Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przeczuwałam to...

E, daj spokój, jesteśmy w Unii, nic nie będą mogli zrobić. Uspokajano mnie po pierwszych wygranych przez PiS wyborach, traktując moje obawy jako czarnowidztwo, histerię; bo mama zawsze przesadza.

Podobnie było wkrótce po 89 roku, kiedy naszą firmę przejął zagraniczny koncern. Przyjechał nowy nadszef i już w trakcie pierwszego spotkania poczułam, jak zapalają się we mnie czerwone lampki. Wtedy też usłyszałam o przesadzie, przedwczesnym zniechęcaniu się itp. A potem był horror, a potem już nas nie było w naszej firmie. Było, minęło.

Teraz widzę, jak rozpada się mój kraj. Z Waszyngtonu przyszedł sygnał, że należy rozważyć sens obecności żołnierzy amerykańskich w Polsce. Niedawno w czasie podobnych rozważań europarlamentarzyści podkreślali, że pretensje mają do rządu, a Polaków wciąż darzą sympatią. Amerykanie tego nie niuansowali.

Czy my zdajemy sobie sprawę, co to znaczy dla naszego bezpieczeństwa?

PiS naprawdę rozwala nasz kraj w każdej dziedzinie. A hańba i wstyd z powodu traktowania uchodźców na białoruskiej granicy pozostanie z nami na bardzo długo.

Przeczytałam wypowiedź red. Janiny Jankowskiej, tak przy okazji jej wystąpienia z SDP, starała się tłumaczyć postępowanie władz wobec uchodźców tym, że oni chcą dostać się do Niemiec. Nie wiem, co to za zbrodnia, wybór akurat tego kraju. To tak na marginesie.

Można tak dalej rozdzierać szaty nad naszym upadkiem i dziwić się, i nie rozumieć.

Jeżeli społeczeństwo gwałtownie się laicyzuje, choćby młodzież gremialnie wypisuje się z lekcji religii, to jakim cudem fanatycy religijni tak grają obywatelom na nosie. Wprowadzają w życie swoje prawa, zmieniają programy szkolne itp. A my rozpaczamy nad śmiercią młodej kobiety, próbujemy jakoś pomóc ginącym w nadgranicznych lasach.

W sprawie uchodźców Kościół stać było tylko na słabiutki głos, który na władzy nie zrobił żadnego wrażenia.

Rozwalają nasz kraj... Nie mogę pojąć, dlaczego jesteśmy tacy bierni...

Czytelniczka

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.