Na konferencjach jest wszystko ładnie, a w praktyce porażka - jak rząd przygotowuje możliwość zaszczepienia się czwartą dawką.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Chciałem poruszyć temat wysyłania e-skierowań na szczepienia przeciw COVID-19. Ja otrzymałem skierowanie (rocznik 1957) zaraz po ogłoszeniu możliwości otrzymania kolejnej dawki, a żona (rocznik 1958) do tej pory nie. Kiedy dzwoniłem na infolinię i pytałem o skierowanie dla żony, to mi odpowiedziano, że wysyłają skierowania raz w tygodniu i mam czekać. To jakaś kpina. Mój lekarz rodzinny wystawiłby żonie skierowanie w ciągu godziny.

Widzę, że kolejki są coraz dłuższe, bo chodzę po przychodniach i szpitalach, ponieważ choruję na Parkinsona. To nieudolność naszych władz. Chciałem jechać na szczepienie razem z żoną, bo nie poruszam się samodzielnie, i muszę czekać, aż łaskawie wyślą skierowanie.

Może redakcja zajęłaby się tym tematem? Nie chodzi o mój przypadek, ale sposób podchodzenia przez państwo do szczepień. Na konferencjach jest wszystko ładnie, a w praktyce porażka.

Z wyrazami szacunku

Kazimierz

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    I wierszówka leci.Kłamać też trzeba umieć.
    Szczepiliśmy się z żoną przedwczoraj roczniki 1960 i 1961.
    W punkcie szczepień w Lęborku pustki.
    Lepiej napiszcie że zdecydowana większość szczepinkowców plus 60 czeka na szczepionkę omicron,której jeszcze nie ma albo że nie szczepili się nawet pierwszą dawką.
    W ZUS podwyżki bo długość życia zmalała o 6 lat.
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    Panie Kazimierzu, wielu naszych seniorów chciałoby się zaszczepić, zbadać, pogadać z lekarzem NATYCHMIAST ale tak się nie da.

    Nie jest to wina władz że lekarze chcąc zarobić o wiele więcej niż przyjmując Pana w przychodni - idą na prywatną praktykę i za pogadanie biorą 200zł... Przecież tam ma Pan wszystko i natychmiast.

    Na konferencjach również wygląda to tragicznie, lekarzy nie ma, profesjonalnego zarządzania szpitalami czy przychodniami nie ma. Jakie Pan konferencje ogląda?
    już oceniałe(a)ś
    1
    7