Czytelnik przysłał nam swój wiersz o tragedii Mariupola.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czytelnik przysłał swój wiersz z dopiskiem: może się przyda. Dziękujemy.

Mariupol – łza morza

A przy ścianie

wypalonej cerkwi

staruszka pyta stwórcę

jak

niepotrzebną już łyżkę

przerobić na broń

i czy naboi starczy

do końca

Jerzy Skuba

Czytaj także:

Niels Hav "Wojna"

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Morze jeszcze ma łzy. Ludziom już nawet łez zabrakło.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0