Emocjonalny komentarz czytelnika po ogłoszeniu przez RPP wyższych stóp procentowych.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Co wy z nami robicie?

Co wy robicie ze zwykłymi ludźmi, którzy żeby zaspokoić podstawową potrzebę, jaką jest posiadanie własnego mieszkania, musieli w tym kraju zaciągnąć kredyt na 20-30 lat ze zmienną stopą oprocentowania, co samo w sobie jest bandytyzmem !

Ceny chleba i lekarstw, energii z dnia na dzień coraz wyższe! Niech Glapiński ODDA prawie 600 tysięcy nagrody! Niech WASI oligarchowie oddadzą miliony i luksusowe samochody. Słów brakuje, żeby nazwać, co wy robicie w tym przeklętym kraju!

Sebastian Moś

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Głęboko współczuję wszystkim, którzy zaciągnęli kredyty. Mam jednak pytanie. Czy chodzili na wybory ? Jeżeli nie, to zacytuję znane twierdzenie z okresu karnawału Solidarności ; "nie interesujesz się polityka to polityka w końcu zainteresuje się tobą."
    @joannajawi
    A co wybory mają wspólnego z zaciąganiem kredytu? Platforma czy Partia Razem rozdawalyby mieszkania za darmo?
    już oceniałe(a)ś
    11
    70
    @antypalikot2
    Nie, ale walczyłby z inflacją na czas. Na czele NBP nie stałby ulubieniec prezesa, a fachowiec. Przypominam, że jeszcze podczas pandemii w/g Glapińskiego groziła nam deflacja, a skarbce były pełne pieniędzy i wszyscy chcieli od nas pożyczać.
    Inflacja będzie jeszcze wyższa, bo rząd ją napędza, a wszystko po to aby utrzymać się przy władzy. Dziś się cieszysz z kasy od rządu, a jutro nie masz na spłatę kredytu.
    już oceniałe(a)ś
    103
    1
    @antypalikot2
    Na pewno nie, ale też nie doprowadziliby do takiego rozdawnictwa i tak wysokiej inflacji, która teraz przekłada się na wzrost stóp procentowych, które wcześniej też pis kazał obniżyć do rekordowo niskiego poziomu.
    już oceniałe(a)ś
    62
    0
    @joannajawi
    to czy chodzili na wybory to jedno, a jak głosowali to co innego
    już oceniałe(a)ś
    11
    2
    @joannajawi
    Głosuję w każde wybory. Nawet na wycieczce, na innym kontynencie głosowałam. I nigdy, przenigdy mój głos nie poszedł i nie pójdzie na tych zlodziei pisowskich.
    już oceniałe(a)ś
    22
    0
    @joannajawi
    ...mnóstwo ludzi głosowało inaczej i również znajduje się w analogicznej sytuacji, jak autor krótkiego listu...
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @joannajawi
    Obawiam się, że dotarliśmy do etapu "Nieważne, kto głosuje, ważne, kto liczy głosy". Już wybory 2019 były przewałom, kolejne tylko poprawią poparcie dla władzy ludowej.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    @mecel
    przewałą, autokezrekt
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @joannajawi
    Co za bzdury... Zakładasz, że wszyscy kredytobiorcy nie uczestniczą w wyborach? Że głosowali na partię przestępców?
    Ja jestem jedną z osób opisanych w powyższym liście. Nie należę do żadnej z tych grup.
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    @joannajawi
    Wyobraź sobie, że chodzili i że nie głosowali na PiS.
    Chciałoby się dodać "głupcze".
    już oceniałe(a)ś
    2
    3
    Panie Sebastianie :
    Oni w dup.e mają Pana i moją opinię, waźne dla nich jest żeby ?sutener? był ogłupiały i ciemny?.
    I żeby nie miał dekodera.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    Cały świat a Polska w szczególności płaci obecnie cenę za lata drukowania i wypuszczania na rynek pustego pieniądza oraz naiwną wiarę, że można wiecznie żyć na kredyt bez ograniczeń a koszt pożyczania zawsze będzie niski. Inflacja i wysokie stopy procentowe zostaną z nami na długo a prawdziwe koszty rozdawnictwa publicznych pieniędzy poniosą przyszłe pokolenia.
    @roy56
    Typowe KODziarskie pie...lo. Najwięcej pieniędzy zostało wpompowane w "tarcze finansowe" dla .... uwaga... wiecznie prześladowanych przedsiębiorców. A jak ktos nie zauważył pandemii, zerwania łańcuchów dostaw i jeszcze ostatnio w bonusie wojny, to ma pojęcie o świecie jak 9-letni fan K*rwina Fiki-Miki.
    już oceniałe(a)ś
    0
    14
    Gdy potrzebowałem kupić samochód, bo poprzedni rozsypał się ze starości, to pierwsze kroki skierowałem do banku, celem uzyskania kredytu. Miła pani miała pod ręką folder reklamowy i roztaczała przede mną wizje, że za jedyne 1 200 zł miesięcznie mogę jeździć rocznym Mercedesem po leasingu. Powiadała, że wszakże 1 200 zł to ledwo 1/3 moich dochodów, a mam własne mieszkanie, pensje rosną, więc spokojnie dam radę. Nie dałem się nabrać na te zapowiedzi i wybrałem rocznego Opla, też po leasingu. Rata wyniosła 600 zł miesięcznie. Z trzynastki i premii kwartalnych i branych od czasu do czasu dodatkowo zleceń częściowo nadpłacałem ten kredyt, więc obecnie z grubsza moja rata jest ciut niższa po podwyżce stóp, od tej, która była na początku przy śmiesznie niskich stopach.

