Kulturze Zachodu obce jest, że "Żydzi = wszy = tyfus", ale i wyklucza stwierdzenia, że "uchodźcy roznoszą pasożyty i zarazki" - oba stwierdzenia wyjątkowo obrzydliwe i absolutnie porównywalne.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Świat kulturowo obcy Jarosławowi Kaczyńskiemu

Dowiedzieliśmy się ostatnio, że dla Jarosława Kaczyńskiego cywilizacja i kultura Zachodu jest obca. Pan prezes zrozumiał to wcześnie, bo już w 1993 roku po swojej wizycie w Wiedniu. Jego wizyta, jedna z bardzo nielicznych poza granicami Polski, dała mu jasną informację w tym względzie. Świat Zachodu to nie jego świat. Świat Zachodu, a więc kultura śródziemnomorska, kultura Grecji i Rzymu, kultura „oliwkowo-winna", kultura „judeochrześcijańska", to nie jest coś, co jest bliskie Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Na potrzeby własne i na potrzeby nauczania, by studentom dobrze zobrazować niektóre zagadnienia, podzieliłem kraje Europy na dwie grupy: kraje kultury „oliwkowo-winnej" (to te kraje, które czerpią z tradycji kultury śródziemnomorskiej i europejskiego humanizmu) oraz kraje kultury „wódczano-kartoflanej", czyli kraje naszego kręgu kulturowego, z wielkimi wpływami Wschodu i Kongresówki w przypadku Polski.

Jeśli Jarosław Kaczyński zrozumiał w 1993 roku, że kultura Zachodu jest mu obca, to powstaje pytanie: jaka kultura jest mu bliska? Gdzie się dobrze i swojsko czuje, co akceptuje, z czego czerpie swoje inspiracje i przemyślenia? Co leży u podstaw jego decyzji, jeśli wiemy, że tym fundamentem nie jest kultura i cywilizacja Zachodu?

Możemy chyba wykluczyć z kręgu jego inspiracji bardzo egzotyczne kręgi kulturowe, jak choćby kultury Inuitów, Indian północno- i południowoamerykańskich, Malgaszów czy też Aborygenów, Chińczyków, Arabów, Afrykanów, Hindusów i Laotańczyków. Więc czym się inspiruje prezes? Pozostaje więc Rosja i Kongresówka.

Czym jest ta nielubiana przez prezesa kultura Zachodu? To tradycje humanizmu, tradycje Renesansu i Oświecenia, tradycje demokracji ateńskiej i współczesnej, to tradycje tolerancji, tradycje programów socjalnych dla grup ekonomicznie i socjalnie upośledzonych. To tradycja Mikołaja Kopernika i Marii Skłodowskiej-Curie, Kartezjusza i Spinozy, Kanta i Hipokratesa, to muzyka zarówno Chopina, jak i Mozarta, sztuka Picassa i Rubensa, to filmy Felliniego, Wajdy i znanych przedstawicieli środowisk LGBT, jak Elton John, Jodie Foster, Jerzy Waldorff czy Jarosław Iwaszkiewicz.

Cywilizacja i kultura Zachodu wyklucza wykluczanie. Nie godzi się na homofobię czy ksenofobię, na antysemityzm i antypolonizm. Na stosowanie przemocy wobec „innych".  Kulturze Zachodu obce jest, że „Żydzi = wszy = tyfus", ale i wyklucza stwierdzenia, że „uchodźcy roznoszą pasożyty i zarazki" - oba stwierdzenia wyjątkowo obrzydliwe i absolutnie porównywalne.

Zdobyczą tego obcego Jarosławowi Kaczyńskiemu Zachodu jest także demokracja. Wywodzi się ona z Grecji. Kultura Zachodu to uniwersytety, wolna myśl i nieskrępowane badania naukowe. Wolność nauki i wolność głoszenia poglądów. Zachód to zgoda na przekraczanie granic w nauce i sztuce. Zachód stworzył komisje bioetyczne, by ktoś się w nauce nie zapędził.

Jeśli więc humanizm, tolerancja, kultura, sztuka, demokracja są obce prezesowi, to co jest mu bliskie? Trzeba przyjąć, że bliskie są mu wartości przeciwne. A więc nie demokracja, tylko autorytaryzm, nie tolerancja, ale brak tolerancji, bliskie są mu nacjonalizmy i fundamentalizmy, ksenofobia i homofobia, nie sztuka, ale hołubce i przyśpiewki. Nie wolne sztuki plastyczne, ale landszafty i jelonki na rykowiskach. Taka swojska odmiana sztuki.

