Panie premierze Mateuszu Morawiecki, skoro w tym trudnym czasie tak bardzo troszczy się Pan o oszczędności rodaków, to najwyższy czas na decyzję o zamknięcie rozdziału pod tytułem podatek Belki.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Hipokryzja Premiera Mateusza Morawieckiego nie ma granic. Ostatnio znalazł i ogłosił na konferencji prasowej podmioty, które zarabiają bardzo dużo pieniędzy na inflacji, a są nimi według premiera tylko banki i instytucje finansowe. Zarzucił im, że nie chcą się tymi nadmiernymi zyskami podzielić ze swoimi klientami. Tym komentarzem nie chcemy bronić postawy zarządów banków, wręcz przeciwnie, uważamy, że już od kilku miesięcy oprocentowanie lokat powinno być sukcesywnie podnoszone.

Razi nas nie po raz pierwszy i to bardzo hipokryzja oraz obłuda premiera Mateusza Morawieckiego. W grupie podmiotów, które zarabiają na inflacji, nie wymienił budżetu państwa. Rosnące ceny towarów to również rosnące wpływy do budżetu z tytułu między innymi podatku VAT. Premierowi jednak nie wystarczają zwiększające się dochody z podatku VAT od coraz droższych towarów, bo nie zamierza zrezygnować z podatku Belki. Wywiera nacisk na banki, by podwyższały oprocentowanie lokat nie tyle w interesie właścicieli tych lokat, co w interesie władzy, która ma świadomość, że sporo „zarobi" z tytułu tego podatku.

Panie premierze Mateuszu Morawiecki, skoro w tym trudnym czasie tak bardzo troszczy się Pan o oszczędności rodaków, zwłaszcza emerytek i emerytów, to najwyższy czas na decyzję o zamknięcie rozdziału pod tytułem podatek Belki. Skoro wspólnie z prezesem NBP w sposób istotny przyczyniliście się do wysokiej inflacji narażającej rodaków na duże straty, które zwiększone oprocentowanie lokat tylko w części rekompensuje rodakom skutki inflacji, to czas najwyższy, by również odpowiedzialna władza miała swój udział w redukcji tych strat przez rezygnację z podatku od lokat. Uzasadnieniem takiej decyzji rządu jest efekt antyinflacyjny – zachęcający do utrzymania lokat zamiast wpychania gorącego pieniądza na rynek.

Szanowny premierze Mateuszu Morawiecki, Pana apel do kolegów bankierów o przebudzenie to kolejny przejaw Pańskiej skrajnej hipokryzji i obłudy przywodzący na myśl biblijny cytat (Mat. 7:3-5), który Panu, podkreślającemu swoje przywiązanie do wiary, warto przypomnieć: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz" – podatku Belki.

 Unia Pracy w Opolu

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Świetny tekst. Jestem jak najbardziej ZA
już oceniałe(a)ś
8
0
Dawno podatek Belki przestał być "podatkiem od zysków kapitałowych". Jest niczym innym, jak podatkiem od strat. Nie dość, że władza wprowadza do obiegu fałszywy pieniądz (pusty pieniądz, którym rozwadnia zasoby oszczędzających), to jeszcze straty ciułaczy pogłębia podatkiem Belki. Ta inżynieria ma być dźwignią polityczną autorytarnej władzy. W Argentynie za Perona taki wehikuł się kręcił prawie 10 lat, ale w Wenezueli dużo krócej. Robienie z połowy społeczeństwa frajerów ma krótkie nogi, bo większość z tych ostatnich się szybko uczy...
@ratio
Tiaa ... od strat...
To jedyny sprawiedliwy podatek. A jego likwidacja w niczym nie pomoże biednym, za to bogaci ozłocą tego, który zlikwiduje!

Dokładnie jak piszesz - z połowy społeczeństwa zrobi się frajerów. Nie mam, nie płacę. Jestem frajer, bo uwierzyłem, że to dla mojego dobra ten co ma, też nie płacić nie będzie. ;)
już oceniałe(a)ś
0
1
dobre!
już oceniałe(a)ś
5
0
Nie ruszać! Bo to tylko i wyłącznie metoda, jak z bogatych zrobić jeszcze bogatszych. Takim Morawieckim gęba się uśmiecha na takie listy, takie artykuły. "Społeczeństwo" chce, więc zlikwidujemy. ;)
już oceniałe(a)ś
1
0
Ciekawa nazwa jak na organizację z tak skrajnie liberalnymi poglądami podatkowymi. Dla mnie niepojętym jest jak dochody kapitałowe mogą być niżej opodatkowane niż dochody z pracy.
już oceniałe(a)ś
0
1