Nielegalna decyzja Przemysława Radzika i Piotra Schaba stanowi oczywistą szykanę i odwet na sędziach stosujących prawo europejskie. Decyzja ta pokazuje, że dzięki politycznemu kierownictwu sądów możliwe jest szykanowanie sędziów w inny sposób niż poprzez postępowania dyscyplinarne - pisze w swoim stanowisku Iustitia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Stanowisko wobec działań Przemysława Radzika i Piotra Schaba w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie

Pismami z 5 sierpnia 2022 roku Wiceprezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie Przemysław Radzik, działając w zastępstwie Piotra Schaba, poinformował sędziów II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w Warszawie: Ewę Gregajtys i Ewę Leszczyńską-Furtak o ich przeniesieniu, wbrew woli, do III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.

Decyzja powołanego przez Ministra Sprawiedliwości – Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobrę kierownictwa Sądu Apelacyjnego w Warszawie zapadła z oczywistym i rażącym naruszeniem prawa. W sposób niezrozumiały, mimo że dotyczy sędziów sądu apelacyjnego, odnosi się do opinii Kolegium Sądu Okręgowego w Warszawie. Zapadła w sposób całkowicie ignorujący art. 22a § 1 § 4a i § 4c ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Dotyczy kluczowego z punktu widzenia interesów rządzących wydziału, zajmującego się kontrolą odwoławczą orzeczeń Sądu Okręgowego w Warszawie, dotyczących m.in. zarządzenia kontroli operacyjnej na wniosek Szefa CBA, Szefa ABW czy niszczenia materiałów operacyjnych.

Ingeruje w pracę wydziału, w którym już aktualnie orzeka: członek wadliwej KRS, 3 prezesów sądów, 4 rzeczników dyscyplinarnych, 2 sędziów dyscyplinarnych, 3 prezesów sądów - zawdzięczających swoje dodatkowe funkcje i apanaże Ministrowi Sprawiedliwości – Prokuratorowi Generalnemu Zbigniewowi Ziobrze lub osobom z nim powiązanym - 11 sędziów zaopiniowanych przez wadliwą KRS (w tym 9 już nominowanych przez Prezydenta RP).

Nie została podyktowana potrzebami orzeczniczymi sądu, skoro w ostatnim czasie kierownictwo Sądu Apelacyjnego w Warszawie poszukiwało, także w sądach niższego rzędu, w tym poza Warszawą, sędziów gotowych podjęcia się orzekania w wydziale.

Eliminuje z pracy w II Wydziale Karnym sędziów z wieloletnim doświadczeniem w rozstrzyganiu najpoważniejszych spraw karnych, przenosząc ich do orzekania w sprawach o zupełnie innej specyfice i w innej procedurze. Odsuwa od wyrokowania w dotychczas rozpoznawanych sprawach sędziów stosujących Konstytucję RP, respektujących orzeczenia trybunałów europejskich: ETPC i TSUE.

Uniemożliwia obywatelom rozpoznanie spraw w II Wydziale Karnym sądu apelacyjnego przez składy sądu ukształtowane legalnie, w sposób zgodny z Konstytucją RP i standardami europejskimi.

Nielegalna decyzja Przemysława Radzika i Piotra Schaba stanowi oczywistą szykanę i odwet na sędziach stosujących prawo europejskie. Decyzja ta pokazuje, że dzięki politycznemu kierownictwu sądów możliwe jest szykanowanie sędziów w inny sposób niż poprzez postępowania dyscyplinarne. Dopóki istnieje polityczna Krajowa Rada Sądownictwa i politycznie powoływani są prezesi sądów, nie są spełnione w Polsce minimalne gwarancje niezawisłości sędziów.

Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia"

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Proponuję, aby wszyscy sędziowie, ktorzy chca zostać niezależni założyli nowy system prawny: mediację na wielká skalę. Większość spraw prawnych da się i powinno się rozsądzać w ten sposób. Strony sporu, mając do wyboru trwający latami proces i wyrok sędziów partyjnych, będą bardziej skłonne zawierać ugodę.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    Radzika i Schaba przeniesie się do celi w lochach.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0