    Czemu służy ten wyimek z mojego życia? Ano temu, że gdybym w zeszłym roku niezdrowo podniecił się Mercedesem, to teraz mógłbym pisać podobnie żałobliwe listy, jak to mi ciężko. A przecież nikt nikomu nie każe brać kredytu w maksymalnej oferowanej przez bank wysokości, podobnie również jak nikt nie każe nikomu roztrwaniać wszelkich dodatkowych dochodów na przyjemności.

    To taka nowoczesna wersja bajki o mrówce i koniku polnym.
    @kr_okodyl
    Masz rację, szczególnie kupując na kredyt, trzeba robić to z głową. Jednak prezes NBP niejaki Glapiński nie powinien wprowadzać ludzi w błąd. Kiedy inflacja rosła, on nie robił nic, aby przynajmniej utrzymać ją w ryzach, a twierdził, że grozi nam deflacja.
    już oceniałe(a)ś
    51
    1
    @kr_okodyl
    Jest różnica między samochodem - mogłeś kupić 15latka za cenę jednej raty - a mieszkaniem. W Polsce najem nie jest tańszy niż kredyt.
    już oceniałe(a)ś
    44
    7
    @skorlon
    Mogłem kupić 15-latka, ale wtedy by mnie dopadły inne wydatki, a sam samochód by się i tak rozsypał po paru latach. A roczne auto posłuży mi długo, bo mam w nawyku szanować posiadane przeze mnie rzeczy.

