Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O planach utworzenia punktu humanitarnego, którego celem jest wsparcie medyków i organizacji pozarządowych udzielających pomocy osobom przekraczającym polsko-białoruską granicę, Jerzy Owsiak mówił w "Wyborczej" kilka dni temu. Lider WOŚP zapowiedział, że fundacja i on sam będą się mocno angażować w niesienie pomocy na granicy. - To dla nas oczywisty, ludzki wybór. Mamy zapisane w statucie, że fundacja działa na rzecz ratowania zdrowia i życia dzieci. I mamy możliwości, by tam być i pomagać. Trudno, byśmy przyglądali się tym dramatom na granicy obojętnie - tłumaczył.

WOŚP stara się zbudować koalicję organizacji do współpracy na granicy. Na razie fundacja połączyła siły z rzecznikiem praw obywatelskich i Polskim Czerwonym Krzyżem. - Na granicy mamy do czynienia z kryzysem humanitarnym. Sytuacja wielu migrantów jest dramatyczna, zwłaszcza rodzin z dziećmi, co wymaga zorganizowania pilnej pomocy i opracowania odpowiednich procedur. Żaden człowiek na terenie RP nie może być pozbawiony swoich praw ani pozostawiony bez wsparcia w sytuacji, gdy naruszana jest jego godność - mówi prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich. 

Jerzy Owsiak współpracuje z zastępczynią RPO dr Hanną Machińską, która już wielokrotnie jeździła na tereny przygraniczne. Jako przedstawicielka RPO ma wstęp również do strefy, na której panuje stan wyjątkowy. - Każdy w Polsce ma dziś obowiązek wykazania nie tylko zainteresowania, ale też działań na rzecz tych, którzy tej pomocy potrzebują, i odwrócenia tego fatalnego obrazu Polski, który poszedł w świat m.in. za sprawą wyrzuconych dzieci i ich rodzin z Michałowa. Udowadniajmy, że społeczeństwo polskie jest solidarne, że w Polsce obowiązują procedury międzynarodowe i humanitaryzm - mówiła dr Machińska w "Wyborczej" po powrocie z jednej z takich wizyt na granicy.

Punkt humanitarny WOŚP w Michałowie będzie miejscem, w którym będą mogli zaopatrywać się medycy niosący pomoc znajdowanym przy granicy migrantom. W punkcie będą również  wolontariusze Pokojowego Patrolu gotowi do udzielania pomocy potrzebującym. Jerzy Owsiak zapowiada, że zostaną tam tak długo, jak będzie trzeba. 

Utworzenie punktu pomocy humanitarnej w Michałowie to kolejne działanie WOŚP na rzecz wsparcia ratowników i organizacji działających na granicy. Wcześniej fundacja za ponad 40 tys. złotych zrealizowała zakupy wyposażenia dla ratowników obecnych na miejscu, dodatkowo Jurek Owsiak zorganizował na Facebooku zbiórkę urodzinową, z której środki - blisko 73 tys. złotych - przekazał na działania fundacji Ocalenie.

"Migranci znaleźli się w absolutnym potrzasku i spotykają się z nieludzkim traktowaniem przez służby obu krajów. Skazani są na tułaczkę, strach, a na końcu walkę o przetrwanie i życie. Coraz częściej przegrywają w osamotnieniu i odcięciu od jakiejkolwiek pomocy. Dziękuję wszystkim dobrym ludziom, odważnym wolontariuszom, którzy z całych sił próbują pomóc uchodźcom i oświadczamy, że Fundacja WOŚP już udzieliła wsparcia grupom pomagającym migrantom i nadal będzie to czynić" - napisał Owsiak w internetowym wpisie.

O szczegółach fundacja opowie w piątek podczas konferencji prasowej w Michałowie. 

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.