnej kreatury, jak kacza pokraka!!!
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    "Swoją decyzją Mariusz Błaszczak wręcz udowodnił, że na stanowisku Ministra Obrony Narodowej znalazł się przypadkowo" - oni wszyscy znaleźli się na swoich stanowiskach przypadkowo. Banda ignorantów, niemot i głupków.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Retoryka Kaczynskiego przypomina slynne powiedzenie Min.Becka"ani guzika od munduru nie oddamy".Gnom z Zoliborza wychodzi z zalozenia ze jakby co to Amerykanie nas obronia(czy aby napewno).Kaczynski z Blaszczakiem powinni stanac przed Trybunalem Stanu,pytanie czy tylko?Moze przed plutonem .......
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    Jarosławowi Kaczyńskiemu należy wszyć esperal.
    Bo chyba daje w szyję, że bredzi, jakby wpadł delirium tremens.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    U jednych analfabetyzm dyplomatyczny czyli dyplomatolstwo, a u innych o sesje pomieszane z paranoją. Wszystkich ich łączy chorobliwa żądza władzy i profitów z niej płynących. Za wszelką cenę, a bardziej na miejscu byłoby stwierdzenie że cena nie gra roli.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0