Jeśli zamiast chirurga mamy w szpitalu rzeźnika, to samo przeniesienie go na inny oddział nie zrobi z niego lekarza - tak prezes Iustitii prof. Krystian Markiewicz komentuje prezydencki pomysł, żeby osoby zasiadające w Izbie Dyscyplinarnej po jej zlikwidowaniu przenieść do innych izb SN.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Komentarze o prezydenckim projekcie likwidacji Izby Dyscyplinarnej

Jeśli zamiast chirurga mamy w szpitalu rzeźnika, to samo przeniesienie go na inny oddział nie zrobi z niego lekarza – tak prezes Iustitii prof. Krystian Markiewicz komentuje prezydencki pomysł, żeby osoby zasiadające w Izbie Dyscyplinarnej po jej zlikwidowaniu przenieść do innych izb SN.

Spór nie sprowadza się do tego, czy zostanie zlikwidowana Izba Dyscyplinarna, zostanie zamieniona tabliczka i będzie to od teraz Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Problem dotyczy tego, że mamy źle powołanych sędziów przez nową KRS – powiedział Wirtualnej Polsce sędzia Krystian Markiewicz.

Wczoraj Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził, że nie tylko osoby z Izby Dyscyplinarnej, ale też osoby powołane do innych izb w Sądzie Najwyższym nie powinny orzekać, wobec wad w ich powołaniu przez polityczną KRS.

Bez zmian przepisów o Krajowej Radzie Sądownictwa sytuacja praworządności w Polsce będzie się stale pogarszać. To właśnie Krajowa Rada Sądownictwa, od kiedy Zbigniew Ziobro przeforsował polityczny sposób jej wyboru, zatruwa krwiobieg sądownictwa, wpuszczając do niego wadliwie powołanych sędziów – mówi rzecznik Iustitii Bartłomiej Przymusiński.

Projekt prezydenta nie rozwiązuje sytuacji Krajowej Rady Sądownictwa. Do tego jest on jak na razie schowany przed opinią publiczną, nigdzie nie pokazano treści przepisów.

Jedynie projekt Iustitii, opracowywany w ramach Porozumienia dla Praworządności, może uzdrowić sytuację . Jest to projekt wyważony, bo zapewnia stabilność wyroków wydanych w sądach powszechnych przez tzw. neosędziów, nie przewiduje bowiem ich unieważniania. Wobec wad powołania neosędziów projekt przewiduje rozpisanie nowych konkursów, do tego czasu większość spraw ma być prowadzona przez te same osoby, na podstawie tzw. delegacji. Projekt zakłada też wybór nowej Krajowej Rady Sądownictwa, w składzie której 15 sędziów (na 25 członków Rady) wybiorą sędziowie w wyborach powszechnych, a nie Sejm.

Powrót neosędziów na poprzednie stanowiska to prosta konsekwencja tego, że konkursy były wadliwe. Tylko tak można uniknąć dalszych kar za rozpoznawanie spraw przez takie osoby. Przecież zgłaszali się do konkursów na stanowiska, wiedząc, że ich koleżanki i koledzy nie chcą stawać przed polityczną KRS. Dziś nie mówimy o karze dla takich nominatów, karą byłoby w ogóle usunięcie z zawodu. Powrót na poprzednie stanowisko jest jedynie przywróceniem normalnego stanu rzeczy. Jeśli ktoś jest dobrym sędzią, wygra w prawdziwym konkursie" – mówi rzecznik Iustitii Bartłomiej Przymusiński.

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Ciekawostką jest pomysł, aby sędziowie z ID mogli, w nagrodę za łamanie prawa, przejść od razu na 'godną' emeryturę, jeżeli wyrażą taka chęć. Można by jeszcze wprowadzić poprawkę, żeby im dodać jeszcze na odchodnym jakiś order, np. za umacnianie niezależności systemu sądownictwa w Polsce
już oceniałe(a)ś
23
0
Xi z Putinem ogłosili, że będą umacniać demokrację na świecie. Z tej samej bajki jest pomysł Dudy na poprawę praworządności.
już oceniałe(a)ś
12
0
Niestety media wpadły w pułapkę zastawioną przez PIS i lansowały tezę, że wystarczy zlikwidować Izbę Dyscyplinarną, jak chce UE aby do Polski popłynęły wartkim strumieniem miliardy. Jakby zbyt długą frazą było cytowanie jednozdaniowego wystąpienia Szefowej PE Ursuli v. d. Leyen, o konieczności "przywrócenia w Polsce praworządności W TYM zlikwidowania Izby, przywrócenia do służby zwolnionych sędziów i koniecznych zmian w statusie KRS". No to PAD zaproponował ... i co też się nie podoba?
już oceniałe(a)ś
7
0
Neosędziowie to przestępcy.Nie są sendziami i nie chroni ich Imunitet Smmmedziowski Bo nie są sendziami.Zostali wadliwie wybrani na to stanowisko.Będą odpowiadać właSNYM MAJĄTKIEM NA SKARGI W WYROKI O ODSZKODOWANIE. Amen.
już oceniałe(a)ś
6
0
Jak nie urok to.... s ... co insze.
już oceniałe(a)ś
4
0