ZUS twierdzi, że podwyżki płac o 60 proc. są nielegalne. Pytamy posłów i senatorów, czy podwyżki o 60 proc. dla nich są legalne - pisze Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego "Związkowa Alternatywa".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Związkowa Alternatywa w ZUS otrzymała pismo przesłane przez władze Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do sądu, w którym ZUS domaga się zakazu organizowanej przez nas akcji strajkowej . Jednym z głównych argumentów prezes Gertrudy Uścińskiej na rzecz zakazu strajku jest nielegalność (to słowo zostało użyte w piśmie) naszego postulatu wzrostu wynagrodzeń zasadniczych pracowników ZUS o 60 proc.). Uścińska przekonuje, że tak wysokie podwyżki byłyby absolutnie nie do zaakceptowania i dlatego ich żądanie jest nielegalne. Sąd przychylił się do wniosku władz ZUS i czasowo zakazał nam strajku. Nie znamy jeszcze uzasadnienia decyzji, ale ZUS twierdzi, że sąd poparł jego argumentację.

W związku z tym, że posłowie, senatorowie i wiceministrowie otrzymali podwyżki płac o 60 proc., napisaliśmy zapytania do premiera, prezydenta oraz wszystkich parlamentarzystów, czy podwyżki płac dla polityków ich zdaniem są nielegalne i powinny zostać cofnięte.

Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego "Związkowa Alternatywa"

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Genialny tok rozumowania Pani Prezes :) Pewnie ma MBA z tej uczelni od Czarneckiego :D
już oceniałe(a)ś
6
0
Cytat: " Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego "Związkowa Alternatywa"."

Szumlewicz całkowicie skompromitował się przegrywając sądową batalię o legalność planowanego strajku w ZUS, więc teraz jak klasyczny polityczny demagog stara się przykryć swoją klęskę demagogicznymi hasłami.

Szumlewicz w sposób groteskowy chciał doprowadzić do strajku generalnego w ZUS nie mając nawet zerowego poparcia innych związków działających w ZUS, a nawet w tej sprawie nie prowadził rozmów z innymi związkami, co świetnie pokazuje brak profesjonalizmu działań Szumlewicza w sprawie strajku.

Po prostu, pracownicy ZUS, powinni się trzymać z daleka od politycznego demagoga jakim jest Szumlewicz, po to, żeby inne związki w trudnych rozmowach z rządem ZP, mogły doprowadzić do podwyżek wynagrodzeń w ZUS.
@arawin321
Andrzeju Wojtyczko - łżesz!
już oceniałe(a)ś
1
0
@arawin321
Zebrane przez forumowicza "pauleycz":
Może to nudne ale skoro ta szuja znowu wypłynęła w komentarzach, warto przypomnieć wybrane przykłady klasycznych kłamstw i manipulacji arawina321:

- bezpodstawnie kwestionuje fachowość specjalistów ICM którzy wytknęli Morawieckiemu kłamstwa związane z wpływem demonstracji na ilość zakażeń COVID-19
- kłamał, że piosenka Kazika nie została poddana cenzurze na LP Trójki, wprost negując istnienie ujawnionego SMSa ówczesnego szefa Trójki do P. Metza
- pomawiał Marka Niedźwieckiego o manipulacje z utworami na LP3
- kłamliwie nazywał awarię w kolektorze ścieków w Warszawie "katastrofą" (przed 2012 nieoczyszczone ścieki trafiały w tym samym miejscu do Wisły; rzetelne informacje: swiatwody.wordpress.com)
- kłamał, jakoby Jan Karski wycofywał się z własnych słów zawartych w swoich raportach słanych do Londynu, a tyczących polskiego antysemityzmu w czasie II. WŚ
- kłamał w sprawie Karola Chuma twierdząc, że "władze kościelne ustaliły, że osoba o takim nazwisku nie była uczniem seminarium" - władze kościelne się z tego wycofały
- kłamał, że prokurator kazał przeprowadzić rewizję u Elżbiety Podleśnej (prokuratura zaprzeczyła)
- wykazując totalny rozwód z rozumem twierdzi, że punktowanie jego bezczelnych kłamstw jest "reklamą jego postów"
- kłamał, że ONR nie propaguje faszyzmu i nie używa symboli faszystowskich, pomimo potwierdzonego sądownie rasistowskiego rodowodu tzw. krzyża celtyckiego oraz eksponowanych m. in. na marszu w Hajnówce czaszek SS
- bezpodstawnie twierdził, że opinia prawna profesora Matczaka jest całkowicie niewiarygodna ponieważ jest on zaciekłym politycznym przeciwnikiem PiS
- kłamał, że o liście pasażerów lotu do Smoleńska decydował T. Arabski - to Kancelaria Prezydenta wystosowała zaproszenia i wysłała listę bezpośrednio do 36. Pułku SLT
- kłamał, że krzyż celtycki jest zarejestrowanym symbolem NOP (rejestrację cofnął sąd)
- kłamał, że są utrzymywane kontakty między ZNP a Morawieckim (Morawiecki "nie miał czasu" dla nich od 2018 roku)
- kłamał, że MEN ma prawo zbierać dane o strajkujących w systemach informacyjnych (do poziomu PESEL; szef UODO jasno powiedział, że MEN nie ma prawa)
- bezpodstawnie twierdził przy okazji taśm Kaczyńskiego że jeśli "nie ma zawiadomienia do prokuratury to nie ma przestępstwa" (R. Petru je złożył)
- bezpodstawnie twierdził, że rekomendowanie "zaufanego prawnika" przez szefa KNF do prywatnego banku było "rutynowym działaniem" w celu "lepszej kontroli banku przez KNF"
- bezpodstawnie twierdził, że próba wymuszenia ze strony Chrzanowskiego była "potajemną rozmową biznesową"
- kłamał, że premier nie sprawuje nadzoru nad KNF (art. 3 ust. 3 Ustawy o Nadzorze nad Rynkiem Finansowym)
- bezpodstawnie twierdził, że zarzut dla Chrzanowskiego "przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej" nie świadczy o korupcji
- bezpodstawnie twierdził, że wjechanie Tomasza S. w ogrodzenie Pałacu Prezydenckiego pod nieobecność Dudy było "zamachem"
- kłamał, że komisja Berczyńskiego bezsprzecznie wyjaśniła przyczynę katastrofy smoleńskiej
- regularnie zaprzecza faktycznym przyczynom katastrofy smoleńskiej, ustalonym i udowodnionym przez PKBWL
- bezpodstawnie zarzucał Birgfellnerowi (pogardliwie nazywając go tylko "Austriakiem") ukrywanie się przed skarbówką ale jednocześnie tłumaczył, że Kaczyński nie ma obowiązku odbierania awiza ws. pozwu Birgfellnera o zapłatę
- kłamał, że wybory prezydenckie w Austrii zostały zmanipulowane (austriacki odpowiednik TK tego nie potwierdził)
- bezpodstawnie zestawiał przejście Kałuży do PiS z transferem Kluzik-Rostkowskiej do PO
- kłamał, że kierowca seicento w Oświęcimiu przyznał się do spowodowania kolizji
- kłamał, że ma blog czytany przez pół miliona ludzi (nawet Wojtyczko tego nie ma)

(Poza tym autoerotycznie plusuje własne posty a to już zwyczajny obciach.)
już oceniałe(a)ś
2
0
@arawin321
Po co ci to było andżeju wortyczko?
już oceniałe(a)ś
0
0
Ostrzegają, że ci pracownicy, którzy przystąpią do strajku nie dostaną OSZAŁAMIAJĄCEJ podwyżki w kwocie 300 zł brutto. Może nawet będą zwolnienia?
już oceniałe(a)ś
0
0