Nie ma wśród nas lepszych i gorszych - są tylko ludzie. Niektórzy z nich tracą właśnie życie w ciemnych i zimnych przygranicznych lasach - kilkaset, a czasem zaledwie kilka kilometrów od naszych domów. Na niedzielną demonstrację w Warszawie w obronie uchodźców zapraszają m.in. Janina Ochojska, Agata Młynarska i prof. Monika Płatek.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Demonstracja "STOP torturom na granicy" zacznie się w Warszawie o godzinie 14 pod palmą na rondzie de Gaulle’a. Trasa przemarszu obejmuje Sejm, plac Trzech Krzyży i rondo Praw Kobiet. W trakcie przewidziane są przemówienia osób zaangażowanych w walkę o prawa człowieka, w tym osób, które same mają doświadczenie uchodźstwa lub migracji.

Od tygodni dostarczamy do lasów jedzenie, ubrania, pomoc prawną. Kiedy spotykamy uchodźców: słuchamy ich historii i tłumaczymy im ich sytuację. Wielu z nich nie wie, gdzie jest i jakie ma prawa.

Grupa Granica

Podczas gdy organizacje i grupy na co dzień wspierające uchodźców i uchodźczynie mają ręce pełne roboty, my stajemy obok nich i robimy to, co po prostu należy: nagłaśniamy przemoc i żądamy szacunku dla każdego człowieka –  w ten sposób ponad 30 grup działających na rzecz uchodźczyń i uchodźców, walczących o prawa osób LGBT+ oraz organizacji feministycznych ogłasza połączenie sił, by w najbliższą niedzielę 17 października o g. 14 w Warszawie powiedzieć „stop" temu, co od połowy sierpnia dzieje się na polsko-białoruskiej granicy.

Stop torturom na granicy!
Stop torturom na granicy!  Fot. materiały prasowe

Feminizm nie ma sensu, gdy jest ofertą dla wybranych, gdy dotyczy tylko Polek i Polaków. Feminizm to nie elitarny klub, lecz upomnienie się o każdą z nas bez względu na miejsce urodzenia, kolor skóry czy wyznanie.

Ruch na rzecz praw osób LGBT+ to ruch na rzecz praw człowieka. To one są w tym momencie bez mrugnięcia okiem łamane, przykryte „stanem wyjątkowym". „Interesy narodowe" nie mogą oznaczać odmowy ludziom podstawowego schronienia, lekarstw, jedzenia czy wody.

Do szerokiego grona zapraszających dołączyły również Janina Ochojska, prof. Monika Płatek oraz artystki – m.in. Joanna Rajkowska (autorka palmy w Al. Jerozolimskich, spod której rusza demonstracja) i Kolektyw Złote Rączki (nieformalna grupa odpowiedzialna za akcję Haft Okupacyjny).

Joanna Rajkowska zaprasza uczestników i uczestniczki marszu do udziału we wspólnym działaniu artystycznym: - Nasz przekaz jest prosty: uchodźcy to ludzie tacy jak my. To ludzie, których ciała reagują tak samo jak nasze ciała. Jest im zimno, odczuwają niepokój, szukają schronienia. Tak samo odczuwają ból, tak samo czują ulgę. Żadna antyludzka retoryka nie sprawi, że będzie inaczej.

Całe wydarzenie transmitowane będzie z tłumaczeniem na polski język migowy na Facebooku Miłość Nie Wyklucza. To pierwsza w Polsce demonstracja niestacjonarna tłumaczona w całości na polski język migowy.

 Media będą miały do dyspozycji press box.

Dzieci nie są już w stanie iść, wszystkie umrą po drodze w lesie. Idziemy 40 km na Białoruś, Białorusini nas łapią, biją i odsyłają do Polski. To zaklęty krąg: Polska-Białoruś-Polska-Białoruś... Tak cały czas. Nie mamy jedzenia, ani wody.

Mustafa (imię zmienione), ojciec małych dzieci

Od prawie dwóch miesięcy polskie władze podejmują działania, przez które życie straciło co najmniej 7 osób szukających schronienia w Polsce i Europie. Życie kolejnych kilkuset osób, które próbują wydostać się z przygranicznych lasów, jest zagrożone. Są wśród nich małe dzieci. To uchodźcy i uchodźczynie z Iraku, Afganistanu, Syrii, Turcji i innych krajów, w których grożą im wojna, prześladowania i przemoc – więcej tutaj.

Życie i zdrowie tych osób to nasza odpowiedzialność. Wyraźmy swój sprzeciw! Bądźmy głosem tych, którym rządzący odmawiają głosu i schronienia, a których życie jest bezpośrednio zagrożone tu i teraz. Żądamy natychmiastowego zakończenia nielegalnych wywózek i przerwania błędnego koła pushbacków. Nie ma naszej zgody na tortury w Polsce!

Organizacje i grupy nieformalne zrzeszone pod szyldem Grupy Granica oraz Fundacja Ocalenie na bieżąco informują o sytuacji, ale nawet one nie mają zgody na przebywanie w strefie, którą obejmuje „stan wyjątkowy".

Zapraszamy do wzięcia udziału i szerokiego nagłośnienia niedzielnej demonstracji. Nie ma wśród nas lepszych i gorszych – są tylko ludzie. Niektórzy z nich tracą właśnie życie w ciemnych i zimnych przygranicznych lasach – kilkaset, a czasem zaledwie kilka kilometrów od naszych domów.

Stop torturom na granicy. To nasza sprawa. Ruszamy, by zatrzymać przemoc.

prof. Monika Płatek

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    będę!
    @aneka72
    Puknij sie w pusty łeb
    już oceniałe(a)ś
    0
    4
    @aneka72
    to będzie jedna osoba? W W-wie mieszka trochę więcej
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Będę. Dzisiaj zrobiłam transparent.
    już oceniałe(a)ś
    20
    3
    Jest też demo w Krakowie i pod kilkoma polskim ambasadami. Aktualizowane informacje na h ttps://obywatele.news/uchodzcy/
    już oceniałe(a)ś
    10
    3
    Władza próbuje dehumanizować uchodźców i próbuje pozbawić człowieczeństwa pracowników straży granicznej, za pomocą nielegalnego rozporządzenia, nielegalnej ustawy i podwyżki uposażenia. A tak naprawdę próbuje nas wszystkich upodlić. Ta manifestacja jest przede wszystkim manifestacją w obronie uchodźców ale jest jest również manifestacją w obronie nas samych.
    już oceniałe(a)ś
    10
    4
    Kaminski ministrze do kosciola chodzisz - wpusc te dzieci i nic niemow Kaczynskiemu on lubi tylko koty. Polacy im dadza na chleb i zupe.
    już oceniałe(a)ś
    9
    3
    Rzad Rzeczypospolitej to zebrane gowniane osobniki, jaki wstyd cala prasa na Zachodzie o tym pisala i pisze. Chwala ludziom tam jezdzacy z chlebem i ubraniami. Pisze 50 lat po wyjezdzie z Polski w 1968 mialem wizy wjazdowe do 4-ch krajow. Na stacji promowej w Swinoujsciu w styczniu 68 zolnierz zapytal co sie stalo ?
    już oceniałe(a)ś
    10
    4
    Człowieczeństwo w Polsce PiS umarło tak samo jak w Polsce pod okupacją niemiecką.
    już oceniałe(a)ś
    8
    3
    Czy ktoś zamierza przyjść na równoległą demonstrację w innych miastach, np. w Białymstoku?
    już oceniałe(a)ś
    6
    2