Przy samorządach powinny powstać społeczne komitety wspierające potrzebujących - tak czytelnik widzi sposób na ciężkie czasy.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oprócz krytykowania obecnej władzy, opozycja powinna przedstawiać programy i działania odpowiadające na wielkie problemy i zagrożenia, z którymi teraz mierzy się Polska i Polacy.

Proponuję np. powołanie lokalnych komitetów ochrony ludzi przed głodem, problemami z ogrzewaniem i innymi konsekwencjami światowych i krajowych problemów.

Komitety, raczej oparte na wolontariacie, winny powstawać przy samorządach. A program działań, które "w razie czego" trzeba będzie podjąć jest ogromny.

Tak kiedyś powstawały Komisje "Solidarności". Zdaliśmy jako społeczeństwo egzamin kiedyś, to zdamy teraz.

Marek z Katowic

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem