Za nadgorliwość powinien też odpowiedzieć dyrektor poczty z Kielc.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dymisja Michała Cieślaka - nareszcie. Wracając do kierowniczki poczty w Pacanowie: Uważam, że ważny urzędnik pocztowy, który chciał zwolnić z pracy panią Agnieszkę Głazek bez prób wniknięcia w jej "winę" i zachował się służalczo wobec ministra, też powinien wylecieć. Przecież on chciał kobietę zwolnić dyscyplinarnie, bo ministrowi nie podobały się jej stwierdzenia o drożyźnie.

Czytelnik

Listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Za coś takiego nie powinien być jakimkolwiek zwierzchnikiem, gdziekolwiek.No,ale to nie w takim kraju jak Polska. " Rzecz dzieje się w Polsce, to znaczy nigdzie " Alfred Jarry.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    Poczta Polska to relikt PRLu, podlany sosem katolibańsko pissowskim. Czego chcecie się spodziewać po dyrektorze poczty z Kielc?
    @Passat
    Dymisji
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    mam nadzieję że złamas będzie cierpiał
    już oceniałe(a)ś
    7
    0