Czytelnicy dyskutują o rosyjskiej korupcji i sposobach ukrywania dowodów na nią.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z ogromnym zainteresowaniem przeczytałem znakomity felieton Sergiusza Michalskiego na temat korupcji w Polsce przed 1989 i w obecnej Rosji .

Wydaje się wszakże, iż Rosjanie w procesie zacierania śladów przekrętów finansowych poszli dalej - nie tylko spalili dokumenty związane z remontami i usprawnianiem „Moskwy", ale i postanowili całkowicie problem ew. dochodzenia unicestwić - po prostu trafiony ukraińskimi rakietami okręt zatopili. W Polsce Pałac Staszica się ostał. Chwała Bogu.

Z wyrazami szacunku

Tadeusz Szumowski

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
bardzo trafnie ujete, nic dodac, nic ujac!
już oceniałe(a)ś
1
0