Jedna pani skrytykowała Olgę Tokarczuk, stwierdzając, że "to nie pod strzechami są sprawcy" naszych społecznych bolączek. Owszem, są współsprawcami, jako że namaszczą kabotynów ze zjednoczonej prawicy na piedestał władzy - pisze czytelnik.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bunt nieśmiałych

Moja Natalia nie chadzała na katechezę. Na początku każdego roku szkolnego, podczas zebrania rodziców pani wychowawczyni pytała, kto nie chce posyłać swojego dziecka na religię. Należało do niej podejść, wziąć stosowny blankiet i podpisać.

Oczywiście takie działanie jest bezprawne, gdyż katecheza nie była (może już jest?) obowiązkowa, więc to rodzice chcący posyłać dziecko na religię powinni byli podpisywać dokument, a nie odwrotnie.

Ponadto procedura ujawniała tzw. dane wrażliwe, czyli religijność. Miałem to w głębokim poważaniu, bo swoich poglądów nigdy i przed nikim nie ukrywałem i nie ukrywam. No, ale na to może sobie pozwolić mieszkaniec dużego miasta, np. Warszawy, ponieważ tak czy owak pozostaje anonimowy.

Co innego w mniejszych miejscowościach. Wyobrażam sobie, jak silna musi być społeczna presja na jednostkę, żeby się nie wychylała i nie burzyła wspólnego obyczaju swoją ekstrawagancją.

Cóż, byłem wyobcowany w swoich wyborach, lecz źle się z tym nie czułem. Sprawia mi to radość, bo przywykłem do takiego stanu rzeczy od zarania. Polubiłem ten rodzaj osamotnienia, który cię naznacza, piętnuje.

Byłem też wykluczony z rozmów pomiędzy rodzicami. Zanim przyszła do klasy wychowawczyni, uzgadniali wspólne stanowisko. Psioczyli m.in. na księdza katechetę, na jakieś opłaty, a przede wszystkim dodatkowe obowiązki (chodziło bodaj o tzw. bierzmowanie, o ile dobrze pamiętam).

Czynili to jednak półszeptem, owszem, oburzeni, ale też w dziwny sposób zalęknieni. Była to raczej wymiana wzajemnych skarg i złorzeczeń, niźli uzgadnianie wspólnych decyzji. Kiedy wchodziła wychowawczyni, milkli. Kwestie religijne stanowiły bowiem temat tabu i nie należało ich podnosić.

Jestem ateistą, podobnie jak cała moja rodzina. Staram się być w miarę dobrym człowiekiem. Żyję w zgodzie z własnym systemem przekonań.

Bardzo szanuję cudzy światopogląd. Osoby religijne wcale mi nie przeszkadzają, przeciwnie, staram się z nimi zaprzyjaźnić, o ile nie próbują mnie indoktrynować.

Piszę o tym, gdyż rozgorzała dyskusja na temat podziału społecznego na idiotów i czytelników książek Olgi Tokarczuk. Wierzę głęboko, że stygmat idioty można z siebie zdjąć, gdy ma się ambicje i aspiracje, a przynajmniej można próbować. Z całą pewnością i wśród ateistów znalazłbym idiotę.

Jakkolwiek najgorszy jest oportunizm, czyli kroczenie z góry narzuconą ścieżką życiową. Moim zdaniem należy dokonywać samodzielnych, przemyślanych wyborów i brać za nie odpowiedzialność. Tak widzę społeczne funkcjonowanie dorosłego, dojrzałego człowieka. To wymaga odwagi i zmierzenia się z przeciwnościami.

Jedna pani skrytykowała Olgę Tokarczuk, stwierdzając, że "to nie pod strzechami są sprawcy" naszych społecznych bolączek. Owszem, są współsprawcami, jako że namaszczą kabotynów ze zjednoczonej prawicy na piedestał władzy.

Obserwujemy ogromny kryzys Kościoła w Polsce. Wraz z upadkiem Kaczyńskiego można się spodziewać, że świątynie opustoszeją i przestaną pełnić funkcję infrastruktury partyjnej.

Ludzie będą zmuszeni do refleksji nad własnym życiem. Szczerej do bólu. Przyjdzie taki czas, kiedy kolejne pokolenia zaczną czytać ambitną literaturę, by zmądrzeć. Głęboko w to wierzę.

