Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jeszcze do niedawna wszyscy życzyliśmy sobie szczęśliwego nowego roku i czuło się w tym wystarczającą życzliwość. W tym roku po raz pierwszy usłyszałam życzenia lepszego nowego roku.

I ja chciałabym życzyć kilku najważniejszym osobom w Polsce lepszego roku niż ten mijający, a w szczególności:

  • Panu Prezydentowi docenienia niezależności opinii i decyzji, by jednak na kartach historii zapisał się jako prezydent wszystkich Polaków, a nie tylko wyborców jednej partii.
  • Pani Prezydentowej - zmiany przyzwyczajeń i docenienia mowy, bo milczenie nie zawsze jest złotem.
  • Panu Premierowi życzę niemijania się z prawdą, zwłaszcza przed kamerami, oraz kierowania Polską w ten sposób, by była i odpowiedzialnym i lojalnym członkiem UE, bo tego życzą sobie w przeważającej ilości obywatele. Życzę także jawności w sprawach majątkowych, by obywatele wiedzieli z pierwszej ręki, jaki jest stan posiadania jednej z najważniejszych osób w państwie.
  • Panu Jarosławowi Kaczyńskiemu życzę spokojnej emerytury w pluralistycznym społeczeństwie oraz pozbycia się lęków, szczególnie wobec kobiet.
  • Panu Zbigniewowi Ziobrze powrotu do dobrej edukacji prawnej (nigdy nie jest za późno), oddania funkcji ministra sprawiedliwości, pozbycia się wszelkich obsesji, również dotyczących własnego bezpieczeństwa.
  • Panu Donaldowi Tuskowi wyciągania wniosków z przeszłości, dostrzegania różnorodności społecznej (nie tylko bogatszej części społeczeństwa), budowania solidnych podstaw mocno zjednoczonej alternatywy dla obecnych rządów.
  • Pani marszałek Elżbiecie Witek - lojalności nie wobec partii, ale wobec powagi sprawowanej funkcji w Sejmie.
  • Panu marszałkowi Grodzkiemu niezłomności i odwagi.
  • Ministrowi zdrowia panu Adamowi Niedzielskiemu - decyzyjności i skuteczności, a nie zaklinania rzeczywistości.
  • Prezesowi publicznej TV Jackowi Kurskiemu, by nie wahał się wzorować na mądrości brata i wyciągał wnioski z historii… oraz uwierzył w inteligencję obywateli.

A ostatnie życzenia kieruję do biskupów w Polsce - wyjdźcie z okopów i zwyczajnie pokochajcie ludzi, takimi, jakimi są, bez obsesji i uprzedzeń, a nade wszystko powiedzcie prawdę o samych sobie.

Redakcji "Wyborczej" życzę skuteczności, działania we w pełni demokratycznej Polsce, trwania na posterunku jednego z najbardziej opiniotwórczych dzienników.

A Czytelnikom pełnego dostępu do informacji i możności życia w kraju, w którym wolność słowa jest wartością najwyższą.

Pozdrawiam

Joanna Krawczyk

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.