Wspaniale, że Polacy pomagają Ukraińcom, że nie zostawili ich w lesie, jak zostawili Afgańczyków. Ale niech nie przyjdzie nam płakać ze wzruszenia nad własną, nadzwyczajną i wielkoduszną dobrocią.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Od 24 lutego, czyli dnia początku agresji Rosji, granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 2,5 miliona uchodźców z Ukrainy – informuje Straż Graniczna. W tym czasie z Ukrainy do 4 kwietnia uciekło 4 019 287 osób – a więc ponad połowa z nich przybyła do Polski lub chwilowo zatrzymała się w Polsce. Dla porównania: "kryzys uchodźczy" w 2015 roku sprowadził do Europy 1 830 421 osób doświadczonych uchodźstwem.

Od 24 lutego władzom polskim udało się otworzyć na uchodźców kilka stadionów, zaoferować im 40 złotych dziennie i PESEL. Mieszkańcom Polski udało się ponownie udowodnić, że Polska jest ogromną organizacją pozarządową. Zorganizować system rozmieszczania osób nowo przybyłych do prywatnych domów, udało się na dworcach stworzyć system pomocy, udało się odkryć przez lata odrzucaną wraz z pamięcią o PRL-u znajomość rosyjskiego.

Od 24 lutego udało się uśpić demony ksenofobiczne, ale licho nie sypia długo. Nie trzeba było czekać na rewelacje o przywilejach dla panoszących się Ukraińców. Na wyobrażenia o ludziach zostawiających cały swój dobytek, żeby pojeździć za darmo komunikacją miejską. O pomocy dla Ukraińców kosztem pozostawionych sobie samym Polakom.

A przywileje rządowe dla obywateli Ukrainy są naprawdę przytłaczające – oprócz tych wspomnianych wyżej, osoby w wieku licealnym będą mogły napisać w Polsce maturę, między innymi z historii i polskiego – wprawdzie z polskiej literatury, ale ze słownikiem! Ciekawe, czy minister Czarnek zdałby taką maturę. Nie jestem złośliwa, nie maturę o kulturze ukraińskiej, nie, maturę z literatury i historii polskiej. Ukraińsko-polskiej. Ośmielam się wątpić, można podejrzewać, że oblał ją własnym rozporządzeniem.

Gdyby wiedział o niej cokolwiek i gdyby miał serce, nie oczekiwałby od młodych ludzi, którzy musieli uciec od rosyjskiego imperializmu, pisania egzaminów o bezkrytycznie pojmowanym imperializmie polskim, przez wiele lat duszącym na spółkę z Rosją ukraińską, powstającą oddolnie tożsamość narodową. Nie kazałby im powtarzać do matury o polskiej, idealizowanej szlachcie, odmawiającej Kozakom praw obywatelskich, powiększenia rejestru, uznania ich tożsamości nawet w ramach Rzeczypospolitej Obojga Narodów – nie więcej. Nie dawałby im w końcu do napisania matury o pojmowanej przez polskocentryczną soczewkę widzenia świata zdradzie ryskiej z 1920 roku.

Wspaniale, że Polacy pomagają Ukraińcom, że nie zostawili ich w lesie, jak zostawili Afgańczyków. Ale niech nie przyjdzie nam płakać ze wzruszenia nad własną, nadzwyczajną i wielkoduszną dobrocią. Jeśli co roku w sierpniu obiecujemy pamiętać, to pamiętajmy! Pcha się aż na usta fragment epopei - niejednoznacznej w swojej tożsamości, napisanej przez wieszcza kluczowego dla więcej przecież niż jednego państwa.

„Zresztą Państwo wiecie,

I dotąd jeszcze o tym wiadomo na świecie,

Że hojność Państwa dla nas nie jest bez powodu,

Winni coś Soplicowie dla Horeszków rodu"

Aniela Bocheńska

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Zastanawiam, ilu tak naprawdę pomaga? A ilu zapiekłych w nienawiści z ludu pisowskiego katolickiego po prostu przypadło jak pająki w ciemnych kątach i nienawidzi. I czeka, aż ci dobrzy się zmęczą. Wtedy wypełzną na światło. Na hasło z Nowogrodzkiej.
    już oceniałe(a)ś
    16
    1
    Cyt : Pisiory chwalą się pomocą humanitarną, jaka niby Polska udziela Ukrainie, ale to nie ich zasługa tylko Polaków, bo czują taką potrzebę i pomagają. Buce nie potrafią jednak unieść się ponad podziałami politycznymi i zjednoczyć Polaków tylko dalej dzielą. Niech nie myślą, że wojna na Ukrainie przykryje ich przekręty, pandemię, emigrantów na polsko- bioruskiej granicy, pegazusa, niszczenie mediów i sądownictwo . Nie zapomnimy.. my też.. Duda to jednak długopis na krótkiej smyczy właściciela kota.   Małostkowość pisiorów jest już legendarna. Oczywiście oprócz chciwości, zakłamania, intryganctwa, złodziejstwa, skłonności do oszukiwania i manipulowania. I nie zapominajmy o chamstwie, bucie, braku wiedzy i kompetencji, o arogancji i totalnym nieudacznictwie.  Ja nie mam złudzeń co do pisowskiej bandy - nawet przy takiej tragedii próbują rozgrywać swoje szemrane interesy i próbują zbić kapitał polityczny podpinając rząd pod wielki narodowy zryw pomocy Ukrainie. Ta wojna to dla nich kolejne "polityczne złoto" (copy rights M. Morawiecki), bo odwraca naszą uwagę od drożyzny, wolskiego wału i pegasusa... ale spokojnie, wrócimy do tego.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    Tylko takie pytanie kołacze mi się we łbie: czemu tym narodem od 7 lat rządzą ci, co rządzą? Nie było żadnej Jałty, która by nam ich narzuciła.
    Może jest tak, że pomaga wprawdzie liczna, ale jednak mniejszość? A liczniejsi od tych pomagających wybierają nam ten nierząd, bo osypuje do michy - a wszystko inne mało ważne?
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    Pewnie to co ja widzę, nie jest regułą - ale w miejscu gdzie mieszkam, wszystkie znane mi osoby, które pomagają, albo poprzez finansowanie, albo pomoc bezpośrednią, zaangażowane są również w pomaganie Orkiestry Owsiaka.
    I nie znam absolutnie żadnej, ani jednej, ani nawet ... która pomagałaby obecnie i która zarazem cokolwiek czyniłaby na rzecz Jurka Owsiaka.
    Taka korelacja.
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    Szkoda tylko, że Polska nie ma rządu ale grupę trzymającą władzę :(
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    To może rząd jest zbędny ?
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    Chyba to rząd w Polsce jest organizacją pozaspołeczną !
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    KRAJ BEZPAŃSTWOWY ,,,PAŃSTWO TO MAFIA KTÓRA WKRACZA GDY TRZEBA ŁOIĆ ,,I FAŁSZOWAĆ WYBORY ,,BY ZAPEWNIĆ CIĄGŁOŚĆ INTERESÓW PARTYJNEGO UKŁADU ,,,
    już oceniałe(a)ś
    3
    0