Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Listów poparcia przybywa. Za wszystkie dziękujemy. Wasze wsparcie pozwala nam dalej pracować.

To, co robicie, jest wielką wartością

Bardzo proszę, nie ustępujcie. Jeżeliby Was zabrakło w tym rozchwianym świecie, zrobi się jeszcze bardziej mrocznie. Na mnie też możecie liczyć w sprawach finansowych. Jeżeli będzie możliwość opłacania większego abonamentu, prenumeraty, to się przyłączę. To, co robicie, jest wielką wartością i daje nadzieję na trochę lepszy świat.

Tomasz Mierzwa stały czytelnik i prenumerator

Pomyślcie o przejściu "na swoje"

Od lat prenumeruję "Wyborczą", ale będę to robić nadal wyłącznie wtedy, kiedy nie zmieni się grono redaktorów. Pomyślcie o „przejściu na swoje"! Będę Was wspierać nawet za znacznie wyższą stawkę!

Pozdrawiam serdecznie

Joanna Bromirska

Nie traćcie siły

Jako wierna czytelniczka "Gazet" z dużym niepokojem przeczytałam „Oświadczenie" Panów Redaktorów A. Michnika i J. Kurskiego.

Co się „święci"? Czy to wstęp do ubezwłasnowolnienia "Wyborczej", zamienienia jej w koleją „obajtkową" gazetę? Jakie w istocie zastosowano formy nacisku? Bardzo proszę Redakcję o wszelkie możliwe działania, zapobiegające tym wrogim ruchom! Co my zrobimy bez "Gazety"?

Jestem gotowa uczestniczyć w każdej akcji obronnej!

Z pozdrowieniami i życzeniami siły do obrony "Gazety"!

Barbara Muszyńska z Poznania

Jestem gotowa pomóc

Z ogromnym smutkiem czytałam oświadczenie Adama Michnika i Jarosława Kurskiego.

"Gazeta Wyborcza" jest moją jedyną ukochaną codzienną gazetą. Nie mogę pojąć, jak PiS zdołał coraz mocniej dusić naszą wolność. Nie jestem w stanie już dalej pisać, bo cała się "gotuję". Jedno jest pewne, że jeżeli "Gazeta Wyborcza" będzie potrzebowała dodatkowego wsparcia, to jestem gotowa choć w małym zakresie jej pomóc.

Z serdecznym pozdrowieniem

Gerarda Preisner z Zielonej Góry

Życzę wytrwałości

W tych trudnych chwilach chciałem życzyć "Gazecie Wyborczej" i całemu zespołowi "GW" wytrwałości i tego, abyście przetrwali. Polska demokracja opiera się, jak również niezależne dziennikarstwo, właśnie na "Wyborczej" i bez niej to wszystko się w tym kraju zawali. Jeszcze raz życzę zespołowi i redakcji wytrwałości w tym sporze z władzami Agory.

Kacper Dudziak

"Wyborcza" to silna marka

Droga Gazeto Wyborcza,

ze smutkiem przeczytałam tekst o sporze z zarządem Agory. Tak, niestety, działa kapitalizm w praktyce. Ale w tym twardym kapitalizmie istnieje pojęcie "wartości znaku towarowego ". Wartość znaku "Wyborczej" jest możliwa do wyceny rynkowej. To powinno przekonać zarządzających w imieniu akcjonariuszy.

Czytelniczka "Wyborczej" od początku

Joanna Dzierżanowska

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.