Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie Polskiego PEN Clubu, 16 grudnia 2021

Narastają obawy o zamiar wyprowadzenia państwa pod obecnymi rządami ze wspólnoty europejskiej. W istocie ciąg konsekwentnych działań wyprowadza Polskę z bardziej podstawowej wspólnoty – wspólnoty praw człowieka. Opór społeczny wobec takiego zamierzenia testowano od dłuższego czasu w rozbudzanych konfliktach światopoglądowych. Sprawdzianem były choćby rzucane z pogardą w kontekście haniebnych uchwał o strefach wolnych od LGBT słowa o „jakichś tam prawach człowieka".

Propagandowa histeria wokół zagrożenia państwa przez prowokacje graniczne reżimu Łukaszenki i wprowadzenie na pograniczu z Białorusią stanu wyjątkowego to pretekst dla precedensowego zawieszenia w Polsce Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych. Podjęte przez polskie władze działania na granicy stoją w sprzeczności z tymi artykułami Paktu, które zawieszeniu w żadnych okolicznościach nie podlegają. Niedopuszczenie na obszar tych działań wspólnych sił ochrony europejskich granic (FRONTEX) nie pozwala zweryfikować urzędowej prawdomówności i prawdy propagandowego obrazu.

Grupa 13 uchodźców z Irackiego Kurdystanu, Jazydow - w lesie poza strefa stanu wyjątkowego. Przeszli zielona granice od strony Białorusi. Od kilkunastu dni w lesie, po kilkukrotnym push back - uGrupa 13 uchodźców z Irackiego Kurdystanu, Jazydow - w lesie poza strefa stanu wyjątkowego. Przeszli zielona granice od strony Białorusi. Od kilkunastu dni w lesie, po kilkukrotnym push back - u Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Wyborcza.pl

Do praktyk formalnej i nieformalnej cenzury zaliczyć trzeba sprzeczne z prawami człowieka niedopuszczenie dziennikarzy (a zarazem pomocy medycznej i humanitarnej) do strefy stanu wyjątkowego. Jedynym tego uzasadnieniem jest chęć ukrycia faktów. Nie zmienią tego spóźnione, koncesjonowane wjazdy dziennikarzy pod policyjnym nadzorem.

Ten akt bezprawia odbiera publiczną jawność praktykom, budzącym podejrzenie o zbrodnię dokonywaną na osobach uchodźców (w tym kobiet i dzieci), świadomie narażanych na utratę zdrowia i życia, ginących w lasach i na bagnach pogranicza.

„Wypychanie" ich w lesie na stronę białoruską prócz naruszenia granicy państwa na wzór Łukaszenki oznacza przymusową deportację zbiorową – wykluczaną przez pakty praw człowieka.

To także test opinii publicznej istotny wobec sporu z instytucjami Unii Europejskiej o pogwałcenie praw człowieka, złamanie zasady praworządności i dewastację polskiego systemu prawnego. Dokładnie w tym samym czasie Trybunał Konstytucyjny, działając poza własnymi kompetencjami i w niewłaściwym składzie, wzorem orzecznictwa putinowskiej Rosji faktycznie przekreślił w Polsce obowiązujący status Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, przy okazji wypierając się miana sądu.

Ostatnim złowróżbnym akcentem tej sekwencji jest zorganizowany pod egidą PiS w Warszawie zjazd skrajnie prawicowych, prokremlowskich partii z Europy. W komentarzach zwracano uwagę na zajmujące uczestników tej narady dyskusje „o sprawach obyczajowych": w rzeczywistości był to jeden więcej pretekst dla zakwestionowania praw człowieka.

Jarosław Kaczyński i Marine Le Pen podczas spotkania liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych w Warszawie, 4 grudnia 2021 r.Jarosław Kaczyński i Marine Le Pen podczas spotkania liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych w Warszawie, 4 grudnia 2021 r. Fot. Alain Robert / SIPA / East News

Zamiar urzeczywistnienia antyutopii cywilizacyjnej nie tylko naraża kraj na degradację i klęskę w stosunkach międzynarodowych. Przekreślając trud ostatnich dziesięcioleci, niwecząc osiągnięcia w sferze współżycia społecznego, swobody gospodarcze, polityczne i kulturowe, wraz z godnością odbiera Polsce przyszłość.

---
Piszcie: listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.