Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W "Polityce" – poruszający wywiad ze znakomitą reżyserką i aktorką Barbarą Wysocką. Pierwsze przeczytane w mediach szczere i mocne słowa o uczuciach, których także doświadczam od marca tego strasznego roku 2020. Których doświadcza zbyt wielu w moim otoczeniu. O śmierci, która (cyt.) "pozostawia po sobie mnóstwo pogrążonych w depresji i załamaniu ludzi. Z nierozwiązanymi sprawami, z poczuciem winy, okaleczonych, rozdartych wewnętrznie".

I niemal równolegle – zawarty w materiałach Fundacji Batorego tekst z bloga dra hab. Dawida Sześciło  "Pandemia bez upamiętnienia, ale też bez rozliczenia".

W Polsce problem odpowiedzialności za jeden z najwyższych w Europie odsetków nadmiarowych zgonów i inne oczywiste klęski w walce z pandemią nie zaistniał na dobre w debacie publicznej. Można odnieść wrażenie, że pogodziliśmy się z faktem, że nikt odpowiedzialności nie poniesie.

Czy naprawdę możemy się na to godzić? Polacy nic się nie stało? Czy możemy dopuścić, by możliwa do uniknięcia śmierć naszych bliskich i nasze – pozostałych przy życiu – cierpienie znaczyło mniej niż, nie przymierzając, utylizacja drobiu z powodu ptasiej grypy? Bo o drobiu i stratach z tego tytułu przecież pisało się niegdyś dużo.

Pisze dalej dr Dawid Sześciło: "Nic nie stoi także na przeszkodzie, by ugrupowania parlamentarne uzyskujące pokaźne finansowanie z budżetu państwa, wykorzystały je na przygotowanie całościowego raportu na temat przygotowania aparatu państwowego do walki z pandemią oraz zasadności kolejnych strategii i decyzji podejmowanych w jej trakcie".

Wreszcie niezrozumiały jest brak wniosku opozycji o powołanie sejmowej komisji śledczej w sprawie pandemicznych działań resortu zdrowia i całej administracji rządowej. Nawet jeśli taki wniosek przepadnie w głosowaniu, sprawa odpowiedzialności za pandemiczną klęskę zaistnieje w ten sposób w debacie publicznej.

Nie czujemy gniewu? Tylko klikamy łapki?

Zróbmy wreszcie użytek z naszych uprawnień kontrolnych – to nasz obowiązek, jeśli naprawdę chcemy działającej demokracji. Zapytajmy Przewodniczących – Donalda Tuska, Szymona Hołownię, Włodzimierza Czarzastego, posłów i członków partii opozycyjnych: „Dlaczego jesteście bezczynni?". „Na co czekacie?"

A PiS zapytajmy, dlaczego jeszcze nie buduje pomnika ofiar katastrofy pandemicznej. Przecież jest ich znacznie więcej niż 96 osób.

Dla ułatwienia – podaję niektóre adresy, na które można by wysyłać pytania.

Platforma Obywatelska RP – Biuro krajowe

ul. Wiejska 12a,  00-490 Warszawa, e-mail: biuro@platforma.org

tel. +48 (22) 831-55-07

Biuro koła parlamentarnego: kp-ko@kluby.sejm.pl

Biuro Zarządu Stowarzyszenia Polska 2050

ul. Hoża 50/30, 00-682 Warszawa biuro@polska2050.pl

tel: 22 121 71 08

Biuro koła parlamentarnego: kp-polska2050@kluby.sejm.pl

Nowa Lewica

ul. Złota 9, lokal 4, Warszawa 

Biuro koła parlamentarnego: kp-lewica@kluby.sejm.pl

Tel 22 621 03 41

Czytelniczka

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.