Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie w sprawie polityki polskich władz wobec kryzysu humanitarnego na granicy polsko-białoruskiej

W związku z kryzysem humanitarnym na granicy Polski i Białorusi i reakcją nań ze strony polskich władz zwracamy się do opinii publicznej. Robimy to jako badacze antysemityzmu i Zagłady. Uważamy, że jest naszym obowiązkiem wskazać na postawy i opinie, które pozostają w głębokiej sprzeczności z elementarnymi zasadami moralności i prawa, i które – o ile nie napotkają oporu – doprowadzą do skrajnych form społecznego zła, które w Europie w szczególnym stopniu symbolizuje Zagłada.

1) Ludzie, którzy przekraczają granicę Polski i Białorusi, zostali postawieni przez władze obu krajów poza wspólnotą ludzką, w obrębie której obowiązują elementarne zobowiązania oraz prawo. Uchodźcy są przepychani przez stronę białoruską na polskie terytorium, a przez stronę polską na Białoruś, jak rzeczy, nie jak ludzie. Znajdują się w lesie, są wycieńczeni, nieprzygotowani na zimno, nie mają opieki medycznej. Dochodzi do przypadków szczucia psami, pobić i niszczenia telefonów komórkowych. Co najmniej kilkanaście osób już zmarło, w tym niektóre z nich nie bez udziału polskiej Straży Granicznej.

Uchodźcom odmawia się (względnie utrudnia) kontakt z prawnikami, których zapewniają tylko organizacje pomocowe. W efekcie nie mogą oni z reguły wszcząć postępowania w sprawie przyznania azylu. Najwidoczniej polityczne władze polskie uważają, że w Europie los uchodźców mało kogo obchodzi, więc można ich traktować jak pozbawione znaczenia obiekty.

2) Od czasu wprowadzenia stanu wyjątkowego w miejscowościach, gdzie się znajdują, opinia publiczna jest w dużej mierze odcięta od informacji. W propagandzie rządzących znaczenie nadaje się tylko "wojnie hybrydowej" jaką prowadzi Alaksandr Łukaszenka - co jest prawdą - destabilizujący wschodnią granicę UE. Ale to nie władze Białorusi zmusiły polskie władze do traktowania uchodźców w sposób sprzeczny z zasadami moralnymi oraz przepisami prawa krajowego i międzynarodowego. Na granicy Polski i Białorusi polskie wojsko i Straż Graniczna nie konfrontują się z żadnymi wrogimi formacjami zbrojnymi, lecz z zaszczutymi, wycieńczonymi i całkowicie bezbronnymi ludźmi. Wbrew propagandzie władz prowadzone tam działania nie przynoszą chwały polskiemu mundurowi, lecz wręcz przeciwnie. Tego rodzaju postawy nie dziwią w przypadku dyktatury Łukaszenki. Nie dają się one jednak zaakceptować z punktu widzenia elementarnych zasad demokratycznych, do których wciąż jeszcze odwołują się przedstawiciele państwa polskiego.

Jakby tego było mało, to w dziele zohydzania "obcych" polska propaganda rządowa bije rekordy podłości, manipulując zebranymi materiałami, oskarżając migrantów i uchodźców o zoofilię, gwałcicielstwo czy terroryzm. W ten sposób chcą przekonać tych, którzy mają ludzkie odruchy wobec osób koczujących na granicy, że te nie zasługują na gesty empatii, że są strasznym zagrożeniem.

3) Militarystyczna retoryka, dehumanizacja uchodźców i odebranie im prawa do elementarnej pomocy (w tym niedopuszczanie w miejsce katastrofy humanitarnej lekarzy) łączy się z nieustannym denuncjowaniem jakichkolwiek form sprzeciwu wobec polityki władz jako domniemanego „wsparcia dla agresji Łukaszenki", a zatem zdrady „interesu narodowego". W rzeczywistości to władze polskie, reagując w tak haniebny i bezprawny sposób na agresywne działania władz Białorusi, stawiają pod znakiem zapytania sens swojego poparcia dla demokratycznej rewolucji w tym kraju. Taki rodzaj reakcji prowadzi do przerażającego cierpienia ludzi, niszczy elementarne standardy demokratyczne i kładzie się cieniem na polskim patriotyzmie (na który wciąż powołują się władze). Pomoc dla potrzebujących jest nakazem chwili, natomiast powstrzymanie Łukaszenki jest możliwe tylko we współpracy z instytucjami unijnymi i międzynarodowymi.

