Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W imieniu Stowarzyszenia Adwokackiego Defensor Iuris, w związku z przebiegiem posiedzenia Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z 11 sierpnia 2021 roku i głosowania nr 16-18, zajmujemy następujące stanowisko:

Przede wszystkim wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec dewastacji polskiego parlamentaryzmu, której byliśmy świadkami, obserwując przebieg 36. posiedzenia Sejmu RP, podczas którego marszałek Sejmu RP Elżbieta Witek dopuściła do reasumpcji głosowania nad przegłosowanym wcześniej wnioskiem opozycji o odroczenie obrad Sejmu RP do dnia 2 września br., wbrew literalnej dyspozycji art. 189 Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 lipca 1992 r. (M.P. 2021 poz. 483, zm. M.P. 2021 poz. 607).

Jako adwokaci stojący na straży prawa sprzeciwiamy się takiemu postępowaniu, które stanowi o bezprecedensowym łamaniu zasad demokratycznego państwa prawnego.

Zgodnie z art. 189 ust. 1. Regulaminu Sejmu, reasumpcji głosowania Sejm może dokonać wyłącznie w razie, gdy wynik głosowania budzi uzasadnione wątpliwości. Fakt przegłosowania wniosku niezgodnie z wolą partii rządzącej, podobnie jak oświadczenia medialne poszczególnych posłów po zakończeniu głosowania o rzekomej pomyłce w głosowaniu "za" wnioskiem zamiast "przeciw", nie stanowią przypadku „uzasadnionych wątpliwości co do wyniku głosowania", o którym mowa w przywołanym przepisie.

Uzasadnione wątpliwości co do wyniku głosowania nie mogą bowiem dotyczyć decyzyjnej sfery głosowania poszczególnych posłów, a tylko i wyłącznie sfery technicznej dotyczącej procesu głosowania,

np. gdy zawiedzie system liczenia głosów, poseł nie miał możliwości oddania ważnego głosu mimo przystąpienia do głosowania itp. Ponadto, przepis stanowi o "wyniku głosowania", a nie o wątpliwościach w zakresie samego wniosku.

W niniejszej sprawie wynik głosowania był jednoznaczny i nie nastąpiły żadne okoliczności, które wskazywałyby na głosowanie obarczone jakąkolwiek wadą.

Tego rodzaju praktyki prowadzą do utworzenia swoistego zwyczaju głosowania do tzw. "skutku" zgodnie z wolą rządzącej partii politycznej, które z demokracją nie ma nic wspólnego.

Od marszałka Sejmu, drugiej osoby w państwie, oczekuje się najwyższej dbałości o standardy demokratyczne i pogłębiania zaufania obywateli do państwa. Zachowanie i działania podejmowane przez panią marszałek Elżbietę Witek stanowią zaprzeczenie tych wartości, zaś przebieg tego, jak i innych posiedzeń Sejmu RP, budowaniu tych wartości nie służy.

Co więcej, podjęcie decyzji o reasumpcji głosowania, jak i dalsze czynności podejmowane pomimo wcześniejszego przegłosowania odroczenia posiedzenia Sejmu RP, mogą stanowić poważną wadę prawną, którą będą obarczone przepisy uchwalone pomimo uprzedniego odroczenia.

Z tego względu wydarzenia z posiedzenia 36. Sejmu RP odbieramy jako niegodne oraz uchybiające powadze Parlamentu, co stanowi prostą drogę do autorytaryzmu, będącego oczywistym zaprzeczeniem demokracji i rządów prawa.

adw. Kinga Dagmara Siadlak

adw. Anna Kątnik - Mania

adw. Ewa Marcjoniak

adw. Danuta Wawrowska

adw. Zbigniew Bakalarczyk

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.