To członkowie PZW, Społeczna Straż Rybacka, Ochotnicza Straż Pożarna, Straż Miejska oraz społecznicy byli na miejscu pierwsi. To oni od pierwszych godzin ratowali Odrę i to im należą się podziękowania i szacunek. Wystarczyłaby zwykła przyzwoitość i powiedzenie: dziękujemy Wam.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie Polskiego Związku Wędkarskiego

Szanowni Państwo, Polski Związek Wędkarski to organizacja pozarządowa. My nie jesteśmy politykami. Dla nas to, co stało się podczas Komisji [senacka komisja nadzwyczajnej ds. klimatu obradowała18 sierpnia], zarzucenie nam kłamstwa i oszczerstwa, jakie padły ze strony przedstawiciela Wód Polskich to obraza nas samych i naszych koleżanek i kolegów.

To członkowie PZW, Społeczna Straż Rybacka, Ochotnicza Straż Pożarna, Straż Miejska oraz społecznicy byli na miejscu pierwsi. To oni od pierwszych godzin ratowali Odrę i to im należą się podziękowania i szacunek. Wystarczyłaby zwykła przyzwoitość i powiedzenie: dziękujemy Wam.

Dlatego wyszliśmy z Komisji po słowach przedstawiciela Wód Polskich, uważając, że jego wypowiedź szkaluje dobre imię wędkarzy i społeczników. Nadal nie wiemy, co skaziło rzekę, kto za to odpowiada i jaki jest plan naprawczy.

 Usłyszeliśmy publiczną deklarację pana ministra Marka Gróbarczyka, że w obliczu tego kryzysu PGW Wody Polskie zobowiązują się realizować cały proces rewitalizacji rzeki Odry. Ponadto jeśli nie będzie potwierdzenia o "bezpieczeństwie środowiska tej rzeki" - obowiązek jesiennego zarybiania 13 obwodów rybackich Odry przez użytkowników z PZW, zostanie uchylony lub zawieszony. Rzeka jesienią może być przecież nadal środowiskiem skażonym. W tej sytuacji zarybienia byłyby wielce nieodpowiedzialne i szkodliwe. Czekamy na potwierdzenie złożonej wczoraj ustnie deklaracji na piśmie.

W związku z tym oczekujemy też planu rewitalizacji Odry oraz potwierdzenia badaniami, że rzeka jest bezpieczna dla flory i fauny.

Z wyrazami szacunku

Beata Olejarz – Prezes Polskiego Związku Wędkarskiego.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    My wiemy kto ratował rzekę. Każdy normalny człowiek jest Wam wdzięczny. Dzięki.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    O ile wiem jest już powielany przekaz dnia że PZW to "komuniści".
    Jak myślicie - wyjdzie w mailach?
    @tksiazek
    Niestety jest w tym wiele prawdy. W szczególności dotyczy Zarządu Głównego, wiele osób z więziennictwa, policji i byłych służb. Dodatkowo te osoby są ogromnym konflikcie z osobami na istotnych stanowiskach w Wodach Polskich. Okręgi powoli się oczyszczają, ale są ostro atakowane przez ZG, a ZG łamie statut i nie ogląda się na nikogo. Przykładem były ostatnie skandaliczne wybory do ZG... Uwaga!, To nie ZG ratował ryby, ale MY-WĘDKARZE Z OKRĘGÓW. Tragikomiczne jest to, że tragedia dotknęła okręgi PZW, które zdradziły koalicję 'czystych rąk i jawności' na ostatnich wyborach do ZG PZW. Prawdopodobnie Wody Polskie zabiorą Odrę pod pretekstem zamknięcia jej wód aż do odrodzenia populacji ryb. To będzie następny gwóźdź do trumny PZW, bo Okręgi bazujące na wodach Odry nie będą miały problem - brak łowisk, to brak opłat członkowskich!
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    PZW to organizacja z minionej epoki, oględnie mówiąc nie ciesząca się zbyt wielkim poważaniem wśród samych wędkarzy. W tej konkretnej sprawie jednakże, jak w żadnej innej, Zarząd Główny ma pełne poparcie środowiska wędkarskiego. Wypowiedź pana Wosia nie zawierała ani słowa prawdy! W Oławie, wspólnie z kilkunastoma kolegami z Wrocławia, pomagaliśmy od 27 lipca , nie przypominam sobie, aby na kanale żeglugowym (gdzie rozgrywał się dramat) pojawił się chodź jeden przedstawiciel Wód Polskich, WIOŚ-u, czy wojewody. Nie pobrano z tego miejsca nawet próbek wody!!! Można to sprawdzić nawet na podstawie oficjalnego komunikatu WIOŚ!!! Jako miejsce poboru próbek wskazany jest punkt znajdujący się w Oławie przy ul. Na Grobli - to zupełnie inna odnoga rzeki, położona ok. 2 km od miejsca gdzie śnięte ryby się pojawiły!!!
    już oceniałe(a)ś
    1
    0