Dziś niezależność sądów opiera się na heroizmie jednostek. Niezawiśli sędziowie, wydając wyroki, za które mogą ich spotkać nieprzyjemności, nie wahają się - mówili adwokaci podczas spotkania z uczestnikami Pol'and'Rock
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Adw. Sylwia Gregorczyk-Abram i adw. Michał Wawrykiewicz byli dziś gośćmi Akademii Sztuk Przepięknych na Pol'and'Rock Festiwalu. Po raz pierwszy impreza odbywa się na terenie lotniska Makowice-Płoty w woj. zachodniopomorskim. 

ASP co roku towarzyszy festiwalowi.  Jerzy Owsiak zaprasza na spotkania z uczestnikami imprezy wyjątkowych rozmówców, w zeszłym roku byli to m.in. Wojciech Mann i Tomasz Sekielski. 

W tym roku wśród gości Akademii są: Arkadiusz Jakubik, Andrzej Chyra, Marta Lempart, Elżbieta Dzikowska, Jakobe Mansztajnem (Make Life Harder), Przemek Kossakowski i ekipa Down The Road, Łukasz Czepiela, Radek Kotarski oraz adwokaci z Wolnych Sądów.

Prawnicy opowiadali o cenie, jaką sędziowie i inni prawnicy płacą za ochronę praworządności. Odpowiadali na pytania publiczności. 

O wolnych mediach i zamachu na TVN

Prowadzący spotkanie dziennikarz Onetu Kamil Dziubka zaczął od pytań o zamachu PiS na wolne media. 

- "Lex TVN" służy temu, aby zdławić społeczeństwo obywatelskie. Tak jest w krajach autorytarnych. Najpierw robi się zamach na niezależne sądy, a potem na niezależne media. Znamy to doskonale np. z Węgier - mówiła mec. Sylwia Gregorczyk-Abram. 

Mec. Michał Wawrykiewicz: - Żadna władza autorytarna, a z taką mamy do czynienia w Polsce, nie lubi krytyki i patrzenia na ręce. 

O działaniach przed trybunałami europejskimi

- Polski rząd przegrywa wszystkie postępowania dotyczące praworządności przed europejskimi sądami. Na razie jest 11 do zera - podkreśla mec. Gregorczyk-Abram. Jak dodała, sądy konsekwentnie przyznają rację polskim prawnikom, którzy stają w kontrze wobec polskiego rządu. 

- Te wyroki są instrukcją dla sądów w Polsce, jak orzekać. Mogą krok po kroku demontować ten system narzucony sądownictwu przez obecną władzę - tłumaczył mec. Wawrykiewicz. 

Czy nastąpi polexit?

- Wydaje się nam, że wyjście Polski z Unii Europejskiej wyglądałoby tak jak w przypadku Wielkiej Brytanii. Długi proces, poprzedzony referendum. A w rzeczywistości władza mogłaby przeprowadzić to w 48 godzin. Wystarczy, że Sejm uchwali to zwykłą większością głosów, a prezydent podpisze - ostrzegał adwokat. 

Jak dodał, dzięki postawie społeczeństwa taki ruch rządzących jest jednak w praktyce niemożliwy. - Od sześciu lat my, społeczeństwo, stawiamy bardzo czynny opór tym działaniom, które niszczą państwo prawa - podkreślił. 

Co dalej?

Gregorczyk-Abram: - Izba Dyscyplinarna musi zostać rozwiązana. Neosędziowie, nominowani przez neo-KRS, z pominięciem konstytucji, nie mogą orzekać. Te osoby powinny przestać być sędziami. Mogą oczywiście starać się startować w nowych konkursach. Ich wyroki powinny jednak zostać w mocy, inaczej poszkodowani będą obywatele. Dziś to grupa już ok. tysiąca osób.

Wawrykiewicz: - Te orzeczenia muszą pozostać w mocy dla pewności prawa. Wszystkie, poza decyzjami Izby Dyscyplinarnej. 

Gregorczyk-Abram: - Dziś niezależność sądów opiera się na heroizmie jednostek. Wydając wyroki, za które mogą ich spotkać nieprzyjemności, nie wahają się. Płacą za to cenę: nie awansują, mają dyscyplinarki. Robią to w imię przywiązania do wartości. 

Mec. Wawrykiewicz: - Nie sądzę, że władza przeprowadzi polexit. Ale od strony prawnej jest on już dokonywany. Wiążą nas traktaty europejskie. Jeśli nasze władze w sposób ostentacyjny te przepisy negują, to faktycznie tej polexit się dokonuje. Formalnie zostaniemy w UE, ale będą nakładane kolejne sankcje, które odsuną nas na margines. Możemy nie mieć nawet prawa głosu przy podejmowanych przez Unię decyzje. 

Piszcie:listy@wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Brawo Jurek Owsiak, on dużo robi dla podniesienia świadomości młodego pokolenia! Nie damy się komunie Bis!
    już oceniałe(a)ś
    23
    0
    Ziobro wybudował chałupę niedaleko carskich koszar. Teraz pełnią inną funkcję, ale formacja podobna. W każdym razie wiedział co robi, ale chwilowo. Czasem tak zaglądam, bo to urokliwe miejsce, no i te kozackie koszary. Nawet są niektóre budynki z dawnych czasów.
    Kiedyś , z głupia frant, podszedłem pod bramę i spytałem żołnierza, giwera ba biodrze, wiadomo jaki związek, co to za miejsce. Wielkie oczy i nic. No i fajnie, tak ma być dla ciemnoty.
    @ablewski1961nz
    Dla jasności. W czasach zaboru rosyjskiego, jednostka w Radaczu, równie szybko mogła reagować w Warszawie jak i w Łodzi. Na tym polegała jej doskonała lokalizacja. Byli to oczywiście Kozacy ze swoimi nahajkami, po drugiej wojnie Raducz był w posiadaniu KBW, a potem nadwiślańskich. Funkcja zawsze ta sama, obecnie też.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @ablewski1961nz
    Bliżej Rosji, bo już się szykuje pod jej wladztwo. Po to Polsce polexit.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Za chwile polexit nastąpi , Ameryka już dała sankcje polityczne. Unia nie martwi się o praworządność , naród chce , naród ma, zachodni politycy mówią już wprost o wojnie, która po wyjściu z UNI będzie rozgrywana o tereny państwa, które nazywa się Rzeczpospolita. Tak zawsze było w historii, to tylko 235 lat jak dokonano rozbiorów. Polska ma 100 lat tylko, w tym 50 komuny i więcej jak 10 nie będzie miała. Zawdzięczać to będzie jak pokazuje historia tylko sobie. Wiec Wy z zachodu Polski pakujcie manatki, a wschód jak zwykle do Rosji łącznie ze stolica idiotów.
    już oceniałe(a)ś
    1
    1