4) Kościół katolicki pozostaje bierny wobec tragedii ludzi, którzy nie są Polakami (przy czym niektórzy z nich są chrześcijanami), mimo że w wielu krajach europejskich to właśnie kościoły chrześcijańskie odgrywają istotną rolę we wsparciu dla uchodźców i migrantów. Jako badacze wiemy, jak negatywną konsekwencje przyniosły w okresie II wojny światowej nacjonalistyczne i antysemickie sympatie dużej części hierarchii kościelnej w okresie międzywojennym. Brak reakcji na tragedię rozgrywającą się na granicy polsko-białoruskiej – niezrozumiały z punktu widzenia elementarnego przekazu ewangelicznego – pokazuje, że te niechlubne tradycje wciąż mają przemożny wpływ na postawy hierarchów Kościoła.

Pewien Irakijczyk z grupy, która utknęła w śmiertelnej pułapce na granicy Polski i Białorusi, krzyknął w rozpaczy do strażników: „Nie mam religii, jestem tylko człowiekiem".

Obecnie, kiedy deptane są elementarne zasady europejskiego humanizmu, naszym obowiązkiem jako ludzi nauki jest przypominanie o tym, że ich obowiązywanie jest sprawą nie tylko demokracji, lecz także człowieczeństwa. Wraz z tysiącami ludzi powtarzamy i będziemy powtarzać aż do skutku: Stop torturom na granicy!

Lista sygnatariuszy:

Aleksandra Bańkowska, dr

Henryk Chałupczak, prof. dr hab.

Maria Ciesielska, dr hab.

Helena Datner, dr

Paweł Fijałkowski, dr

Marcin Galent, dr

Jan Grabowski, prof.

Jan T. Gross, prof.

Halina Grzymała-Moszczyńska, prof. dr hab.

Agnieszka Haska, dr

Marta Janczewska

Elżbieta Janicka, dr

Natalia Judzińska

Bożena Keff, dr

Piotr Kendziorek, dr

Marta Kijewska-Trembecka, dr hab.

Witold Klaus, dr hab.

Justyna Kowalska-Leder, dr hab.

Ewa Koźmińska-Frejlak, dr

Grzegorz Krzywiec, dr hab.

Marcin Kula, prof. dr hab.

Łukasz Krzyżanowski, dr

Piotr Laskowski, dr hab.

Kamil Łuczaj, dr

Agnieszka Makowiecka-Pastusiak

Katarzyna Markusz

Sebastian Matuszewski

Małgorzata Melchior, dr hab.

Ewa Michna, dr

Janusz Mucha, prof.

Luiza Najder, dr hab.

Barbara Olech, dr

Karolina Panz, dr

Katarzyna Person, dr hab.

Alicja Podbielska

Joanna Podolska, dr

Beata Anna Polak, dr

Tomasz Polak, prof. dr hab.

Dorota Praszałowicz, prof. dr hab.

Adam Puławski, dr hab.

Anna Reczyńska, prof. dr hab

Anna Rosner, dr

Andrzej Rykała, dr hab.

Piotr Rypson, dr

Piotr Sadzik

Adam Sitarek, dr

Anna Skibińska, dr

Klaudia Smochowska-Gonzalez, dr

Magdalena Smoczyńska, dr hab.

Joanna Świderska, dr

Artur Tajber, prof. dr hab.

Michał Trębacz, dr

Zofia Trębacz, dr

Izabela Wagner, dr hab.

Piotr Weiser, dr hab.

Ewa Wiatr, dr

Agnieszka Wierzcholska, dr

Andrzej Żbikowski, prof. dr hab.

Tomasz Żukowski, dr hab.

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.