"Albo to głupota, albo cynizm" - czytelnik zastanawia się nad oporem niektórych liderów partii opozycyjnych przed wspólną listą w wyborach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Całkowicie zgadzam się z tezami i treścią artykułów Agnieszki Kublik i Ernesta Skalskiego opisujących pomysły nieodpowiedzialnych polityków opozycji kwestionujących wspólną listę w najbliższych wyborach parlamentarnych.

Zimne kalkulacje niektórych szefów partii opozycyjnych przerażają obywateli, którzy od lat czekają na odsunięcie od władzy PiS.

Albo to głupota, albo cynizm.

Proszę redakcję "Wyborczej" o więcej artykułów na ten temat. Tylko w ten sposób głos oburzonych taką postawą obywateli dotrze do liderów partii i będzie presją skuteczną do zmiany ich postawy, tak niebezpiecznej dla Polski.

Z wyrazami szacunku

Marek Owczarski

Radca Prawny

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Zawistni liderzy,którym brakuje klasy Tuska będą dalej mataczyc coś o różnorodności w polityce i inne ble ble typu ,że "wilcze oczy".Kaprawe krzywe oczka Matołusza im nie przeszkadzają. Ostatni wywiad Tygryska to żenada jakaś jest,ale się napina!A jaki procent poparcia ma ta partyjka?Strach,strach co oni nam zgotują.
już oceniałe(a)ś
33
0
Tylko PO chce wspólnej listy. Reszta to śmieci, które chcą się urządzić przy korycie. Nawet z PiS.
już oceniałe(a)ś
35
3
Hołownia z Kosiniakiem pozycjonują się przed układaniem list, ale ostatecznie spękają na 3 miesiące przed wyborami. Szkoda tylko, że wypracowując pozycję negocjacyjną, używają dziecinnych argumentów typu: ?a Tuska to nikt nie lubi?. Gorsza sprawa z lewicą, bo frakcja rewolucyjna z ksywą Razem za wszelką cenę chce walczyć osobno czyli dać ciała.
@Yonomano
Razem, yebac Zandberga
już oceniałe(a)ś
5
1
@Yonomano
To że Tuska nikt nie lubi to może przesada, ale faktem jest, że spośród liderów opozycji to on "cieszy się" najmniejszym zaufaniem. I dlatego inne partie opozycyjne obawiają się wspólnej listy z nim na czele, mając w pamięci jaki wynik wyborczy uzyskała wspólna lista opozycji na Węgzrech.
już oceniałe(a)ś
0
7
@ex-terra
Za nim napiszesz bzdury to poczytaj sobie o opozycji na Węgrzech. Co ma piernik do wiatraka?
już oceniałe(a)ś
3
0
@ex-terra
Przy wspólnej liście nie ma żadnego ?Tuska na czele? lecz jedynki w czterdziestu iluś okręgach. To nie będą wybory prezydenckie tylko sejmowe. Każdy z liderów zjednoczonej, mam nadzieję, opozycji będzie miał szansę być na czele kampanii w postrzeganiu wyborców, jeśli potrafi.
już oceniałe(a)ś
2
0
Tygrysek i ministrant mają za duże ego i to jest ich problem. Czy oni są w ogóle zdolni do przekroczenia progu wyborczego ? Bez PO leżą i kwiczą.
już oceniałe(a)ś
16
1
Kim jest, to Hołownia pokazał w czasie wyborów prezydenckich. Wszyscy szybko zapomnieli jego słów i czynów z tamtego okresu, ale on to ciągnie dalej. Teraz jasno to widać. Hołownia naprawdę nie chce wygrać wyborów i nie zdziwię się, jak po wyborach da większość Kaczyńskiemu. Tak to odbieram. Co do Kosiniaka, to coraz bardziej przypomina mi on przysłowiowego wiejskiego głupka. Na szczęście poprawna polszyzna i dobrze skrojony garnitur nie przesłoną kosiniakowej beznadziei. PSL pikuje a Kosiniak swoje. Na okrągło i na zgubę.
już oceniałe(a)ś
5
0
Cała wina leży po stronie ordynacji, która sprzyja małym ludziom o wielkim ego. Niewielka, kanapowa partyjka może w całości wejść do sejmu, byle na czele stanął złotousty demagog, wciskający ludziom kit, tzn. to co chcą usłyszeć. Tych kilka procent powyżej progu wyborczego zawsze się uciuła i główka partyjki znajdzie się w sejmie. My zaś, przez kolejne pięć lat będziemy zmuszeni słuchać z korytarzy sejmowych bzdetów, ile i jakich projektów przepisów kanapowa partyjka wrzuciła do zamrażarki. Darujcie nam tego. Ze wspólnej listy i tak sięgniecie po apanaże sejmowe.
już oceniałe(a)ś
4
0