Winnice w Barolo
Winnice w Barolo  Shutterstock/Erick Margarita Images

W czasie urlopu odwiedziłem Piemont. To część nielubianego przez prezesa Zachodu. Część Italii. Część kultury „oliwkowo-winnej", kultury śródziemnomorskiej. W Piemoncie leży miasto Barolo. Kraina wina Barolo. W Barolo miasteczku, znajduje się Muzeum Wina obrazujące historię wina. Historię, która towarzyszy historii stworzenia i historii ludzkości. Także historii bóstw. Jarosławowi Kaczyńskiemu warto przypomnieć, że Jezus zamienił wodę w wino. Bo Jezus wywodził się z tradycji Grecji i Rzymu, którego częścią był Izrael. W cywilizacji Zachodu wino nie jest tylko napojem. Wino jest sercem tradycji, mitów i metafor. Wino towarzyszy historii humanizmu od Anatolii poprzez Mezopotamię, Egipt, Grecję, Cesarstwo Rzymskie, chrześcijaństwo, do wieków współczesnych. Wino stanowi inspirację dla artystów wszelkich sztuk. Picie wina to nie jest upijanie się i picie do skutku. Kultura winna to nie kultura wódczana. W Piemoncie ludzie są niezwykle mili i przyjaźni, uczynni i życzliwi. Piszę to w kontekście słów, jakie zostały wypowiedziane przez jednego z czołowych, najważniejszych członków PiS, pełniącego wybieralną rolę konstytucyjną w Polsce: „Postanowiliśmy być nieuprzejmi, niegrzeczni". Te słowa mnie zszokowały. Bo jeśli PiS-owcy postanowili być nieuprzejmi, to znaczy jacy? Chamscy, wulgarni, agresywni, brutalni, aroganccy? Rzeczywiście, kiedy ich obserwuję, to wszystko się zgadza. Wieczny konflikt z Zachodem, z kulturą humanizmu, z uniwersytetami, wieczna wojenka, wieczne oszustwa i wieczne podziały na ludzi lepszych (wyznawcy prezesa i PiS) oraz „Polaków gorszego sortu", takich jak ja, na rdzennych Polaków i uchodźców, którzy roznoszą zarazki i pasożyty, na wyznawców ojca Tadeusza i niewidzących w nim niczego dobrego.

Prezes dobrze zdefiniował swoje uczucia. Zachód jest mu obcy, bliski jest mu Wschód i Kongresówka ze swoją dzikością, nepotyzmem, łamaniem demokracji, autorytaryzmem, który jest szybką drogą do faszyzmu, do państwa fundamentalizmu religijnego, sojuszu ołtarza i tronu, do zaścianka, tłumienia wolnych uniwersytetów i sztuk, zacofania, izolacjonizmu.

Chcę prezesowi ukazać dwa cytaty:

United States Holocaust Memorial Museum: 14 wczesnych oznak faszyzmu:

  1. silny i trwały nacjonalizm
  2. pogarda dla praw człowieka
  3. jednocząca figura wroga
  4. rozwój militaryzmu
  5. agresywny seksizm
  6. kontrola nad mediami
  7. paranoja bezpieczeństwa narodowego
  8. bliskie relacje rządu z religią
  9. ochrona korporacyjnej władzy
  10. tłumienie klasy pracującej
  11. pogarda dla intelektualistów i artystów
  12. obsesja na punkcie przestępstw i ich karania
  13. krzewiące się układy i korupcja
  14. sfałszowane wybory

Trzynaście pierwszych punktów PiS-owskie państwo już niemal zrealizowało. Natomiast jeśli chodzi o wybory, to już zaczynają się kombinacje, przekładanie terminów, wybory kopertowe pod nadzorem Poczty Polskiej oraz z czynnym i zdecydowanie nieobiektywnym udziałem TVP i innych PiS-owskich mediów publicznych.

I fragmenty wiersza Kazimierza Przerwy Tetmajera – „Patriota":

Rozum, wiedza, talent, praca

U nas, bratku, nie popłaca!

Postęp i cywilizacja

W kąt gdzie wchodzi do gry nacja!

I »guanem« wnet dostanie

Kto nie z nami, mocium panie.

Bo jest jedna tylko cnota,

Byś był, wasze, »patriota«!

