Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Sprawa podwyżek wywołała polityczną burzę. Teraz politycy partii rządzącej boją się, że Jarosław Kaczyński po raz kolejny się z nich wycofa. Zwłaszcza że PO forsuje ustawę, która ma zablokować drastyczny wzrost płac – uchylić rozporządzenie prezydenta.

Ile dostaliby? 60 proc. podwyżki dla parlamentarzystów i wiceministrów. Zgodnie z rozporządzeniem prezydenta pensje posłów i senatorów skoczą z 8 do ponad 13 tys. zł brutto.

Oto niektóre Wasze komentarze:

frey8b: Przewodniczący „Solidarności" Piotr Duda obudził się i stwierdził, że trzeba się wkraść w łaski opozycji, i po raz pierwszy od 6 lat zażądał podwyżek dla budżetówki, ale delikatnie, aby nie drażnić Kaczyńskiego. Pan Duda czuje już klęskę PiS na plecach, a także bat opozycji. Tymczasem przyzwyczaił się do luksusowego życia i trudno będzie mu się rozstać z fotelem przewodniczącego „Solidarności".

niziolek: Podwyżki w dobie zamykania i pandemii, kiedy ludzie pracę potracili.

he219: Kaczyński nie wymięknie. Bolszewicy nie wymiękają.

attache_48: Nie mówcie PiS-owcy po utracie władzy, że prezes kazał wam niszczyć demokrację w Polsce, a wy musieliście karnie wykonywać polecenia.

Nona66: Kaczyński nie wymięknie! Nie wymięknie też pani marszałek i dzielnie schowa projekt ustawy PO, stopującej pisowskie podwyżki, do zamrażarki sejmowej. Obydwoje państwo w ramach łaskawości prezydenckiej przytulą dodatkowo niezłe sumki. Własną piersią osłonią te tysiączki.

krynolinka: Lichocka zarzuciła opozycji, że wzmacnia „tabloidowy" nurt, w którym chodzi o to, by Polacy nie cenili klasy politycznej. Taka postawa jej zdaniem osłabia prestiż państwa. „Środkowy palec" gada o prestiżu państwa? O klasie politycznej? Jesteście zwykłą ćwikłą, a nie klasą. I nikt tak nie obniżył prestiżu Polski jak właśnie Lichocka z resztą pazernych PiS-owców.

logoutxyz: Chciwość to jest ich cecha naczelna. A pan Piotr Duda proponuje budżetówce 12 proc., podczas gdy politycy dostają 40-70 proc.? To dopiero solidarność.

aniol: Ministrów i v-ce jest w rządzie 4 x więcej niż w Wielkiej Brytanii, 2 x więcej niż w Niemczech.

pw63: Nie lękajcie się! Wszak nie przyszliście do polityki dla pieniędzy, już Karczewski wyjaśni wam sens pracy dla idei.

pag1951: Dyskusja na ten temat w sejmie jest konieczna. Posiedzenia sejmowe są transmitowane, więc informacja o podwyżkach i autorach tego pomysłu dotrze do dużej części wyborców.

bra-tanki: Wzrost dobrobytu „szumowski corporation" i „obajtek enterprises" spowodował uświadomioną nieuchronność wzrostu parcia na dobrobyt tych, co na respiratory, maseczki i działeczki się nie załapali, bo za durni byli albo za długo się czaili.

alek.jankowski: „Senator PiS Jan Łyczak, który przyznaje, że od dłuższego czasu politycy PiS peregrynowali do prezesa w sprawie podniesienia uposażeń" – ludzki pan, może dać, to daje....

jLeo767: Jakkolwiek prezes PiS i ferajna będą tłumaczyć podwyżki, to nazwa tego procederu jest jedna: skok na kasę, czyli „koryto plus" i „polski przewał" w jednym. Przypomnę, że wiele grup zawodowych ma zamrożone wynagrodzenia od wielu lat. I nie mówimy tu o kwotach naście tysięcy złotych dla takich tytanów pracy jak Duda i Suski. Mówimy tu o np. połowie średniej krajowej. Ale... taką władzę sobie Polacy wybrali. To taką mają.

Listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.