Państwo, opłacane z naszych podatków, zajmuje się okłamywaniem obywateli, a nie rozwiązywaniem naszych problemów.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

66 proc. gospodarstw domowych nie przekracza zużycia 2000 kWh rocznie?

Bardzo bym prosił coraz bardziej ogarniających się posłów opozycji o zweryfikowanie tego kłamstwa. Piszę „kłamstwo", bo sprawdziłem zużycie prądu przez moją rodzinę. Żona i ja, emeryci, mieszkamy w domu 160 m kw. Wszystkie urządzenia elektryczne (poza czajnikiem do wody i piekarnikiem) mają klasę A+++. Wszystkie punkty oświetlenia są LED. W kuchni i do ogrzewania korzystamy z gazu. A w roku 2021 zużyliśmy ponad 3200 kWh.

Oszczędnik
Eksperci Wyborcza.biz o oszczędzaniu. SPRAWDŹ

Podano właśnie pierwsze wyniki spisu powszechnego. Zliczył on chyba również gospodarstwa domowe. Zacząłbym od porównania tych danych z danymi wykorzystanymi do uzyskania „cudownego" wyniku 2000 kWh. W Polsce mamy 966 tys. ogrodów działkowych, coraz więcej domów letnich etc. Jestem przekonany, że rządowi cudotwórcy użyli wszystkich tych obiektów do wyliczenia średniej.

Państwo, opłacane z naszych podatków, zajmuje się okłamywaniem obywateli, a nie rozwiązywaniem naszych problemów.

Z poważaniem

Jacek Michałkowski

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    za punkt wyjścia mogły służyć nie badania ze spisu powszechnego, ani dane z elektrowni lecz zużycie jednego, nie gotującego w domu i bez komputera, pana z kotem.
    @Gosposia
    Bo imię ich to bezwstydne kłamstwo, na czele z oszustem pinokiem, z wyrokiem niezależnego sądu.
    Kiedy następne procesy?
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @Gosposia

    Tak czy inaczej, teraz problemem będzie nawet praca z domu, przynamniej jeśli będą tak pracowały dwie osoby. A jeśli jeszcze dojdą dzieci, może nawet na nauce zdalnej, które do tego pewnie będą chciały sobie pograć?

    Mój PC pracuje jakieś 12-14 godzin dziennie (praca, nauka, net, Netflix, sporadycznie gry) przy średnim zużyciu na poziomie zapewne 120-140 W (mam tylko jeden monitor, chociaż duży i zwykle jasny, bo oświetlam też ścianę za nim), przez resztę czasu jest uśpiony albo wyłączony bez odcinania napięcia (20-40 W), to daje pewnie 2,5 kWh dziennie plus minus, czyli jakieś 800-900 kWh rocznie, a na pewno nie mniej niż 700-800 kWh rocznie.

    A to głównie tekst i zastosowania wymagające jednego monitora.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @flying_dude
    Założeniem było chyba częściowe pokrycie kosztów energii na cele BYTOWE.
    2000 kWh to faktycznie mało, ale o kosztach związanych bezpośrednio z pracą powinieneś chyba porozmawiać z pracodawcą. Nie ma powodu, żeby z publicznych pieniędzy dotować jakieś korpo.
    już oceniałe(a)ś
    0
    3
    To czy to są 2 tysiące czy 2,5 tysiąca to nie ma jakiegoś większego znaczenia, podstawowe pytanie to dlaczego energia elektryczna tak podrożała koszty wydobycia węgla brunatnego w zasadzie nie wzrosły nieznacznie a węgla kamiennego 0 ok 100% ale to nie jest 400 czy 600% jak chcą zkłady energetyczne.
    @kaska1733
    bo pewnie idzie na eksport za takie wlasnie pieniadze.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @kaska1733
    Według ulotki, którą dostałem od mojego dostawcy energii, koszty wytworzenia i przesyłu prądu stanowia 25% ceny energii, którą płaca prywatni klienci, a 59% to jakieś opłaty wymuszone przez paskudną Unię. Przyjmując, że to prawda, to jaką część tej ceny stanowi węgiel? No, jakieś 10%, czyli jesli węgiel podrożeje 4-krotnie, to cena energii ma prawo wzrosnąć o 30%. Oczywiście jeśli te dane z ulotki o 59% są prawdziwe, ale to raczej tylko pisowska propaganda antyunijna.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    @cyrus92'
    Nie 'raczej', a bez wątpienia propaganda antyunijna - płacimy nawet za nią w rachunkach.. /słynne billboardy "Opłata klimatyczna Unii Europejskiej to aż 60 proc. kosztów produkcji energii", pamiętacie?/
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Bardzo zasadny apel!
    już oceniałe(a)ś
    26
    0
    Jak sobie suweren pościelił tak się wyśpi.
    @inik99
    Niestety, nie tylko on...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Ciekawe, latem podpisywałem nową umowę na dostawę prądu - w formularzu jako średnie zużycie dla było podane 2500kWh i wydawało mi się to mało. Sprawdziłem potem w rachunkach, że w dwuosobowym gospodarstwie domowym zużywam 2800kWh rocznie.
    już oceniałe(a)ś
    18
    0
    A co mają powiedzieć osoby gdzie w jednym domu mieszkają 2 gospodarstwa domowe. W moim przypadku dom ok 200 m. Ja, mąż, dwoje dzieci oraz teściowie. Zużycie ok 5,3 tys Kwh. Woda że studni czyli na prąd, rekuperacja, piec gazowy, 2 osoby na home office. Nic tylko teściów wyprowadzić to dostaną oddzielne 2 tys kwh. Gdyby nie fotowoltaika piszlibyśmy z torbami.
    @paulisia43210
    powiedzieć nic, ale podłączyć drugi licznik
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Potwierdzam wyliczenia autora listu. Domek nawet mniejszy, 100 m kw., dwie osoby, ogrzewanie gazowe, kuchenka gazowa - zużycie prądu 3200 kWh. Gdzieś czytałam, że te 2000 kWh rocznie to jest średnia NA OSOBĘ.
    Z wyliczeń w gazecie wynika, że po 200 kWh rocznie zużywają: 1 żarówka setka, lodówka, odkurzacz, zmywarka, komputer. Po ok. 150 kWh: pralka, czajnik, telewizor, mikrofala. Czyli dobijamy do 2000, jeśli mamy kilka żarówek. Do tego, nie daj Boże, bojler (1000 kW) i indukcja (1600 kWh) i klops.
    @dugma134
    Zgadzam się ? 2000 kwh to jedna osoba. Np ja ! Mieszkanie 50m2, wychodzę rano, wracam ok 21.00. Coś tam ugotuję na indukcji w weekend. Zmywarka i pralka 2× w tyg, 1× dziennie expres do kawy, mikrofala, czajnik... LED
    2020r ? 1600 kwh
    2021r ? 1750 kwh
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @dugma134
    jeśli w 2022 roku ciągle używasz żarówek i to 100W to coś z tobą nie tak
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @maria popielnik
    ja mam podobny styl życia i mam zużycie 350 kWh rocznie, więc to bardzo dziwne wszystko
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @dugma134
    Mieszkanie 50mkw. 2 osoby. Zużywam miesięcznie 120kWh.
    Sorry, ale takie wyliczenia nijak się mają do realiów. Jak i będzie 10 osób, to lodówka najczęściej jest i tak jedna.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    2000 kWh - tak .
    Ale na 1 osobę.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0