Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

List czytelnika do  Prezesa NBP Adama Glapińskiego 

***

Panie Prezesie, proszę Pana o natychmiastowe zaprzestanie drukowania pieniędzy bez pokrycia na potrzeby władz polskich, celem realizowania obecnych, nieprzemyślanych programów socjalnych i nowych, na jeszcze większą skalę.

Z kont milionów oszczędzających Polaków znikają, w większości ciężko zapracowane, liczone w miliardach złotych, pieniądze. W obiegu pojawia się mnóstwo nowych banknotów, na tyle świeżych, że trudno je liczyć, gdyż się kleją. 

Dlaczego oszczędzający mają oddawać swoje ciężko zapracowane pieniądze? Nie mam nic przeciwko sensownym programom społecznym, ale sprzeciwiam się marnotrawieniu pieniędzy.

Inflacja w 2020 r. wyniosła 3,4 proc., w tym roku ma wynieść 4,2 proc., w 2022 r. 3,3 proc., w 2023 r. 3,4 proc. Co to oznacza dla oszczędzających, biorąc pod uwagę te dane?

Oznacza to, że przy prawie zerowych stopach procentowych oszczędności Polaków na kontach w 2020 r. zostały „wyczyszczone" o 3,4 proc. 

Za ok. pięć miesięcy oszczędzający Polacy dowiedzą się, że w ciągu dwóch ostatnich lat ich konta oszczędnościowe zostały wyczyszczone o 1,034 x 1,042 = 1,0774 czyli o 7,74 proc., z grubsza licząc o 8 proc., a za nieco ponad dwa lata dowiedzą się, że w ostatnich czterech latach ich konta zostały wyczyszczone o 1,034 x 1,042 x 1,033 x 1,034 = 1,151, czyli o ponad 15 proc.

Brawo „Dobra Zmiana", brawo prawo, brawo sprawiedliwość. Brawo troska prezesa NBP i szefa RPP o bezpieczeństwo naszych oszczędności i serdeczne dzięki za liczne ostrzeżenia przed włamaniami przestępców do naszych kont bankowych. Brawo niezależność NBP.

Przy obecnych stopach bliskich zeru inflacja nie powinna przekraczać 1 proc. Niezależny Prezes NBP nie powinien odpowiadać na zapotrzebowanie władz na pieniądze, których nie ma, na rozbuchane, nieprzemyślane programy społeczne, gdyż drukując pieniądze bez pokrycia krzywdzi ludzi, którzy w większości przypadków odmawiali sobie wiele innych rzeczy, aby zaoszczędzić je na czarną godzinę.

Czyszczenie kont osobom, które potrzebują pieniędzy na ratowanie zdrowia i życia jest nie tylko złodziejstwem, ale i zbrodnią.

Gwarantuję Panu, że przy sensownych programach społecznych inflację, przy obecnych stopach procentowych, da się utrzymać poniżej jednego proc. Ale trzeba nabrać szacunku do ciężko wypracowanych przez ludzi pieniędzy. 

Proszę więc rządzących o więcej skromności zarówno w swoim zachowaniu jak i w wydawaniu cudzych pieniędzy. 

Józef Grodowski

Piszcie:listy@wyborcza.pl

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.