Trudno sobie wyobrazić, jakie jeszcze wzajemne upokorzenia i świństwa zaplanują polityczni liderzy partii demokratycznej opozycji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Demokracja staje się karykaturą, gdy kilku facetów reprezentujących partie robi coś kompletnie innego, niż chce elektorat ich partii. 100 proc. elektoratu PSL i 90 proc. zwolenników Polska 2050 opowiada się za współpracą wszystkich środowisk demokratycznych (partii i organizacji społecznych) w celu naprawy demokracji i przywrócenia praworządności (sondaż Ibris dla Akcji Demokracja, styczeń 2022).

W grudniu wszystkie partie demokratycznej opozycji oraz organizacje społeczne (KOD, Akcja Demokracja, Strajk Kobiet itd) podpisały Porozumienie dla Praworządności. Po tygodniach dyskusji nad projektem ustawy przygotowanym przez Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia przyszedł czas na zakończenie rozmów i złożenie projektu do laski marszałkowskiej. PSL i Polska 2050 nie podpisały tego projektu!

Jednym nie podobało się, że ich poprawki nie zostały uwzględnione, inni byli przeciwni „odpowiedzialności zbiorowej", którą podobno projekt – notabene przygotowany przez najlepszych polskich prawników – zakłada (sic!)!

Będą kiedyś w podręcznikach nauk politycznych podawać to zachowanie PSL i Polska 2050 jako przykład totalnego krótkowzrocznego i pozbawionego jakiejkolwiek klasy partyjniactwa. Ten brak klasy, ta prowincjonalność, ta małość i cwaniactwo budzą największa odrazę.

Trudno sobie wyobrazić, jakie jeszcze wzajemne upokorzenia i świństwa zaplanują polityczni liderzy partii demokratycznej opozycji. Ile razy jeszcze naplują sobie wzajemnie do zupy, którą na końcu będą musieli zjeść? Jeśli 83 proc. wyborców partii demokratycznych mówi dziś, że chce zjednoczenia, to znaczy, że tę zupę będą musieli łykać jak pelikany, bo inaczej pójdą na śmietnik historii razem ze swoimi mrzonkami o powtórzeniu tego samego błędu, który zrobili w 2019 i przegraniu następnych wyborów.

Przerażające jest, że panowie w drogich garniturach, na ciepłych posadkach pozwalają sobie nie tylko na zabawy z zupą, ale i z ustawianiem Polski na krawędzi przepaści i zdają się myśleć, jak na tym zarobić trochę partyjnych profitów!

Jolanta Sacewicz

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Ja, dziaders wiekowy ale nie mentalny myślę tak samo jak Szanowna Pani.
    Nie wybaczę nigdy tej NARODOWEJ SZCZUJNI tego że ten kraj GNIJE.
    GNIJE społecznie i politycznie, gospodarczo i finansowo.
    A liderzy NIEZJEDNOCZONEJ opozycji taplają się w ?winie Tuska? zamiast mierzyć się z kliką beztrybowego i demolką państwa.
    Nawet PONADPARTYJNY pakt dla praworządności olali.
    Ja już nie mam siły?..
    już oceniałe(a)ś
    57
    2
    Podpisuję się pod Pani listem obiema rękami.
    już oceniałe(a)ś
    54
    2
    holownia ...
    BUCU ...
    to do ciebie
    już oceniałe(a)ś
    46
    4
    Bo, proszę pani: demokracja ma same wady i tylko jedną zaletę - nie ma niczego lepszego (W. Churchill).
    A także: wystarczy 5 min. rozmowy z przeciętnym wyborcą, by zwątpić w demokrację (W. Churchill).
    Czyli słuchać elektoratu trzeba na tyle by zdobyć poparcie, ale nie bardziej.

    Kaczyński ustawia się pod poglądy suwerena, np. zaorał gimnazja, bo większość tego chciała.
    Ale to jest nie demokracja, tylko populizm.
    .......
    W konkluzji: sprawy bywają nie tak proste jakbyśmy chcieli.
    już oceniałe(a)ś
    29
    1
    Problem jest przerośnięte ego przywódców partyjnych, wynoszenie interesu partyjnego ponad interes reprezentowanych wyborców oraz instrumentalne traktowanie wyborców - po wyborach kompletne olewanie naszych oczekiwań.
    już oceniałe(a)ś
    26
    3
    A skąd wiedza o tym, czego chce na przykład elektorat PSL? Znacie w ogóle kogoś, kto na nich głosuje?
    już oceniałe(a)ś
    15
    1
    A mnie kalafiorem zwisa i powiewa Hołownia i tygrysek. Niech PIS dalej rządzi i uprawia nierząd. Bo wszyscy Polacy to jedna.. rodzina?, godzina? gadzina? - nieodpowiednie skreślić.
    @PLEONAZM.
    Zbiorowość vel Zbieranina.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    Wkurzające , wierzyć się nie chce, ale to znak - kto jest szuka dla siebie koniunktury, a kto ma za cel wspólne dobro !
    już oceniałe(a)ś
    4
    0