Dlaczego pendolino jedzie dłużej niż osiem lat temu? - odpowiedzi czytelników.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Pendolino jedzie z Warszawy do dużych polskich miast dłużej niż osiem lat temu – zatytułował swój tekst Arkadiusz Gruszczyński. Kolej tłumaczy się remontami.

W swoich komentarzach nie oszczędzacie kolei.

Dany.ainge: Odkąd pamiętam, a trochę czasu już żyję, w PKP zawsze jest remont służący temu, aby skrócić czas przejazdu na danej trasie. Od 30 lat tak remontują i zastanawiam się, kiedy w końcu będzie szybciej.

nick_error: Logiczne. Jak się zapłaci tyle pieniędzy za bilet, to trzeba się nacieszyć jazdą pendolino jak najdłużej!

premie-nam-sie-naleza: Linia Łódź - Warszawa, 20. rok prac przyspieszających jazdę, nadal jeździ wolniej niż przed wojną.

ps<kulka.emka: Frecciarossa, czyli włoskie pendolino, właśnie zaczął ponad 400 km na godzinę. Średnie opóźnienie pociągu shinkansen w Japonii wynosi 15 s. To byłoby na tyle, jeśli chodzi o wstawanie z kolan.

michal.sajko: Pociągi nie powinny jeździć zbyt szybko. Wolniej jadący pociąg daje możliwość podziwiania, jaka piękna Polska nasza cała. Można się też łatwiej kłaniać przechodniom.

Przed pendolino powinien iść człowiek z czerwoną flagą i ostrzegać, że pociąg jedzie.

paabo: Wszechświat się rozszerza, to i podróż do Warszawy się wydłużyła. Normalna sprawa.

rtemis.seven: Hiszpańskie Renfe ma to dobrze rozwiązane. Spóźnienie od 15 min to zwrot 25% wartości biletu, od 30 min zwrot 50%, a jeśli spóźni się powyżej godziny, to jedziesz za darmo. Sprawdzałem, opóźnienie 32 min, zgłosiłem swój bilet na stronie, po kilku dniach dostałem zwrot połowy ceny biletu.

Bayala: 12 lat temu podróż Łódź - Warszawa trwała godzinę i co godzinę był pociąg. Teraz mogą być trzy w ciągu pół godziny i potem długo długo nic. Super, jeśli podróż trwa 1 godz. 40 minut.

halice1: Kiedyś na trasie Warszawa  -Wrocław były dwie stacje - Częstochowa Stradom i Opole. Spóźnienia były incydentalne. To były prawdziwe szybkie linie. Teraz stacji jest pięć, co wydłuża "rozkładowy" czas jazdy, a do tego dochodzą - już w standardzie - spóźnienia.

W tej chwili wybierając InterCity, można tę trasę pokonać szybciej i taniej.

pierrot: Co prawda jest drożej, ale jazda dłuższa, więc wszystko się zgadza... A nie, czekaj, to nie karuzela.

AAA_102: Remont trwa tak długo, że w końcu potrzebny jest kolejny. i tak biznes kolejowy się kręci.

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Kiedyś na trasie WRO - WAW przez Opole pociąg stawał też w Brzegu, Lublińcu i jeszcze bodajże w Piotrkowie Trybunalskim. Także nie było tylko dwóch stacji.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0