Czy Jarosław Kaczyński każe zrezygnować z pomocy międzynarodowej, która ułatwiłaby ratowanie zatrutej Odry? - niepokoi się czytelnik.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dla odbudowy Odry, życia w niej, gospodarki wokół rzeki, prawdopodobnie potrzebne będzie podjęcie międzynarodowych działań, nie tylko polsko-niemieckich, ale także unijnych.

Czy Jarosław Kaczyński każe zrezygnować z tej pomocy, nie tylko pieniężnej?

Czy źle rozumiana  „suwerenność" spowoduje, że klęska ekologiczna zostanie z nami na długo?

A swoją drogą jeszcze kilka miesięcy temu był w Polsce wicepremier ds. bezpieczeństwa.

Potem zrezygnował, ale może jeszcze pamięta, za co odpowiadał?

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Proszę nie mieszać pana Kaczyńskiego w jakąkolwiek odpowiedzialność. A wicepierdzielem od bezpieczeństwa to on faktycznie był, ale swojego i swojej partii. Do rządu wszedł dla kontroli koalicjantów i generalnie kontroli wszystkiego i wszystkich. Takiej bezpośredniej. Nie dał rady na swoim podwórku to jak miał sobie poradzić z całym krajem i jego faktycznymi problemami? Najlepiej zwinąć dupę w troki i udawać arbitra i wodzować z oddali. Tak Kaczyński reaguje na każdy kryzys - znika. Odpowiedzialność zwala na wszystkich wokół; swoich i obcych. Taki ma styl, od zawsze. Mam nadzieję, że niebawem ta cwana zabawa się skończy i odpowie on za wszystko, ale póki co mamy CIA dalszy, postępujący coraz szybciej, demolki państwa.
    @nabuchdonozor
    Dzialalność tego osobnika nosi wszelkie znamiona dywersji. Poniesie odpowiedzialność. Jak mówią u nas, na wsi, zostanie pociągnięty za konsekwencje.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @zemanco
    Żeby go pociągnąć za konsekwencje, trzeba go za te "konsekwencje" złapać. Ale, jeśli są tak małe jak słynny pistolecik, może być problem...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    W tym pytaniu zawarte jest juz stwierdzenie faktu.
    Suwerennosc dla ciemnego ludu ma oznaczac niezlomnosc.
    W rzeczywistosci oznacza niepodleganie zadnemu prawu i bezkarnosc czynownikow partyjnych oraz ich akolitow.
    I ciemny lud jak zwykle lyknal ... z jakimi skutkami, kazdy myslacy czlowiek widzi i czuje.

    Do demokracji trzeba dojrzec, a tu chula wiatr...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0