Szkolnictwo wyższe w demokratycznym kraju opiera się między innymi na przestrzeganiu prawa, merytorycznej dyskusji oraz szacunku dla adwersarzy. W moim głębokim przekonaniu swoimi zachowaniami Gertruda Uścińska nie tylko działa na szkodę ZUS i jego pracowników, ale też psuje wizerunek i renomę Uniwersytetu Warszawskiego - zwraca się do rzeczników dyscyplinarnych dla nauczycieli akademickich przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Rzecznicy dyscyplinarni dla nauczycieli akademickich

dr hab. Dariusz Szafrański

dr hab. Tomasz Kamiński

dr hab. Jarosław Utrat-Milecki

dr hab. Paweł Waszkiewicz

Szanowni Państwo,

piszę w bardzo bolesnej i zarazem bulwersującej sprawie, która dotyczy wykładowczyni Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego, prof. Gertrudy Uścińskiej. Niestety prof. Uścińska w swojej działalności publicznej podejmuje działania naganne etycznie i o dużej szkodliwości społecznej, które mogą zaszkodzić wizerunkowi całego Uniwersytetu Warszawskiego.

W ciągu ostatnich miesięcy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych prezes Uścińska co najmniej trzykrotnie brutalnie złamała prawo:

  • odmówiła wejścia w spór zbiorowy na tle płacowym ze Związkiem Zawodowym Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, łamiąc ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
  • przez wiele tygodni nie uznawała istnienia Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS, łamiąc ustawę o związkach zawodowych, ustawę o rozwiązywaniu sporów zbiorowych i Konstytucję RP.
  • zwolniła dyscyplinarnie chronioną ustawowo liderkę Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS Ilonę Garczyńską, łamiąc ustawę o związkach zawodowych. Formalnie wskazanymi przyczynami zwolnienia była krytyka pracodawcy przez działaczkę związkową i zachęcanie pracowników do akcji protestacyjnych, czyli działania będące istotą funkcjonowania związków zawodowych.

Na dodatek od wielu miesięcy prezes ZUS zwraca się do pracowników w sposób pogardliwy i lekceważący. Warunki pracy w Zakładzie są fatalne, a dialog społeczny jest zastępowany zastraszaniem pracowników, mobbingiem, atmosferą strachu.

Ponadto prezes Uścińska złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez nasz związek za nawoływanie do strajku. Nasyłanie prokuratury za postulowanie strajku przypomina lata 80. W tym samym czasie rzecznik ZUS w publicznych wystąpieniach straszył pracowników zwolnieniami dyscyplinarnymi za udział w strajku, a niedawno groził blokadą podwyżek dla pracowników popierających akcję strajkową. To metody zarządzania charakterystyczne dla ustrojów autorytarnych.

Prof. Uścińską obowiązuje kodeks etyki pracownika naukowego. Czytamy w nim: „Za podstawowe zasady etyki uznaje się tu poszanowanie godności człowieka oraz życia we wszystkich jego przejawach, prawdomówność, uczciwość, rzetelność, obowiązek przestrzegania przyjętych zobowiązań oraz uznanie prawa do wolności przekonań i prawa własności". Wiele wskazuje na to, że w swojej działalności w ZUS prof. Uścińska nie szanuje godności człowieka, nie jest prawdomówna i uczciwa oraz nie uznaje prawa do wolności przekonań.

Następnie czytamy: „Naukowcy muszą być świadomi swej szczególnej odpowiedzialności względem społeczeństwa, ogółu ludzkości oraz środowiska przyrodniczego". W mojej opinii swoimi bezprawnymi, autorytarnymi działaniami w ZUS prof. Uścińska zachowuje się w sposób naganny i krzywdzący dla setek osób, w tym szczególnie działaczy związkowych.

Dalej czytamy: „Dbałość o autorytet i nieuleganie naciskom jest ważne dla zachowania przez ludzi nauki społecznego zaufania". Prof. Uścińska ulega naciskom, ponieważ prześladuje niezależny od władzy związek zawodowy.

W kodeksie etyki jest cały rozdział zatytułowany „Relacja ze społeczeństwem". W rozdziale tym czytamy: „Wypowiedzi publiczne powinna cechować dbałość o wiarygodność nauki. Obowiązują w nich te same standardy uczciwości i precyzji, co przy publikowaniu wyników prac". W moim przekonaniu wypowiedzi publiczne prof. Uścińskiej są naganne i kompromitują jej autorkę jako pracownicę uczelni. Jej wypowiedzi są nieuczciwe i nieprecyzyjne, a na dodatek są krzywdzące i dyskryminujące wobec konkretnego związku zawodowego. Dają też zły przykład młodym ludziom, którzy wkrótce wkroczą na rynek pracy.

W tym samym rozdziale czytamy: „Naukowiec jako obywatel, dla którego sprawy publiczne nie mogą być obojętne, powinien zabierać głos publicznie, zwłaszcza w sprawach dotyczących ogółu społeczeństwa i będących w obszarze jego kompetencji". Prof. Uścińska zabiera głos publicznie, ale czyni to moim zdaniem w sposób nierzetelny, nieuczciwy i uwłaczający dla Uniwersytetu Warszawskiego. Represjonując działaczy związkowych, odmawiając dialogu ze związkami zawodowymi, zastraszając pracowników ZUS i wyrażając się wobec nich w sposób pogardliwy, prof. Uścińska działa na szkodę wizerunku Uniwersytetu Warszawskiego.

Szkolnictwo wyższe w demokratycznym kraju opiera się między innymi na przestrzeganiu prawa, merytorycznej dyskusji oraz szacunku dla adwersarzy. W moim głębokim przekonaniu swoimi zachowaniami Uścińska nie tylko działa na szkodę ZUS i jego pracowników, ale też psuje wizerunek i renomę Uniwersytetu Warszawskiego. Jej autorytarne, antypracownicze, przemocowe działania wobec pracowników stanowią też fatalny przykład dla młodych ludzi i dyskwalifikują ją w roli pracownika dydaktycznego. Dlatego zgłaszam wniosek o zainicjowanie postępowania dyscyplinarnego wobec prof. Gertrudy Uścińskiej.

Oczywiście we wszystkich powyższych sprawach dysponuję obszernym materiałem dowodowym, choć w ostatnich dniach na temat dramatycznej sytuacji w ZUS pisało wiele uznanych i szanowanych mediów ogólnopolskich. Jeśli więc Państwo podejmą postępowanie w sprawie działań prof. Uścińskiej, chętnie przekażę Państwu całą dokumentację na ten temat.

Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Pawłowicz to też z uniwerku. Takie mamy rzeczypospolite itd itp Bzdury dla maluczkich
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Szumlewicz całkowicie się skompromitował przegraną sprawą sądową w sprawie legalności przygotowywanego strajku w ZUS o jakim szeroko informował media.

    Więcej, Szumleicz nawet nie był łaskawy rozmawiać z innymi związkami w ZUS w sprawie strajku, co musi zadziwiać każdego obserwatora całego zdarzenia.

    Po niebywałej kompromitacji, Szumlewicz rozpoczął groteskową kampanię medialną wokół swojej osoby, mająca przykryć jego kompromitację.

    Po prostu, pracownicy ZUS i członkowie różnych związków powinni trzymać się z dala od Szumlewicza, ponieważ jego celem nie jest poprawa sytuacji materialnej pracowników ZUS, ale medialna promocja jego osoby.
    @arawin321
    Kłamiesz.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0