Przemysław Wiszniewski

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    "Wraz z upadkiem Kaczyńskiego można się spodziewać, że świątynie opustoszeją i przestaną pełnić funkcję infrastruktury partyjnej"

    A skąd. PiS upadnie, a kościółek znajdzie sobie kolejnych przydupasów gotowych rozwalić Polskę, byle tylko księżom się żyło dostatnio. I ten stan się nie zmieni, dopóki społeczeństwo nie oprzytomnieje na tyle, żeby przestać żyć pod księżowskim butem.
    @realista_eu
    PSL już przebiera nogami...
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    "Z całą pewnością i wśród ateistów znalazłbym idiotę". Słusznie, bo idiotyzm dotyka ludzi niezależnie od ich światopoglądu.
    @jazzina2
    Owszem, ale idę o zakład że w zupełnie innych proporcjach. Swoją drogą zawsze patrzę z zaciekawieniem na, miłych skądinąd, moich znajomych zastanawiając się jak ludzie dość inteligentni mogą opierać swoją przyszłość na bajkach. Oczywiście nic mi do tego , ale zdziwienie pozostaje.
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    @jazzina2
    Do ateizmu się " dochodzi" przemyśleniami . Świadomy ateista nie może być idiotą, tak jak i świadomy agnostyk, czy .....katolik....:)
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    A ja uważam, że kościół powinien zostać w PiSie. I razem z PiSem pójść na dno.
    @antipatiko
    Mam takie samo zdanie.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Kościół polski i Pis łączy wspólne oparcie na kłamstwie: Kościół broni dogmatu o aseksualności celibatników, Pis broni "demokracji" i konstytucji, które to bez ustanku depcze!
    @chemik49.
    Niestety, nasza konstytucja jest jak bardzo pochyłe drzewo, na które łatwo wlezć by je deptać. Najważniejsze, że jest ale wymaga sprostowania by byle prawniczy arogant jej nie deptał. Polecam czytanie jej ze zruzumieniem zaczynając od art. 120. Jestem przekonany, że powinniśmy zacząć dostrzegać wady naszej ustawy zasadniczej. Im wcześniej ją dokładnie zrozumiemy, tym wcześniej ją sprostujemy.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @chemik49.
    Nie ma "dogmatu aseksualności".
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Kościół katolicki w Polsce umiera, a jego agonię przedłużają wielomilionowe dotacje dla pana Rydzyka, msze w telewizji publicznej świeckiego państwa i nachalna propaganda katolicka, zbliżona polotem i finezją do stalinowskich manipulacji. Nawet cuchnąca kruchtą Poczta Polska i świecenie przez kapłanów szaletów publicznych, studzienek kanalizacyjnych i wozów strażackich. Każdy z funkcjonariuszy PiS z panami w czarnych szlafrokach usiłuje ocalić sitwę, stworzoną na użytek fundamentalistów religijnych. Przeraża ich nieuchronna wizja końca świata gminno - parafialnego grajdoła, w którym czuli się jak ryby w metnej wodzie. A tu hop siup , arcykatolicka Hiszpania, jeszcze bardziej katolicka Irlandia, a teraz super katoliccy Polacy odwracają się z obrzydzeniem i wstrętem od tej ponurej i złowrogiej sekty.
    już oceniałe(a)ś
    30
    0
    "Miałem to w głębokim poważaniu" a ja odmówiłam napisania takiej informacji. Nie zgadzam się na postępowanie według zasad kościoła, a nie zgodnie z prawem.
    już oceniałe(a)ś
    23
    0
    Może trochę nie temat konkretnie tego artykułu, ale bardziej o mentalność kościelna, któraś na co dzień zatruwa życie ludziom. Ostatnio była w szpitalu, gdzie leżała ze mną kobieta, chora na endometrioze, to choroba, nawołująca się podczas miesiączki, ból niesamowity, i istnieje lek, który trochę ułatwia życie kobiety z tą choroba, jeden ze skutków tego leku, to zatrzymanie miesiączki. Kobieta dostała recepty na ten lek w szpitalu, a później poszła odnowić receptę u lekarza ginekologa u siebie, w Toruniu, owszem odnowił ta receptę ale tyle się naslyszala, że nie wolno tego leku tak sobie brać, bo miesiączkę zatrzymuje, że to prawie aborcja... I jak w tym kraju można mówić o zwycięstwie nad kościelna mentalnością, jeżeli nawet wykształcony lekarz jest z mojego punktu widzenia religijnym idiota?
