Was, którzy wychodzicie teraz na ulice rosyjskich miast, by dać odpór niepohamowanej nawałnicy brutalności, okrucieństwa i zła, mając świadomość, że owa niezgoda i zwyczajne jej zademonstrowanie może Was kosztować lata łagru, podziwiam bezgranicznie.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Siostry i Bracia Rosjanie!

Wiele przez ostatnie lata napisałem gorzkich słów o Rosji, a więc też poniekąd o Rosjanach. Zawsze jednak, choć dla osób postronnych mogło to nie być oczywiste, słowa te wymierzone były w mafijny, autorytarny, złodziejski i bandycki system, ewentualnie w jego popleczników, nigdy zaś w naród rosyjski czy w rosyjskie społeczeństwo.

Oczywiście, smutna jest nieco wiedza o tym, że zbrodniczy system, który oplata Rosję od wielu lat, cieszy się tak wielkim społecznym poparciem. Zawsze jednak poprawkę brać trzeba na dwie rzeczy. Jedna to siła wszechobecnej mafijnej propagandy, druga to strach, który z ludźmi, jak wiadomo, robi rzeczy bardzo różne i nieprzewidywalne.

Strach to siła potężna i przemożna i nigdy nie dałbym sobie prawa do tego, by krytykować jakąkolwiek reakcję na niego, choćby dlatego, że nie mam pojęcia, jaka w takich okolicznościach byłaby moja. Tak więc, rozumiem tych, którzy się boją.

Was natomiast, którzy wychodzicie teraz na ulice rosyjskich miast, by dać odpór niepohamowanej nawałnicy brutalności, okrucieństwa i zła, mając świadomość, że owa niezgoda i zwyczajne jej zademonstrowanie może Was kosztować lata łagru, podziwiam bezgranicznie.

Wasi chłopcy ginący teraz na ukraińskim froncie i społeczeństwo, które ze strachu przed karzącym ramieniem systemu, bądź z otumanienia propagandą popiera działania Putina i jego kliki, to są ofiary.

Wy jesteście bohaterami!!!

Igor Brejdygant

***

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Za bandyckie zachowanie Putina ponosi ogromną odpowiedzialność ta część "cywilizowanej" społeczności, która lata całe tolerowała i próbowała układać się z osobą niezrównoważoną. Polityka izolacji stosowana wobec takich osób jak widać przynosi wynik odwrotny od zamierzonego. Ta zwyczajowa polityka świata zachodniego wobec niepokornych i prymitywnych osobowości musi doprowadzić do radykalnej jej rewizji.
    Pozbywanie się problemu nakładając miękkie sankcje lub tylko dezaprobata towarzyska prowadzi jak widać do takich jak właśnie poznane rezultaty. Nie robi na zainteresowanych to jakiegokolwiek wrażenia.
    Cham i bandyta zrozumie jedynie sobie równe i znane metody perswazji. Nie można liczyć się z wrażliwością, która nie istnieje czy jej funkcje są zaburzone.
    @Edward P Kurek
    Odnosi się to również do ferajny Kaczyńskiego.
    już oceniałe(a)ś
    16
    0
    @piotr.nowy
    tak... tyle mamy mądrych ludzi i gdzie oni, na co czekają?
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    Miejmy nadzieję że to początek końca Putina i początek wielkiej rewolucji w Rosji. Przecież Rosjanie nie są ani głupi ani ślepi tylko się boją represji, nie bez powodu. Sam słyszałem jak drwili że nawet rosyjskie małżeństwo to mężczyzna, kobieta i Władymir Władymirowicz.
    już oceniałe(a)ś
    21
    1
    Też podziwiam tych, którzy w Rosji protestują. Ich odwaga nie jest tania. Ryzykują zdrowiem i życiem swoim i swoich rodzin. Że jest ich niewielu? Będzie więcej. Sytuacja w Rosji pokazuje jak wielka jest moc propagandy. Jak wielka jest moc rządowych mediów przy braku tych wolnych. Chrońmy nasze media, nasze wolności bo mamy własnych liliputinów, a nie chciałabym by i u nas odwaga była tak droga.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    Protestuje garstka. Większość trzyma kciuki za walkę z "nazistami".
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    "słowa te wymierzone były w mafijny, autorytarny, złodziejski i bandycki system, ewentualnie w jego popleczników," to o rządach sekty PiS popieranej przez swoich wiernych.
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    Rosjanie nie są waleczni.juz dawno powinni sie zbuntować.Chyba to jest naród któremu nie przeszkadza zacofanie bieda i brak wolności
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    Ja też podziwiam tych obywateli Rosji, którzy otwarcie protestują przeciwko zbrodniom putinowskiego reżimu. Niestety, stanowią oni zaledwie ułamek promila ponad 140 milionowej ludności Rosji. Rozumiem też tych, którzy oburzeni na te zbrodnie, zachowują się biernie, by nie narażać siebie i swoich najbliższy na okrutną zemstę putinowskich siepaczy. Trudno określić, ilu takich jest, ale prawdopodobnie stanowią nie więcej niż 1/6 - 1/4 dorosłego społeczeństwa Rosji. Cała reszta, czyli co najmniej 75% Rosjan, popiera putinowski reżim, czyli zachowuje się tak samo, jak zachowywała się w latach 30-ych XX wieku podobna większość Niemców wobec reżimu hitlerowskiego. Są to ludzie, którzy z powodu swego niskiego poziomu intelektualnego lub intelektualnego lenistwa, ulegli całkowicie kłamliwej propagandzie. rządzących. Tych ludzi to chyba nawet śmierć ich synów na wojnie z Ukrainą nie skłoni do zmiany stosunku do putinowskiego reżimu. Jeśli w ogóle kiedykolwiek ockną się, to może dopiero wtedy, gdy sami bardzo boleśnie odczują skutki ekonomicznych sankcji nałożonych na Rosję.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0