Twardy elektorat jest ofiarą wmawiania mu, że opozycja jest targowicą, a jedynym zbawicielem jest sekta PiS. Wszystkich nie przekonamy, ale nie wierzę, że nie znajdzie się trochę rzeczywiście prawdziwych patriotów, którzy potrafią odróżnić prawdę od fałszu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W swoim  komentarzu  „Targowica roku 2021" pan Janusz Lewandowski bardzo trafnie zwrócił  uwagę na istotę problemu, z jakim aktualnie się mierzymy. Nic dodać, nic ująć. Ale czy dla wszystkich jest to oczywiste?

Niestety, poza wielu słabymi stronami oświaty bardzo istotny był i jest nadal problem braku systemowej, sensownej edukacji dotyczącej systemu organizacji państwa i samorządu (współżycia ludzi między sobą). Teraz, nawet gdyby ktoś nie wiem, jak chciał wprowadzić sensowny program, przy obecnej władzy jest to niemożliwe. Cóż nam pozostaje?

A po prostu uświadamianie społeczeństwu przez różne media i literaturę, jak wyglądała historia, co uzyskano w wyniku tysięcy lat rozwoju społeczeństw, co ciągle zagraża normalności, a szczególnie jakie mogą być skutki braku demokracji. Z wizyt w innych krajach Unii wyniosłem przekonanie (chociaż wiadomo, że i tam są problemy z nawiedzonymi), że istotą rozwiązywania ewentualnych sporów jest kulturalna wymiana poglądów. Kto to może czynić? Tylko i wyłącznie osoby, które mają w tym kraju i Europie odpowiednią wiedzę i pozycję.

Widzę wielu takich, w tym pana Janusza Lewandowskiego, któremu dziękuję za ciekawą wypowiedź. Nie wystarczy straszyć ludzi, ile pieniędzy stracimy przez głupotę rządzących. Ludzie muszą przede wszystkim wiedzieć, na czym polega wspólnota europejska, jak działa, jakie ma problemy i jak docelowo można ją udoskonalić. Każdy powinien sobie zadać pytanie, czy nie łatwiej jest opracować genialny projekt udoskonalenia Unii i przedstawić go w z uzasadnieniem, zamiast wszczynać kompromitujące awantury, włącznie z użyciem marionetkowego Trybunału Konstytucyjnego.

 Myślę, że "Gazeta Wyborcza", nie od czasu do czasu, a codziennie, powinna zamieszczać podobne wypowiedzi różnych osób, które mają wiedzę w tym zakresie i potrafią to odpowiednio przekazać. To jest inny rodzaj „korupcji", o której pisze pan Jacek Żakowski.

Twardy elektorat nie jest wcale twardy, tylko po prostu ogłupiony bezczelną propagandą, jest ofiarą wmawiania mu, że opozycja jest targowicą, a jedynym zbawicielem jest sekta PiS. Wszystkich nie przekonamy, ale nie wierzę, że nie znajdzie się trochę rzeczywiście prawdziwych patriotów, którzy potrafią odróżnić prawdę od fałszu. Ale by to podziałało, codziennie należy cierpliwie pokazywać istotę działania  Unii i pożytki z niej płynące, zarówno społeczne, jak i finansowe.

Jerzy Dąbrowski

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    W sumie racja. Ale ostrożnie z takimi określeniami, jak "głupota rządzących". Owszem, pisi są prymitywni, słabo wykształceni, niekompetentni, ale jednak dobrze wiedzą, co robią. Istotą funkcjonowania tej formacji jest chuliganeria polityczna, z góry zakreślony plan, że wszystko będą osiągać na gruncie łamania prawa. To polityczna łobuzeria, licząca, że jej się upiecze, że pozostanie bezkarna, że zdoła jednak odciągnąć kraj od systemu unijnego i odgrodzić się od reszty świata. A wtedy hulaj dusza. I to właśnie jest groźne, i to także trzeba stale uświadamiać spoleczeństwu, powtarzać sto razy dziennie, aż w końcu coś dotrze. Może.
    @lizabet
    Czy mam ich głaskać po główce i ciepło mówić (w ramach poprawności politycznej), kochani zmiarkujcie nie czyńcie krzywdy innym stańcie się mądrymi proszę ?
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    PiS uznać za organizację o harakterze przestępczym i rozwiązać!
    @setau55
    Profesor Wojciech Sadurski miał był sądzony z powództwa PIS miał proces i apelację za nazwanie rządzących zorganizowana grupą przestępcza,Nie doszło do ukarania zaś koszty procesu musiał pokryć powód czyli PIS ,także bez skrępowania można Rząd PIS nazywać zorganizowana grupą przestępczą to jest właśnie podstawowy argument wraz z totalną niekompetencją do nieuznawania Rządu.Bo można nawet nie być prawnikiem by widzieć jak taki Morawiecki kłamie by potem zadać dla Przyłębskiej zadanie by orzekła iż istnieje wyższość prawa Konstytucyjnego nad Unijnym,Przecież nawet najgłupszy "obatel "wie że nie było do tej pory powodu do konfliktu na tym tle a pytanie do Przyłębskiej jest tylko polityką i propagandą mającą przykryć nieudolność i inne głupie tezy Kaczyńskiego tezy bez dowodu do których dopiero się dorabia dowody.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Tylko kto ma uświadamiać? - te rządzące nieuki i głąby?
    już oceniałe(a)ś
    6
    0