Czytelniczka analizuje tajniki zatrzymywania się autobusów PKS na przystankach.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Czytałam tekst o dworcu PKS w Częstochowie. Pragnę donieść, że w Bełchatowie jest równie śmiesznie.

PKS sprzedał dworzec, zbudowano w tym miejscu Lidla. Nowy dworzec PKS powstał przy szpitalu (2 km od centrum), uroczyste otwarcie odbyło się w styczniu 2020 r. Zatrzymują się na nim autobusy MZK i  podmiejskie (kursy do Zelowa, Chabielic ...).  Autobusy do Łodzi, Warszawy, Wrocławia... zatrzymują się na przystankach komunikacji miejskiej.

Są też inne "ciekawostki". Np. autobus PKS do Łodzi nie jedzie na dworzec PKS Łódź Kaliska. Można dojechać na ulicę Bagińskiego, przystanek komunikacji miejskiej.

Powrót z Łodzi również nie odbywa się z dworca, lecz przystanku MZK. Przystanek nie jest oznaczony znakiem PKS. Gdy jest ciemno i pada deszcz, wrażenia są nie do zapomnienia.

A jaki piękny jest dworzec PKS Łódź Fabryczna! Tylko mało autobusów.

Z sentymentem wspominam straszliwe czasy "komuny", gdy dworce PKS były dworcami PKS.

Elżbieta, Bełchatów

listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    podejrzewam, że to efekt kosztu "przystankowego". Za zatrzymanie się na przystanku miejskim trzeba zapłacić mało lub wcale, za skorzystanie z dworca pewnie więcej. I niech Was nie zmyli że to PKS i to PKS, to mogą być zupełnie różne podmioty
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    Trzeba było normalnie kupować bilety jeżdżąc PKSami, a nie dawać w łapę kierowcy. Potem się dziwić, że nie kalkulowało się wozić powietrza i PKSy zostały zlikwidowane. Nie wiem co jest nie w porządku z myśleniem przyczynowo-skutkowym w tym narodzie, ale coś ewidentnie. Cały czas.
    już oceniałe(a)ś
    5
    3
    W pelni popieram!
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Nie wiem kto to pisał, ale w Łodzi nie ma ani MZK, ani ulicy Bagińskiego...
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Może trzeba się zastanowić jak zmienił się sposób podróżowania Polaków w ciągu ostatnich 30 lat? Istnieje bowiem podejrzenie , że może to mieć wpływ na zmiany w sposobie funkcjonowania transportu autobusowego.
    @kotwbutach
    Na wsiach samochód stał się niezbędny odkąd zlikwidowano PKSy. Dwie grupy bez praw jazdy - młodzież i emeryci - są odcięci od świata lub skazani na łaskę członków rodziny posiadających samochód.
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    @kaczorciech
    Wina Tuska. Czy pomyslales jakiego przedsiebiorce stac na utrzymywanie duzego taboru autobusow, ktory wiezie emeryta lub mlodego czlowioeka, albo jedzie pusty bo wiekszosc ludzi ma samochod ? Rozumie czytelnika ktory z rozrzewnieniem wspomina mlode lata, ale niech bedzie cierpliwy, pis wraca do ustroju minionego bardzo konsekwentnie
    już oceniałe(a)ś
    0
    3