Czekam na dzień, w którym zjednoczy się opozycja i razem z organizacjami pracodawców, związkami zawodowymi i organizacjami pozarządowymi ogłosi strajk. To będzie jak obudzenie się z koszmarnego snu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Tylko strajk generalny pozostaje nam jako społeczeństwu, aby przywrócić demokrację, która nigdy nie jest doskonała, ale daje poczucie wolności i bezpieczeństwa. Tęsknię za wszystkimi poprzednimi rządami, które mozolnie budowały państwo, jakie utraciliśmy przez rządy ludzi chorych na władzę, opętanych żądzą uczynienia z naszego kraju grajdoła, w którym będą rządzić niepodzielnie bez poszanowania prawa, współobywateli, innych krajów i organizacji.

Ile jeszcze jesteśmy w stanie znieść? Może już wystarczy kłamstw, złodziejstwa, łamania konstytucji, prawa i umów międzynarodowych? Co się z nami stało jako społeczeństwem? W XXI wieku i środku Europy? Jak możemy na to pozwalać?

Czekam na dzień, w którym zjednoczy się opozycja i razem z organizacjami pracodawców, związkami zawodowymi i organizacjami pozarządowymi ogłosi strajk. To będzie jak obudzenie się z koszmarnego snu.

Co nastąpi potem? Trzeba mieć nadzieję, że wystarczy nam mądrości, konsekwencji i dobrej woli, aby wyczyścić tę stajnię Augiasza do czysta. Łącznie z pozbawieniem wszystkich członków i popleczników obecnego systemu prawa do pełnienia funkcji publicznych dożywotnio za sprzeniewierzanie się konstytucji i łamanie prawa.

Magdalena Kozłowska

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    A ja mam wrażenie, że to już niedługo. Czarzasty z Zandbergiem woleliby dalej siedzieć na kanapie i się mądrzyć, ale nie będą mieli wyboru po ostatniej wolcie części lewicowców. Jak się nie przyłaczą do zjednoczonej opozycji to zaryzykują zejscie do 5% poparcia i dożywotniego urlopu od polityki. Elektorat lewicowy jest mądrzejszy od swoich wodzów (wodzuf?)..
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    Życzę zdrowia komu popadnie, z okazji Świąt i bez żadnego szczególnego pretekstu.
    A najbardziej i najszczerzej życzę zdrowia i długiego żywota Prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu, tak aby świadomie obserwował rozsypanie się mozolnie budowanej przezeń krainy złodziejstwa, kłamstwa i łajdactwa. Niech będzie przytomnym świadkiem panicznej ucieczki jego sługusów, którzy z chwilą upadku Pisolandii będą się gwałtownie odżegnywać od faktycznego udziału w przeczołgiwaniu Polski na Wschód. Niektórzy już zaczynają mrugać okiem, że oni chcieli jak najlepiej ale zostali zgłupieni przez *dobre intencje*. Przykładem niejaki Cymański wykazujący oznaki spękania.
    Nadejdzie jednak dzień zapłaty, sędziami wtedy będziem MY.
    już oceniałe(a)ś
    10
    0
    Polakom faszyzm, nie przeszkadza.
    już oceniałe(a)ś
    9
    1
    Też czekam, ale poważnie się obawiam, że się nie doczekam.
    Wyhodowaliśmy sobie klasę pieczeniarzy, trutni, którym dobrze jest tam, gdzie są. Brakuje ludzi z wizją i mających odwagę, by starać się ją zrealizować. Ludzi mających odwagę w trudnych i niepewnych czasach wziąć odpowiedzialność za przyszłość kraju i jego mieszkańców. Jak Ojcowie Założyciele Stanów Zjednoczonych, jak Winston Churchill, Konrad Adenauer, Ronald Reagan czy Margaret Thatcher. Nie dość, że mieli wizję i odwagę, to jeszcze okazali się skuteczni. Zmienili kraje, zmienili ludzi, zmienili świat - w sumie na lepsze.
    Niestety, po Łokietku daremnie szukać rodzimych przykładów. Czy to zły prognostyk, czy może jednak trzeba ufać rachunkowi prawdopodobieństwa, że w końcu nadszedł czas, by ktoś taki się pojawił?
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Sądzę, że już niedługo. Ale najpierw musi ich przeczołgać omikron i dwucyfrowa inflacja.
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Nie doczeka się Pani. Pozamiatane.
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    Opozycja się zjednoczy - z fotela spadłem, taką miałem bekę,
    a na poważnie: oj ty wariatko.
    już oceniałe(a)ś
    2
    3
    Też na to czekam.
    I mam nawet nazwę - TOTALNA OPOZYCJA.
    już oceniałe(a)ś
    0
    2