Możesz kpem być i cymbałem,

Możesz dureń być siarczysty:

Byleś z mocą i zapałem Kraj miłował macierzysty!

Co się stało, odstać może! Jedno, drugie, trzecie morze...

Huha! Hopsa! Każdą nową

Myśl witamy krzyżem pańskim —

Precz z geniuszem Europy Farmazońskim i szatańskim!

My o jedno tylko szlemy

Modły k’ niebu z naszej chaty:

By nam buty mogły śmierdzieć, Jak śmierdziały przed stu laty...

Hoc ha! Hopsa! Byle zdrowo,

Zdrowa dusza — zdrowe ciało!

Niechaj śmierdzi, jak śmierdziało,

Byle tylko narodowo! Wolę polskie ..... w polu,

Niż fiołki w Neapolu!

Swojsko, polsko, po naszemu,

Nie mam żalu do prezesa, że Zachód jest mu obcy. Nawet byłbym mocno zdziwiony, gdyby Jarosław Kaczyński czuł się tam dobrze. On nie lubi Zachodu słusznie, ponieważ kompletnie tam nie pasuje. Prezes nie jest więc elementem kultury „oliwkowo-winnej", ale raczej „wódczano-kartoflanej" wywodzącej się z Rosji i Kongresówki. Tylko z jakiego powodu nas w to wciąga swoimi decyzjami, dlaczego nam narzuca kulturę "wódczano-kartoflaną", wydzierając z kręgu cywilizacji Zachodu, kultury „oliwkowo-winnej"?

Maciej Michalik, prof. UMK w Toruniu

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Prezesowi o Ca jest kultura zachodu i tak ogólnie kultura cywilizowanej części świata. Obserwując prezesa od lat stwierdzam, że jeszcze jeden obszar kultury jest mu obcy, mianowicie kultura osobista. Stwarza on pozory osoby odczytanej, inteligentnej, elokwentne która jest ponad wszystkimi, moralnie i etycznie nieskazitelna. Dziś już wiemy że to arogancki cham, buc, prostak, paranoik, antysemita, naziol i ksenofob. Do tego w wielu dziedzinach życia, na tle innych to kompletny dyletant. I że bardzo lubi te swoje przywary przypisywać innym. Pytanie: jaka kultura jest kaczyńskiemu nieobca? Myślę, że żadna, bo to, co jest mu najbliższe to nie jest żadna kultura. Zamordyzm, dyktatura, cenzura, złodziejstwo, demolka własnego państwa i takie tam, to wszystko z kulturą nie ma nic wspólnego.
    @nabuchdonozor
    Naprawdę takie pozory stwarza? Nie zauważyłem.
    już oceniałe(a)ś
    10
    1
    @nabuchdonozor
    po prostu bliże mu do Kim Ir Sena niż Piłsudskiego na którego pozuje a tak naprawdę jest zgorzkniałym nikim
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @nabuchdonozor
    Znakomita diagnoza - dodam jeszcze, że Jarosław Kaczyński to największy szkodnik III RP który doprowadził Polskę do katastrofy gospodarczej
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Znakomita diagnoza.
    już oceniałe(a)ś
    76
    0
    Każda kultura jest mu obca.
    @antipatiko
    ..a przede wszystkim OSOBISTA. Całuje rączki kobietom i mówi: - "A idź pani do diabła".
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @antipatiko
    To samo miałem napisać.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    @antipatiko
    jemu najbliższa jest kultura staroegipska , oczywiście z nim jako faraonem rządzącym ciemnym ludem
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Genialne, tak po prostu genialne.
    już oceniałe(a)ś
    62
    0
    Jeśli Jarosław Kaczyński twierdzi, że kultura Zachodu jest mu obca, to powstaje pytanie: jaka jest mu bliska? Odpowiem jednym słowem: ruska.
    @Leo767
    Kultura obszczymura
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Diagnoza jest o wiele prostsza: jarkaczowi kultura jako taka jest obca.
    @SoMeh
    Jaruś jak napotyka kulturę to wyjmuje procę zza pazuchy
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Pierwszy od dawna świetny tekst w Wyborczej! Doskonale uargumentowana diagnoza.
    już oceniałe(a)ś
    41
    0
    Wywód - mistrzowski. Tylko Kongresówki bym w to nie mieszał. Vide punkt 3 z tych 14 powyżej.
    @chardonnay
    Wywód jak wzwód
    już oceniałe(a)ś
    0
    4