Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Oświadczenie Obywateli RP w związku z wydarzeniami w Sejmie 11 sierpnia 2021 roku

 Podczas posiedzenia Sejmu 11 sierpnia, w świetle reflektorów, na oczach milionów zdumionych obywatelek i obywateli naszego kraju standardy parlamentaryzmu legły w gruzach. Po raz kolejny z rzędu pogwałcone zostały Konstytucja oraz regulamin Sejmu. Od tej chwili każda przypadkowa nawet większość będzie mogła zgodnie z zasadą reasumpcji głosowań powtarzać je w nieskończoność, do chwili osiągnięcia zadowalającego ją wyniku.

Nikt przecież nie liczy się z opinią publiczną, protestami społecznymi. Nikogo nie obchodzą obywatelki i obywatele Polski.

Przebieg obrad Sejmu jasno wskazuje na jawny sabotaż reguł i standardów parlamentaryzmu — kpinę z demokracji!

Nie pierwszy raz od 2015 roku zdarza się kroczący zamach stanu zmierzający do pełnego autorytaryzmu. Trwa on nieprzerwanie. Niestety, przy małej aktywności opozycyjnych parlamentarzystów, którzy z ław poselskich niejako legitymizują ten stan - za każdym razem okazując nieskuteczność, bezradność i bezsilność wobec destrukcyjnych dla państwa działań sejmowej większości.

Zasadny wydaje się postulat przyśpieszonych wyborów, jak czytamy w oświadczeniu Zarządu Głównego KOD-u. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że tylko zmieniając skład osobowy parlamentu, Polska jest w stanie wrócić w koleiny zasad demokratycznego państwa prawnego, standardów parlamentaryzmu i poszanowania godności oraz wolności osobistych Polek i Polaków.

Ten Sejm się skończył. Swoim zachowaniem pozbawił się prawa do bycia ustawodawcą w naszym kraju.

Ale same wybory, nawet wygrane, nie gwarantują niczego. Musi być jasno powiedziane, dlaczego chcemy tych wyborów, jak chcemy je wygrać i dlaczego chcemy je wygrać. Obywatelki i obywatele naszego kraju muszą wiedzieć, co i w jaki sposób zostanie naprawione lub zmienione. Muszą wiedzieć, przez kogo to się dokona i do jakiego celu ma doprowadzić. Mamy prawo wiedzieć to jeszcze przed wyborami. Oczekujemy, że osoby pretendujące do dokonania tych zmian rzeczywiście tego chcą - poświęcą się temu zadaniu w pełni. Potrzebujemy nie deklaracji słownych, lecz czynów, które nas do tego przekonają.

Obywatele RP od dawna domagają się szerokiego porozumienia opozycji demokratycznej opartego na zachowaniu, a nawet uwypuklaniu różnic tożsamościowych uczestników takiego porozumienia. Jasnego określenia zestawu kwestii, spraw i tematów, które są wspólne całej opozycji demokratycznej. Jednocześnie nie można próbować przemilczeć lub ukryć tego wszystkiego, co nas dzieli, a co jest konfliktogenne społecznie. W tym upatrujemy siły i wiarygodności takiego porozumienia. I na koniec muszą zostać wyłonieni wspólni kandydaci do Senatu i jedna lista do Sejmu - potrzebny jest pakt z wyborcami, w którym wezmą czynny i decydujący udział.

 Niech pierwszym krokiem do tego celu będzie jasne i skuteczne przeciwstawienie się nielegalnie uchwalonej ustawie „lex anty-TVN".

Od Senatu Rzeczpospolitej Polskiej oczekujemy, aby jasno i wyraźnie zakomunikował uchwałą, iż przyjęcie tej ustawy uznaje za niebyłe i aby dla bezpieczeństwa prawnego odrzucił ją bez procedowania. Nie wolno legitymizować bezprawnych działań.

 Od posłanek i posłów opozycji sejmowej oczekujemy wspólnego, publicznego stanowiska wobec nieprawnych wydarzeń w Sejmie w dniu 11 sierpnia oraz skutecznego tym razem odrzucenia ustawy przy użyciu wszelkich dostępnych środków nieprzekraczających fizycznej przemocy, z blokadą sali sejmowej włącznie.

 Do obecnej większości sejmowej wolno nam już, a nawet zmuszeni jesteśmy, mówić językiem twardego oporu.

Obywatele RP

listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.