    Przy czym z gruntu fałszywą jest alternatywa, że albo kredyt na maksimum swoich możliwości, albo najem. Po prostu trzeba z czegoś zrezygnować. Albo z lokalizacji, albo z powierzchni i w ten sposób obniżyć cenę nabywanego mieszkania.
    już oceniałe(a)ś
    28
    5
    I co w związku z tym ?! Wszyscy politycy kłamią, nie wiesz o tym ?!!! Co nie zmienia faktu, że to ty podpisałeś umowę kredytową i ty ponosisz konsekwencje swojej decyzji ! Nikt cię z tej odpowiedzialności nie zwolni tylko dlatego, że uwierzyłeś politykowi z NBP ! Dlatego zamiast obwiniać polityków (którzy z natury rzeczy kłamią żeby zdobyć wyborców) trzeba było 10 razy zastanowić się zanim zaciągnąłeś kredyt, czy będziesz mógł go spłacić !
    już oceniałe(a)ś
    20
    2
    @skorlon
    Mechanizm oceny tego czy cię stać na kredyt jest taki sam w obu przypadkach !!!
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    @kr_okodyl
    Pytanie jest inne - gdzie można nabyć roczny samochód po leasingu i do tego w szerokim wyborze marek skoro najkrótszy możliwy okres leasingu operacyjnego samochodu wynosi 24 miesiące? Różnie dobrze podobne przypowieści czy pouczenia możesz wklejać wprost z biblii nauczycielu życia
    już oceniałe(a)ś
    14
    8
    @darek3210
    Ja kupiłem w salonie Opla jak się wyjeżdża tzw. zakopianką z Krakowa w stronę Zakopanego. Tam zresztą jest sporo takich salonów. Niestety, nie spełni to warunku szerokiego wyboru marek, bo w Oplu, jak sama nazwa wskazuje, mają tylko Ople ;-)
    już oceniałe(a)ś
    12
    2
    @kr_okodyl
    A w banku jak sama nazwa wskazuje reklamowali czy chcieli ci sprzedać rocznego mercedesa po leasingu. Sporo tych rocznych samochodów po leasingu.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @kr_okodyl
    branie kredytu na kupno samochodu to skrajna głupota
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @kr_okodyl
    Jest różnica między koniecznością kupna samochodu a mieszkania. Auto z rynku wtórnego a mieszkanie z rynku wtórnego też.
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    @cholinexy
    Ale to właśnie tego analfabetę ekonomicznego, który braki w wiedzy nadrabia monstrualnie rozdętym ego zarekomendował na kolejną kadencję w NBP rezydujący w pałacu na Krakowskim Przedmieściu analfabeta prawniczy .
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    @kr_okodyl
    A najlepiej jeździć stara hulajnogą, pomieszkiwać katem, nie zakładać rodziny. To może lepiej wyjechać, np. do Niemiec. Żyć tam z przeciętnej pensji, całkiem wygodnie i z pewnością w większym komforcie. I nie musisz wybierać. Całkiem przyzwoite autko, większe mieszkanie i wakacje na Zanzibarze.
    już oceniałe(a)ś
    7
    1
    @efkaelka
    Taaa...w Niemczech lepiej też już było.
    już oceniałe(a)ś
    0
    2
    @kr_okodyl
    Kredyt na 20 lat biorą także ludzi na zakup mieszkania nie na maksimum, ale minimum swoich możliwości. I znaczna część analizuje możliwości wzrostu raty, zapewniam Cię. Ale takiej wolty jak teraz nikt nie mógł przewidzieć. A jaka jest alternatywa? - mieszkanie z rodzicami...? Wynajem, który kosztuje tyle, ile wynosi rata i równiez kosztuje coraz więcej...? Nie każdy odziedziczy mieszkanie po babci.
    już oceniałe(a)ś
    9
    1
    @skorlon

