Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

List otwarty do przedstawicieli świata kultury, nauki, polityki i mediów w sprawie tożsamości historyczno-kulturowej Radomia i Ziemi Radomskiej

Szanowni Państwo,

W przestrzeni publicznej często pojawiają się odniesienia do Radomia i Ziemi Radomskiej, jakoby były one „Mazowszem" czy też leżały „na Mazowszu"; czasem tereny te określane są również jako „południowe Mazowsze". Co gorsza, określeń takich używają także osoby związane z Radomiem i Ziemią Radomską bądź reprezentujące różnego rodzaju instytucje oficjalne Radomia i Ziemi Radomskiej, w tym niestety również instytucje kultury. Zachowanie takie nieobce jest niestety również niektórym politykom czy dziennikarzom.

Czujemy się zatem w obowiązku zwrócić oficjalnie uwagę na ten fakt i zaapelować o wrażliwość w tym względzie oraz posługiwanie się prawdą historyczną i faktyczną, i o nienazywanie Radomia ani Ziemi Radomskiej „Mazowszem".

Ufamy, że większość z posługujących się takim uproszczonym, ale nieprawdziwym określeniem, robi to nieświadomie i w dobrej wierze. Chcemy więc tym listem otwartym sprostować te nieprawdziwe określenia i przybliżyć nieco tło i dodatkowe uzasadnienie dla naszego działania.

Radom i Ziemia Radomska nie są bowiem – ani nigdy nie były! – częścią „Mazowsza". Mazowsze jest to kraina historyczna z okresu I Rzeczpospolitej. Na południu Mazowsze sięga mniej więcej do Pilicy, obejmując też mały obszar na jej południowym brzegu, zwany Zapilczem. Natomiast Radom, Przysucha, Kozienice czy Zwoleń to już historyczna Ziemia Radomska – nie Mazowsze.

Ziemia Radomska wchodziła zawsze w skład Małopolski, będąc częścią województwa sandomierskiego. Również w wiekach XIX i XX Radom należał do regionów administracyjnych obejmujących rdzeń historycznej Sandomierszczyzny. Były to kolejno: departament radomski w Księstwie Warszawskim, województwo sandomierskie, gubernia sandomierska oraz I i II gubernia radomska w Królestwie Polskim, województwo kieleckie w II RP i PRL, dystrykt radomski w Generalnym Gubernatorstwie, wreszcie województwo radomskie. Podobną tradycję ma przynależność do jednostek administracji kościelnej: diecezja sandomierska, potem sandomiersko-radomska, wreszcie samodzielna diecezja radomska.

Radom nigdy – aż do ostatniej reformy – na poziomie regionalnym nie był związany z Warszawą!

Faktem jest natomiast, że Radom i duża część Ziemi Radomskiej obecnie wchodzą w skład jednostki administracyjnej zwanej „województwem mazowieckim". Ale uwaga: województwo mazowieckie to nie to samo, co Mazowsze! Tak samo województwo śląskie to nie to samo, co Śląsk.

Poprawnym jest odnoszenie się do Radomia i Ziemi Radomskiej jako części województwa mazowieckiego, czy też skrótowo „mazowieckiego". Ale nie jest i nie będzie poprawne mówienie o nich jako o części „Mazowsza" czy też „południowego Mazowsza".

Jesteśmy świadomi, że pozostawanie Radomia w składzie województwa mazowieckiego rodzi problemy nazewnicze.

Tym bardziej iż województwo niezbyt szczęśliwie obrało sobie za markę „Mazowsze – serce Polski" oraz powiela ten schemat w wielu akcjach promocyjnych („Odpocznij na Mazowszu", „Szlak kulturowy Mazowsza" itp.).

Niemniej jednak z naszej strony należy zwracać na to uwagę i dopominać się, aby taki marketing terytorialny nie opierał się na fałszu historycznym i kulturowym, zakrawającym o deptanie odrębności kulturowej i tożsamościowej oraz dziedzictwa historycznego i kulturowego dużej części mieszkańców województwa. Nie ma na to i nie może być naszej zgody.

Z braku lepszego rozwiązania postulujemy odnoszenie się w takich sytuacjach do naszego terenu jako do części województwa mazowieckiego: „Dzieje się w mazowieckim", „Odpocznij w mazowieckim" itp.), ale nigdy – jako części Mazowsza!

Apelujemy zatem do Państwa – przedstawicieli świata kultury, nauki, polityki i mediów, a za Państwa pośrednictwem również do szerokiej opinii publicznej – o posługiwanie się poprawnymi określeniami i o niepowielanie nieprawdziwych określeń.

Apelujemy do jednostek kultury i w szczególności jednostek samorządu terytorialnego Radomia i Ziemi Radomskiej o przeprowadzenie akcji edukacyjnych i uświadamiających podległe Państwu jednostki i pracowników. Ze swojej strony oferujemy wsparcie merytoryczne i pomoc w tym zakresie.

Wierzymy, że taka akcja uświadamiająca przyniesie oczekiwane skutki, podniesie świadomość dziedzictwa i tożsamości kulturowej mieszkańców Ziemi Radomskiej.

Jest o co walczyć: poczucie tożsamości rodzi zakorzenienie w regionie, a to przekłada się na motywację do działania na rzecz jego rozwoju.

Z poważaniem

Marta Ratuszyńska, Maciej Zieliński

Ruch Wojewódzki Radom

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.