    @Wiktoria Wika
    Zgadzam się ze stwierdzeniem że "mentalność kościelna na co dziań zatruwa życie ludziom" nawet w/g mnie mam receptę jak do tego doszło ,bo uważam ze inteligencja abdykowała ,uciekła na wieś ,wycofała się lub po prostu została przez Kaczyńskiego zamrożona ,kiedy to kolejno Kamiński z wąsikiem i Bejdą oraz Misiewicvz z Macierewiczem kolejno eliminowali i wyłączali poszczególne autorytety z życia publicznego tuż po śmierci prof.Waldemara Pańki szefa NIK się to zaczęło ,potem Rywin ,Starachowicka itd .Dlatego przytocze Ci mój wpis też nie na temat "Ja tak trochę nie na temat ,ale cały czas inteligencja i fachowcy są rugowani przez PIS z państwowych elementów decyzyjnych ,PIS niema kadr wykwalifikowanych weżmy taka Emilewicz,Jakiego ,Kowalskiego,Ziobrę co to sa za fachowcy ,Chorała wziął sobie Modzelewskiego do Komisji VAT ,po co ona była ,co osiągnęła , np ten Pogrzeb niby Izdebskiego i skremowanie jego zwłok zwłok,to czysta ale marna inscenizacja z jakiejś bajki kryminalnej .Teraz przytoczę Ci co wcześniej napisałem"To stare metody KGB czy jak jej tam teraz SBU.Ale dla mnie to stary zgrany obraz i o bardzo prymitywnych podstawach,na poziomie szkoły podstawowej .Ale to są metody prymitywne ,córka z Biblioteki Wojewódzkiej przyniosła mi książkę -broszurka- Lenin wydanie 1970 -ISKRY- autor Ryszard Paciorkowski cena ówczesna 10 zł (w bibliotece jest pólka na którą ludzie oddają niechciane i przeczytane już książki za darmo-książka jest z tej półki z ciekawości zajrzałem ) i porównuję-Kaczyński skłóca Polaków dokładnie tymi samymi metodami co i Lenin w swych publikacjach, długo przed rewolucją bo począwszy przed 1905 rokiem.W końcu rewolucja z dyktaturą wygrała ,bo stworzyła nową dyktaturę a Lenin stracił klasę robotniczą w wyniku walk , robotnicy uciekając,przed efektami własnej rewolucji w której byli tylko narzędziem , osiedlili się przed głodem i prześladowaniami na wsi lub uciekli poza obszar działań rewolucji wielu rozstrzelano,wielu zginęło w walkach ,zostały miasta bez klasy ludzi profesjonalnie przygotowanych do kontynuowania produkcji i wytwarzania dóbr (1 fabryka włókiennicza w całej Rosji zaś z przemysłu wyeliminowano fachowców) a także przemysł pozostał bez ludzi do zarządzania i kierowania gospodarką.Bardzo wielu rewolucjonistów zginęło a była to klasa chłopska i pospolici acz nieliczni chłopi burłacy ciągnący na linach w górę rzeki statki z arystokracją popijającą szampana na odkrytym pokładzie.Chcesz się wk...wić przeczytaj. Idealny pierwowzór tłumaczący świadomość Kaczyńskiego ,Orbana ,Trumpa. Mózgi tych ludzi z PIS są zasilane rurą z odbytnicy tak samo jak w 1905 i 1912,1918, nie mają oni kwalifikacji i tylko emanują nienawiścią i chęcią podporządkowania sobie innych, obawiam się również samosądu na nich wewnątrz ich środowiska również bo tam może się znaleźć jeden Eligiusz Niewiadomski z jakiejś innej opcji.To co nami w POLSCE rządzi to sami potomkowie i oraz inni krewni Czapajewa a także wierni naśladowcy.Przypomnę że nawet promowanie bohaterstwa Kuklińskiego w Polsce się nie powiodło ,choć zachód chciał w to bardzo uwierzyć a wyszkolony w Moskwie Błaszczak buduje nam siły militarne i jego dezubekizacja przegrywa procesy w Strasburgu i w Trybunale Praw Człowieka.W Polsce już jest tak jak było po Rewolucji w Rosji.Prześladowania ,represje ,agenci z palkami teleskopowymi na demonstracjach ,rozjeżdżanie limuzynami demonstrujących przez UOP itd.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Nie wiem, dlaczego Pan zgodził się na podpisywanie formularza niezgodnego z prawem. To chyba kwalifikuje się do sądu.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0