    Moja znajoma kupiła dla córki mieszkanie i je od razu wynajęła, było 14 lat wstecz. Kredyt był we frankach, bo bank namawiał. Po paru latach rata wzrosła dwukrotnie z 2tys do 4 tyś i moja znajoma szybko sprzedała mieszkanie z minimalną stratą.
    Frank jest drogi tak samo jak wtedy.
    Ale ceny mieszkań są wyższe, bo jest inflacja, która je wyniosła je do góry.
    Rząd zadowolony bo dzięki VAT ma co rozdawać. A emeryci z reguły mają mieszkania.
    Dlatego nie rozumiem młodych ludzi głosujących na pis, konfe czy ziobrystów. Sznur sobie na szyję zakładają.
    Mój siostrzeniec mówi, że to ze względu na program gospodarczy. A to inteligentny chłopak. Jak się z takimi głupkami dogadać.
    I oni teraz narzekają.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @anonimX
    Myślę, że Ci, którzy tak bardzo płaczą nad wzrostem rat kredytowych, raczej nie znali powiedzinka Clintona "
    najpierw ekonomia, głupcze" I myślę, że w szkołach mniej religii a więcej podstaw ekonomii przyniesie więcej pożytku nam wszystkim.
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    @messie
    I wciąż jest lepiej niż u nas i tak będzie jeszcze baaaardzo długo. Niestety.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    hej drogi czytelniku!
    miej pretensje do siebie, albo ok. no dobra do Glapy. sprawdź co ten cudak mówił o poziomie stóp procentowych rok i dwa lata temu? pozwij gnoja.
    ale z drugiej strony, jeśli wpakowałeś się w kredyt to nie mów, że MUSIAŁEŚ go wziąć. nikt nikogo nie zmuszał do zaciągania kredytów. powtarzam nie zmuszał, a że wielu, większość polaków cudaków w tym kraju nie ma żadnej wiedzy ekonomicznej to już inna sprawa. skoro ważniejsze jest nauczanie religii niż ekonomii to efekty są jakie są. jak dodamy do tego celowe uttzymywanie niskich stóp przez całe lata rzadów pis, aby taniej zadłużać państwo to mamy co mamy. efektem ubocznym, albo celowym mamy zadłużonych ludzi i to pisowi jest na rękę. zadłużonymi łatwiej się rządzi. można ich mamić różnymii pomysłami: dopłatami, umorzeniami, tarczami itp., zaraz posypią się pomysły. poza tym zadłużony, szczególnie pracownik administracji nie wyjdzie na ulice protestować przeciwko rządowi bo będzie się bał utraty pracy. i o to chodzi pisowskoputinoskiemu reżimowi
    @bb7676
    No to chyba Grecja nie do uniknięcia. Pisowcy ciągle napędzają inflację. Moi kumaci znajomi też wzięli kredyt, ale ze stałą stopą i udało im się jeszcze kupić dom w cenie sprzed pandemii.
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    @bb7676
    (Makro)ekonomia to też religia.
    już oceniałe(a)ś
    0
    2
    @bb7676
    Wiesz, ludzie sa w roznych sytuacjach i czasem naprawdę sensowniej jest wziąć kredyt niz wynajmować. Bo czynsze tez rosną.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @bb7676
    To jest niesamowite, że mówisz, że nie trzeba brać kredytu. Otóż w tym kraju gdzie państwo nie prowadzi żadnej polityki mieszkaniowej, to właśnie musisz brać kredyt żeby mieć gdzie mieszkać. No chyba że masz bogatych rodziców albo odziedziczysz mieszkania po dziadkach. Straszne jest to że ludzie uwierzyli, że mieszkanie jest dobrem luksusowym.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    A czasem nie głosowałeś na nich, jak około 30 % tego głupiego społeczeństwa ?!!! Albo co gorsza nie chodziłeś na wybory , w których wygrali możliwość rządzenia ?! Jeśli tak to masz to na co zasłużyłeś !!!
    @anonimX
    niegłosowanie jest gorsze niż głosowanie na pis? Ciekawa logika...
    a propos to ?na nich" głosowało znacznie więcej niż 30%. Z 30% by nie rządzili.
    już oceniałe(a)ś
    0
    15
    Powiem tak ci co wzieli kredyty moga byc wygrani przy inflacji oficjalnej 11 prawdziwej 20 kredyt na 6 procent brzmi jak calkiem niezla inwestycja?
    już oceniałe(a)ś
    47
    5
    wszystkim ochoczo i z wyższością plującym na kredytobiorców umyka jeden szczegół: kredyt hipoteczny nie jest kredytem konsumpcyjnym i w cywilizowanych krajach ma zwykle stałe oprocentowanie
    @growl
    A czy w tych cywilizowanych krajach maja walutę w pln czy razczej najczęściej -eur lub USD?
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    @growl
    nigdzie nie ma stałego. Stałe jest przez max. 5 lat, potem zmienne. Bank nie ma szklanej kuli żeby wiedział co będzie za 20-30 lat.
    już oceniałe(a)ś
    4
    6
    @misiaczki
    W Niemczech są oferty że stałym na 10-15 lat, znajomi wzięli w zeszłym roku na 10 i to stałe oprocentowanie to 1%. W tych nie-socjalistycznych Stanach wiele kredytów hipotecznych ma stały procent na cały kredyt.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    @misiaczki
    We Francji znajomi też wzięli że stałym i nie na 5 lat.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @growl
    w szewcji natomiast kredyt hipoteczny moze miec stale oprocentowanie do 10 lat, i w obecnej chwili jest ono wyzsze od zmiennego o okolo 1%....
    już oceniałe(a)ś
    0
    0